Brat Roger - epitafium
18 sierpieñ 2005 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 998
Brat Roger by³ francuskim protestantem, hugenotem. Tak, z tych hugenotów mordowanych w Noc ¶w. Bart³omieja, wyganianych z LaRochelle, w koñcu wygnanych przez Ludwika XVI. Prze¶ladowanych gdzie tylko siê da³o. W 1940 roku pod wp³ywem prze¿yæ wojennych stworzy³ ekumeniczn± wspólnotê Taize. Z t± wspólnot± dokona³ cudu. Pokaza³, ¿e katolik, protestant i prawos³awny mog± razem chwaliæ Boga, modliæ siê i ¶piewaæ. Udowodni³, ¿e kiedy stajemy przed Chrystusem, wszyscy jeste¶my Jego. Nie ma katolików, luteran, kalwinów. Nie ma Francuzów, Niemców, Polaków. Jest Chrystus.Brat Roger by³ przyjacielem papie¿y. Kiedy powiedzia³ Janowi Paw³owi II, ¿e zastanawia siê nad przej¶ciem na katolicyzm, us³ysza³: "Zostañ, gdzie jeste¶". Jan Pawe³ II w ten sposób powiedzia³ po¶rednio to, co ka¿dy z nas chcia³ us³yszeæ: ¿e nie uwa¿a nas za gorszych "braci od³±czonych", ale równorzêdnych partnerów, braci w Chrystusie.
Wiek XX, to wiek trzech wielkich postaci chrze¶cijañstwa: Matki Teresy z Kalkuty, Jana Paw³a II i Brata Rogera.
Kobieta z islamskiego kraju dzia³aj±ca w najbardziej pogañkim z "mocarstw" trzeciego ¶wiata, gdzie kobieta jest niczym, ksi±dz z podbitego przez komunistów kraju, a potem schorowany starzec porywaj±cy za sob± t³umy m³odych i protestant z Francji, najbardziej ateistycznego kraju Europy tak¿e z siwymi w³osami i na wózku inwalidzkim wiod±cy m³odych. Troje ludzi, w których jak w soczewce óg pokaza³ Sw± odpowied¼ na wszystkie problemy wspó³czesnego ¶wiata.
Pan pierwsz± powo³a³ Matkê Teresê. Nastêpny poszed³ Jan Pawe³ II. A kiedy zaczê³y siê dyskusje, aby zmar³ego papie¿a uznaæ za mêczennika, da³ nam mêczennika: Brata Rogera.
I to nie byle jakiego mêczennika. W istocie po raz pierwszy od 500 lat mamy wspólnego mêczennika i ¶wiêtego. Nawet, je¶li KRK nie uzna go za ¶wiêtego z przyczyn formalnych (nie by³ katolikiem), to ¶wiêtym dla wielu katolików bêdzie...
Trzy ciosy no¿em w gard³o wyg³aszaj±ce modlitwê. Czy mo¿e byæ bardziej szatañski cios? Jaka nienawi¶æ kierowa³a rêk±, która uciszy³a ten g³os? Ale przecie¿ nie uciszy³a, bo teraz brzmi jeszcze mocniej. SOLI DEO GLORIA!
¯ród³o tego piêknego tekstu: http://www.kosciol.pl/article.php/20050818203158588









































Odno¶niki