Katalog firm
G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
09 luty 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Czy Bóg potrzebuje reklamy?

Czy Bóg potrzebuje reklamy? Jak Ko¶ció³ powinien siê promowaæ we wspó³czesnym ¶wiecie? To pytania, które wywo³uj± wiele sporów i obaw. Jednak zaniechanie takich dzia³añ mo¿na uznaæ za zaniedbanie, wszak Bóg nakaza³ nam czyniæ sobie ziemiê poddan±. Jakich godziwych ¶rodków u¿yæ wiêc do promowania dobrego celu?
dzieñ dobry, tutaj Pan Bóg, pozdrawiam
Zmieniaj± siê czasy, obyczaje i ¶rodki komunikowania, jednak w ostateczno¶ci na placu boju zawsze pozostaje wierny i kap³an. Dwaj ludzie, ze swoimi s³abo¶ciami i umiejêtno¶ciami, którym przysz³o siê zmierzyæ z wielk± tajemnic± objawienia Bo¿ego. To od ich wzajemnego porozumienia zale¿y, czy przekaz wiary zostanie przyjêty czy odrzucony. Mo¿na oczywi¶cie obarczyæ win± Ducha ¦wiêtego, który nie o¶wieci³ nale¿ycie, jednak zanim to zrobimy, warto uderzyæ siê w piersi i sprawdziæ, czy mogli¶my co¶ zrobiæ lepiej, aby nasz brat "nie odszed³ zasmucony”.

Coraz czê¶ciej duchowni w seminariach i na fakultetach teologicznych poznaj± rozmaite sposoby dotarcia do wiernych z Ewangeli±. Sztuka g³oszenia kazañ (homiletyka) jest wzbogacana o najnowsze zdobycze specjalistów od reklamy czy PR, którzy ucz± duchownych, jak maj± pozyskaæ wspó³czesnego cz³owieka, coraz mniej rozumiej±cego religijny ¿argon. Specjali¶ci PR doradzaj±, jak pisaæ kazania, ¿eby informacja dotar³a do wiernych, którzy w zdecydowanej wiêkszo¶ci wolny czasu spêdzaj± przed telewizorem, karmi±c siê agresywnymi kampaniami reklamowymi oraz prze¿ywaj±c wzloty i upadki bohaterów oper mydlanych. Poznawanie tych technik i uwarunkowañ ma na celu unikanie prostych b³êdów, które zniechêc± do Ko¶cio³a ludzi wahaj±cych siê miêdzy wiar± a niewiar±.

Reklama d¼wigni± wiary, czyli teraz trzeba zawo³aæ fachowca
Marketing nie jest dla Ko¶cio³ów obcym tematem. Bez przesady mo¿na powiedzieæ, ¿e ju¿ pocz±tki chrze¶cijañstwa wymaga³y od wyznawców Jezusa Chrystusa umiejêtnego pos³ugiwania siê obrazowym jêzykiem, aby mogli dotrzeæ z przes³aniem nie tylko ¯ydów, ale i ludzi z innych kultur. Dlatego poszczególni ewangeli¶ci, opisuj±c dzieje Jezusa, pisz± ró¿nie i zwracaj± uwagê na odmienne elementy. Mateusz ci±gle zag³êbia siê w Stary Testament i opiera siê na zwyczajach ¿ydowskich, by przekonaæ czytelnika, o spe³nieniu siê w Jezusie zapowiedzi prorockich. W tym samym czasie Marek jak ognia unika nawi±zañ do tradycji z góry Synaj, gdy¿ swój przekaz kieruje do ludzi, dla których ¶wiat Abrahama i Moj¿esza to historia nieznana.

Wspó³czesne chrze¶cijañstwo coraz czê¶ciej odwo³uje siê do do¶wiadczeñ specjalistów od reklamy spoza bran¿y religijnej. Najlepszym przyk³adem jest akcja, któr± kilka lat temu przeprowadzono w Singapurze. W nowoczesnym i przesi±kniêtym informatycznymi nowinkami spo³eczeñstwie Bóg przemówi³ SMS-ami. Ludzie zaczêli otrzymywaæ krótkie wiadomo¶ci w rodzaju: "Mi³ego dnia. Ten dzieñ stworzy³em specjalnie dla Ciebie". By³y te¿ bardziej wyrafinowane SMS-y, przypominaj±ce o niedzielnym wypoczynku: "Nawet Ja odpoczywa³em siódmego dnia". W telewizji pojawi³ siê klip, w którym po obrazie burzy z piorunami wy¶wietlano napis: "Wszystkie moje efekty specjalne zosta³y stworzone bez u¿ycia komputera. Bóg".

Czyni±c Wszechwiedz±cego Wszechobecnym, specjali¶ci od marketingu uznali, ¿e skoro Bóg jest wszêdzie, to mo¿na Go zaprezentowaæ gdzie tylko siê da. Na koszulkach pojawi³y siê nadruki z poprawionym znanym stwierdzeniem: "Nietzsche umar³. Bóg", a na rozdawanych jab³kach widnia³a informacja "Wyhodowa³em to jab³ko specjalnie dla ciebie. Bóg". Przed prognoz± pogody, zapowiadaj±c± opady, pojawi³a siê informacja: "Nie zapomnij wzi±æ parasola. Dzi¶ mogê podlewaæ ro¶liny".

Krok do przodu i krok w ty³, czyli akcja to chwila, a ¿ycie to wieczno¶æ
O tym, ¿e oddzia³ywanie mediów jest pomocne w prze¿ywaniu wa¿nych wydarzeñ i podnios³ych uroczysto¶ci, mogli¶my siê dobitnie przekonaæ podczas ostatnich dni ¿ycia Jana Paw³a II i relacji z jego pogrzebu. Dziêki medialnemu przekazowi, pomimo oddalenia, czuli¶my, ¿e uczestniczymy w tych wydarzeniach, a w¶ród ludzi powsta³a wiê¼ niespotykana w innych okoliczno¶ciach. To w³a¶nie jest si³a mediów, której nie powinno siê lekcewa¿yæ, ale równocze¶nie nie mo¿na uznaæ jej za wszechw³adn±. Jak pokaza³a rzeczywisto¶æ, wielkie przyrzeczenia dokonane na oczach kamer w podnios³ej chwili nie wytrzymuj± próby czasu, a kibice zwa¶nionych stron powracaj± do swoich ulubionych zajêæ...

Warto pamiêtaæ, ¿e medialne akcje, nawet najbardziej spektakularne, to tylko pierwszy krok w kierunku u¶wiadomienia sobie istnienia rzeczywisto¶ci na co dzieñ nie dostrzeganej. To dobry wstêp do wiary, od którego nale¿y zacz±æ, ale na nim nie poprzestaæ, gdy¿ to, czy bêdzie to zwrot w ¿yciu cz³owieka, zale¿y od jego kolejnych dzia³añ.

Wielu chcia³oby sprowadziæ religiê do wymiaru produktu na rynku, inni w dobrej wierze, chc±c i¶æ z duchem czasu, postuluj±, aby skróciæ mszê ¶wiêt± i ogl±daæ j± w telewizji, spowiadaæ siê przez Internet... Zapominaj±, ¿e cz³owiek to z³o¿ona istota, która ma bardzo ró¿ne potrzeby. Obcowanie z telewizj± czy Internetem pomimo ¿e daje wra¿enie uczestniczenia w zbiorowo¶ci prowadzi do pustki, gdy¿ za szklanym ekranem nie ma... nic! Cz³owiek za¶ potrzebuje kontaktu, dotyku i namacalnej obecno¶ci innych. Nawet grupa obcych osób zgromadzonych na mszy ¶wiêtej daje poczucie wspólnoty. Tradycyjny jêzyk religii przypomina przeciêtnemu cz³owiekowi tajemn± wiedzê, zrozumia³± dla kap³anów lub ludzi g³êboko zaanga¿owanych w ¿ycie swoich wspólnot religijnych. Z tego powodu wielu wierz±cych poprzestaje na zachwycie liturgiczn± symbolik±, nie wchodz±c w jej prawdziwy sens i wymiar. Jednak ju¿ samo prze¿ywanie tre¶ci religijnych potrafi przekazaæ poczucie sacrum. Trzeba pamiêtaæ, ¿e wyciszenie, ró¿aniec czy dym z kadzid³a to elementy buduj±ce poczucie porozumiewania siê z wy¿szym ¶wiatem, które ubogaca wewnêtrzne ¿ycie cz³owieka. Z tych powodów reklama i tradycja powinny i¶æ w parze i wzajemnie siê uzupe³niaæ, a nie zastêpowaæ, gdy¿ obie s± tak naprawdê dopiero progiem, za którym czeka na nas w³a¶ciwe spotkanie z Bogiem.

Jacek Kachel (£odygowice)

Czas Serca
Prenumeruj Czas Serca - kliknij...
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah