¦WIÊTO¦Æ
22 luty 2005 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 1,171
Pragnienia: te dobre i te z³e, ¶wiadome i nie¶wiadome, uporz±dkowane i te ci±gle "rozbiegane". One to tworz± dynamikê wnêtrza cz³owieka i trzeba powiedzieæ, ¿e pragnieniem najpiêkniejszym i najbardziej warto¶ciowym jest pragnienie Boga. Jest ono czym¶ fundamentalnym w ¿yciu duchowym. Je¶li cz³owiek podejmie je w sobie, to naturaln± kolej± bêdzie pragnienie stania siê ¶wiêtym.To pragnienie pomo¿e ustawiæ w³a¶ciw± hierarchiê; w³a¶ciwy kierunek innych pragnieñ i d±¿eñ. Cz³owiek ca³± sw± istot±: cia³em i dusz± têskni za Bogiem i na tym polega zarówno piêkno jak i dramat cz³owieka.
Piêkno - je¿eli tylko bêdziemy Go pragn±æ, to Bóg objawi nam nieskoñczone bogactwa swej Osoby. A im bardziej bêdziemy Jego ¶wi±tyni± otwart± na Jego obecno¶æ , tym bardziej odkryjemy piêkno: sens ¿ycia i tego co nas spotyka. Za¶ dramatem jest to, ¿e tak ma³o zrozumieli¶my z bogactwa Jego mi³o¶ci, która chce siê dawaæ. Pragnienia, które Bóg wlewa w nasze serca nie s± jak czek do pokrycia! Je¶li je daje, to po to, ¿e przymierzem swej wierno¶ci, chce je zrealizowaæ, Bóg chce nam daæ siebie. W Starym Testamencie sprawiedliwo¶æ równoznaczna jest ze ¶wiêto¶ci±. B³ogos³awieni, którzy ³akn± i pragn± ¶wiêto¶ci. Ci, którzy pragn± bêd± nasyceni ponad miarê; tylko ci, którzy pragn±... tylko ziemia spieczona, spragniona wysuszona mo¿e zostaæ nasycona wod±. Gleba mokra, nas±czona nie przyjmie zbyt wiele. Czy gleba Twego serca pokryta jest otwartymi, spragnionymi ranami têsknoty? Ci, którzy pragn±... Ja pragn±cemu dam darmo piæ ze ¼ród³a wody ¿ycia - mówi Pan. Trzeba odkryæ w sobie ten piêkny ¶wiat wielkich pragnieñ i nie pozwoliæ go sobie odebraæ, zniszczyæ. Przecie¿ tak naprawdê wiêkszo¶æ ¿ycia duchowego polega na ¿yciu wielkimi pragnieniami! Kto ich nie posiada, kto nimi nie ¿yje zastyga, umiera duchowo. ¦wiêty Augustyn powiedzia³, ¿e pragnienie czyni serce g³êbokim. Pragnienie szczytów ¶wiêto¶ci podnosi w górê serca, ci±gle mobilizuje i na laurach nie pozwala spocz±æ. Trzeba mieæ odwagê my¶lenia i nieukojonego pragnienia Boga. Gdy popatrzymy na ¿ycie tylu ¶wiêtych, to zobaczymy, ¿e nie bali siê oni wielkich pragnieñ i marzeñ duchowych. Kim oni nie chcieli byæ dla Boga? l nie jest to postawa pychy, ale postawa ¿ebraka, który nie maj±c nic, oczekuje wszystkiego, od Tego, który jako jedyny mo¿e daæ mu wszystko.
Trzeba podj±æ to wezwanie, przed którym stawia nas Bóg, a do którego na nowo zachêca nas Ojciec ¦wiêty.
/eSPe/
Potrzeba odwagi, aby nie stawiaæ pod korcem ¦wiat³a swej wiary. Potrzeba wreszcie, aby w sercach ludzi wierz±cych zago¶ci³o to pragnienie ¶wiêto¶ci, które kszta³tuje mnie tylko prywatne ¿ycie, ale wp³ywa na kszta³t ca³ych spo³eczno¶ci. (...) Bracia i siostry nie lêkajcie siê chcieæ ¶wiêto¶ci! Nie lêkajcie siê byæ ¶wiêtymi.
Uczyñcie nowe tysi±clecie er± ludzi ¶wiêtych!
Jan Pawe³ II
-------------------------------
Zaczerpniete z www.miguelino.prv.pl









































Odno¶niki