Dramat osamotnionego Libanu trwa
02 sierpieñ 2006 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 557
Kolejne apele o zawieszenie broni pozostaj± niewys³uchane, a sytuacja w Libanie staje siê coraz bardziej dramatyczna. Trwa ofensywa wojsk izraelskich, która - jak oznajmi³ premier Ehud Olmert - zakoñczy siê dopiero po rozmieszeniu w po³udniowej czê¶ci Libanu znacznych si³ miêdzynarodowych. Tymczasem w wyniku konfliktu najbardziej cierpi± dzieci i niewinna ludno¶æ cywilna. Obecna w Libanie Caritas i organizacja "Lekarze bez granic" alarmuj±, ¿e decyzja wspólnoty miêdzynarodowej o otwarciu korytarzy humanitarnych wci±¿ pozostaje tylko na papierze. Potwierdza to pracuj±cy w Bejrucie ks. Jaros³aw Dobkowski SDB.
"Pomoc humanitarna deklarowana ze wszystkich stron ¶wiata nie dociera. Nie powsta³y ¿adne korytarze humanitarne, które pozwoli³yby tej pomocy dotrzeæ" - mówi salezjanin. Potwierdza zarazem, ¿e "s± konwoje w Syrii, czekaj±ce na mo¿liwo¶æ wjazdu na terytorium Libanu. Na morzu, na wp³yniêcie do portów w Bejrucie czy Tyrze oczekuj± statki, pomoc humanitarna sk³adowana jest te¿ na Cyprze".
Ks. Dobkowski mówi, ¿e wszyscy niecierpliwie wygl±daj± dnia by móc wreszcie swobodnie i bezpiecznie dostarczyæ ludno¶ci po³udniowego Libanu najbardziej potrzebne ¶rodki, takie jak ¿ywno¶æ i leki. "Sytuacja jest dramatyczna. Libañskie radio i telewizja mówi±c o sytuacji wci±¿ ponawiaj± apele o pomoc" - mówi ks. Dobkowski. Dodaje zarazem, ¿e Libañczycy, którzy s± bardzo przywi±zani do swej ziemi i nie chc± uciekaæ z kraju staraj± siê sami organizowaæ pomoc dla swych braci z po³udnia. Oczywi¶cie na ile to jest mo¿liwe.
bz/ RV
Radio Watykañskie
www.oecumene.radiovaticana.org/pol/









































Odno¶niki