Chrześcijanie z Nigerii przebaczają napastnikom
12 czerwiec 2006 | Dodał: Admin - Malach | Odsłon 478
Chrześcijanie nigeryjscy, którzy w atakach fundamentalistów islamskich stracili dziesiątki swych bliskich, odżegnują się od represji w stosunku do agresorów i angażują się jeszcze bardziej w swoją wiarę - donosi Agencja Zenit.W lutym br. doszło na północy Nigerii do ataku islamistów na chrześcijan, w którym straciło życie kilkaset osób. W samym tylko stanie Borno (północny wschód kraju) 17 lutego śmierć poniosło 58 osób, a 50 kościołów zostało zaatakowanych. Zniszczono też setki sklepów. Powodem wybuchu zamieszek było opublikowanie przez zachodnią prasę karykatur proroka Mahometa.
Siostra Christiana Akpah, która pracuje w stolicy stanu Borno - Maiduguri - wyjaśniła w wypowiedzi dla organizacji "Pomoc Kościołowi w Potrzebie", że islamiści z Borno "nie są w stanie zrozumieć" determinacji wspólnoty chrześcijańskiej, by przebaczyć własnym oprawcom. Chrześcijanie - katolicy i protestanci - mimo doznanych krzywd podjęli apel swych przywódców, by nie uciekać się do przemocy.
Co więcej, daje się zaobserwować wzrost wiary. "Od czasu ataków - mówi siostra Christiana - kościoły są pełne, do tego stopnia, że trzeba było rozbić namioty osób znajdujących się na zewnątrz. Daje nam to nadzwyczajną siłę".
"Muzułmanie mówią - kontynuuje zakonnica - że chrześcijanie muszą mieć w sobie coś specjalnego. Mówią: Zobaczcie, co im zrobiliśmy, a mimo tego dalej chodzą do kościoła i nie szukają zemsty".
www.forum-znak.org.pl









































Odnośniki