Głogów: 67 Rocznica zsyłki

10 lutego 2007

Autor: Marcin Kopij

Najpierw wspólnie na mszy św., a następnie w Sali Gerarda przy klasztorze Św. Klemensa spotkali się głogowianie, którzy przeżyli gehennę zsyłki na Sybir. 10 Lutego w całym kraju Sybiracy obchodzą 67 rocznicę pierwszej masowej deportacji na wschód, której dokonały władze sowieckie.

Organizatorzy ubolewali nad tym, że zarówno we mszy jak i samym spotkaniu uczestniczyło mało młodzieży, a na ich obecność liczyli członkowie koła Związku Sybiraków w Głogowie.

Jako 4-letnie dziecko wraz z rodziną na Syberię wywieziona została Adolfina Bielińska. - Rodzice, trzy siostry i dwóch braci. Saniami zabrali nas w nocy, a ojciec w biegu wskoczył do pociągu. Nie zdążyliśmy nic zabrać, mama nie miała nam co dać do jedzenia - wspomina głogowianka.

Życie na Syberii było okropne. - Rodzice ciężko pracowali, a my siedzieliśmy o głodzie. Ja i brat przeszliśmy straszną malarię. Już nie było nadziei dla nas, ale uratowało nas mleko, które przynosiła nam kozaczka. Ta kobieta uratowała nam życie - mówi pani Adolfina.

Jak podkreślają Sybiracy - należy cały czas przypominać historię, mówić o tych faktach, żeby młodzież wiedziała co wtedy się wydarzyło.
- Ja sama osobiście przezuję tę wiedzę swoim dzieciom i wnukom. Nie chcieli uwierzyć, że takie coś miało miejsce. A my o pokrzywie i lebiodzie przeżyliśmy - zakończyła wspomnienia A. Bielińska. (lw)

Radio Elka Głogów

Comments (0)


Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/glogow-67-rocznica-sybiracy