Głogów: Dajmy szansę młodzieży
31 styczeń 2007 | Dodał: Admin - Malach | Odsłon 456
Akademia pomaga rodakom ze Wschodu. Dyrektor głogowskiego muzeum i organizator Letniej Akademii Języka Polskiego - Leszek Lenarczyk wspólnie z Eugeniuszem Józefowskim, chcą pomóc młodzieży z byłych kresów w zdobyciu wykształcenia.Liczą na pomoc ze strony lokalnych samorządów i głogowian. - Nie możemy zapominać o rodakach, którzy pozostali na Wschodzie - twierdzi dyrektor Lenarczyk. - Rozmawiałem już na ten temat z rektorem Józefowskim. Doszliśmy do wniosku, że jest możliwość by jeden z absolwentów Letniej Akademii, mógł studiować na głogowskiej uczelni. Mamy nawet kandydatkę, jest nią Irena Hermańska, która w tym roku kończy liceum w Borysławiu - powiedział nam dyrektor Lenarczyk.
Najpoważniejszym problemem są oczywiście pieniądze. Rektor PWSZ i dyrektor muzeum wyliczyli, że koszt studiów i utrzymania w Głogowie studentki z Ukrainy, to około 30 tys zł. - Poprosimy o spotkanie pana prezydenta i starostę głogowskiego. Być może w kiesach miejskiej i powiatowej, znajdą się pieniądze. Gdybyśmy równo podzieli te koszty pomiędzy obydwa samorządy, a później jeszcze na trzy lata studiów, to rocznie ze swoich budżetów musiałby wyasygnować po pięć tysięcy złotych - informuje dyrektor muzeum.
Zarówno Leszek Lenarczyk, jak i Eugeniusz Józefowski liczą także na pomoc ze strony głogowian, z których wielu ma wschodnie korzenie. Liczą także na wsparcie ze strony przedsiębiorców. - To nie będzie przecież ogromny koszt i mogliby zorganizować taką akcję, żeby z odpisów utrzymywać rodaka ze Wschodu, który pobierałby nauki w naszym mieście - przekonuje L. Lenarczyk. (mai)









































Odnośniki