Katalog firm
G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
09 luty 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Chrzest Pañski

Niedziela po Bo¿ym Narodzeniu - Chrzest Pañski. Wzruszaj±ca i wymowna scena, opisana przez Ewangelistê £ukasza na niedzielê Chrztu Pañskiego, ukazuje nam Jana Chrzciciela, przygotowuj±cego lud na przyj¶cie Mesjasza. S³owa Chrzciciela wdzieraj± siê do serc mieszkañców, wstrz±saj± sumieniami, rozbudzaj±c oczekiwanie na przyj¶cie Mesjasza. Wzmaga siê w ludzie pragnienie Boga.


Do Proroka stoj±cego w wodach rzeki Jordanu podchodz± wiêc t³umy, aby siê ochrzciæ, a on, nabieraj±c wody, wylewa j± na ich g³owy i wo³a: „Przygotujcie drogê Panu, prostujcie ¶cie¿ki dla Niego” (£k 3,4), a potem dodaje: „Ja was chrzczê wod±; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwi±zaæ rzemyka u sanda³ów. On chrzciæ was bêdzie Duchem ¦wiêtym i ogniem” (£k 3,16).

Po¶ród przystêpuj±cych do chrztu jest równie¿ Jezus. Jak ka¿dy inny, staje w kolejce i czeka na swój moment, aby przyj±æ z r±k Jana chrzest, bêd±cy zewnêtrznym znakiem nawrócenia i wewnêtrznego oczyszczenia z pope³nionych grzechów oraz szczerej gotowo¶ci do poprawy ¿ycia.

Jezus jako Syn Bo¿y by³ bez grzechu i nie potrzebowa³ chrztu. Przyj±³ go jednak, aby podkre¶liæ ¶wiadomo¶æ swojej ludzkiej natury oraz pragnienie dog³êbnej wiêzi i identyfikacji z cz³owiekiem. W ten sposób chce te¿ wyraziæ, ¿e od tej chwili to, co siê dokonywa³o w Nim za spraw± Ducha ¦wiêtego, bêdzie siê dokonywaæ w ka¿dym ochrzczonym za spraw± tego¿ samego Ducha, czyni±c go dzieckiem Bo¿ym. Potwierdzeniem tego jest wydarzenie, jakie mia³o miejsce po przyjêciu chrztu, kiedy to Jezus siê modli³. Wówczas „otwar³o siê niego i Duch ¦wiêty zst±pi³ na Niego, w postaci cielesnej niby go³êbica, a z nieba odezwa³ siê g³os: «Ty¶ jest mój Syn umi³owany, w Tobie mam upodobanie»” (£k 3,21-22).

Opowiada³ mi pewien ksi±dz, Kongijczyk, o zdarzeniu jakiego do¶wiadczy³, kiedy by³ jeszcze diakonem w seminarium duchownym w Kinszasie. Pewnego dnia poproszono go o udzielenie chrztu. Czeka³a na niego m³oda kobieta, która chcia³a ochrzciæ swojego siostrzeñca. By³a wyra¼nie podenerwowana i bardzo niecierpliwa. W drodze dowiedzia³ siê, ¿e piêcioletni syn jej siostry, dla którego prosi o chrzest, zapad³ w g³êbok± ¶pi±czkê. Rodzina, wyznaj±ca wówczas religiê animistyczn±, by³a przekonana, ¿e to czarownik rzuci³ czary na ch³opca, który niechybnie mia³ umrzeæ. Ona, jako jedyna katoliczka z ca³ej rodziny, wierzy, ¿e tylko ksi±dz przez chrzest mo¿e jeszcze co¶ zrobiæ.

To by³ pierwszy chrzest, jakiego mia³ udzieliæ: nigdy przedtem nie mia³ ku temu okazji. My¶li t³oczy³y mu siê do g³owy, przypomina³a mu siê ca³a teologia chrztu wyuczona w czasie studiów teologicznych. Gor±czkowo zbierane my¶li, aby przynajmniej w kilku s³owach pouczyæ obecnych, czym jest chrzest, przeplata³y siê z w±tpliwo¶ciami, czy potrafi± to zrozumieæ - przecie¿ oni nie wierz± w Boga. Potem wzi±³ wodê i zacz±³ chrzciæ, a poniewa¿ by³o to 21 czerwca, we wspomnienie ¶w. Alojzego Gonzagi, ch³opcu nadano imiê Alojzy Gonzaga. Z ko³acz±cym sercem zakoñczy³ obrzêd, porozmawia³ jeszcze chwilê z rodzin± i wróci³ do siebie.

Przed wieczorem zjawi³a siê ta sama kobieta, aby mu podziêkowaæ i oznajmiæ, ¿e dwie godziny po chrzcie ch³opiec wybudzi³ siê ze ¶pi±czki i poprosi³ o co¶ do jedzenia. Przeszy³y go dreszcze, po raz pierwszy u¶wiadomi³ sobie, jak potê¿n± moc niesie w sobie sakrament chrztu, kiedy jest przyjmowany z wiar±. Nie mia³ w±tpliwo¶ci, ¿e to dziêki wierze tej kobiety dokona³o siê co¶ nadzwyczajnego, chrzest da³ na nowo ¿ycie nie tylko ch³opcu ale i wielu innym cz³onkom tej rodziny, którzy pó¼niej przyjêli wiarê w potê¿nego Boga chrze¶cijañskiego przywracaj±cego ¿ycie. Jako kap³an, kiedy przychodzi mu udzielaæ chrztu ¶wiêtego, czêsto wraca do tego faktu, zachêcaj±c, aby ten sakrament przyjmowaæ z wiar± i ufno¶ci±.

Jak s³usznie zauwa¿y³ ¶w. Grzegorz z Nazjanzu, „Chrzest jest najpiêkniejszym i najwspanialszym darem Boga” (Orationes, 40,3-4: PG 36, 361 C.), albo, jak go okre¶la Katechizm Ko¶cio³a Katolickiego “obmyciem odradzaj±cym i odnawiaj±cym w Duchu ¦wiêtym” (N. 1215). Chrzest zatem jawi siê jako najwa¿niejszy moment ¿ycia cz³owieka, staje siê fundamentem na którym wznosi siê ca³a budowla ¿ycia chrze¶cijañskiego. O ile chrzest Janowy by³ tylko z wody i tylko symbolizowa³ nawrócenie i przemianê, o tyle chrzest Duchem ¦wiêtym jest chrztem rzeczywi¶cie oczyszczaj±cym z grzechu i przemieniaj±cym ca³kowicie naturê cz³owieka: z niewierz±cego staje siê dzieckiem Bo¿ym. Jak kiedy¶ nad Jezusem w Jordanie, tak nad ka¿dym ochrzczonym Bóg wypowiada te same s³owa: „Ty¶ jest mój syn umi³owany”. Te wielkie s³owa powinny mi u¶wiadomiæ, ¿e Bóg pragnie mnie kochaæ jako swojego syna, okazywaæ mi ca³± swoj± mi³o¶æ, wyrozumia³o¶æ, dobroæ, ¿e pragnie zapewniæ mi to wszystko, co jest mi niezbêdne do stania siê autentycznym chrze¶cijaninem. Udziela mi potrzebnych ³ask do wzrostu w wierze, do codziennego budowania mojej ¶wiêto¶ci i osobistej przyja¼ni z Bogiem. Czy¿ to nie jest wzruszaj±ce móc w ka¿dej chwili zwróciæ siê do Boga jak do Ojca i powiedzieæ: Ojcze, jestem Twoim synem!

Uroczysto¶æ Chrztu Pañskiego jest wiêc wyj±tkow± okazj±, aby zastanowiæ siê nad w³asnym chrztem, nad t± niepowtarzaln± chwil±, w której Pan Bóg dopu¶ci³ mnie do synowskiej z Nim przyja¼ni, ale jest te¿ okazj± do zastanowienia siê co z t± przyja¼ni± zrobi³em, co zrobi³em ze ¶wiadomo¶ci± bycia synem Bo¿ym.

Tadeusz Wojda SAC

 

Radio Watykañskie
 

Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah