2 kwietnia dokładnie o 21.37 mijają dwa lata od śmierci Jana Pawła II. Co zmieniło się w nas i w kościele od tego czasu? Czy pozostał w nas religijny zryw, jaki miał miejsce w w ostatnich dniach życia i tuż po śmierci papieża - Polaka? Zdaniem ks. Rafała Zendrana, proboszcza kolegiackiej parafii, w Kościele nie zaszły radykalne zmiany.
- Podchodzimy bardzo emocjonalnie do tej śmierci, ale wiadomo - najważniejszy Polak, głowa Kościoła i wspaniały pontyfikat. Być może trochę więcej czytamy, trochę więcej zagłębiamy się w nauczanie Ojca Świętego- mówi ks. Zendran.
Zdanie proboszcza kolegiackiej parafii, po wydarzeniach sprzed dwóch lat, słowa Jana Pawła II częściej są drukowane i przytaczane. Trafiają one również do tych, którzy wcześniej nie zdawali sobie z papieskiej nauki. - Pokazuje to, że nasza religijność opiera się na słowie. Wiara rodzi się ze słuchania, a to było słuchanie najważniejszego autorytetu - dodaje duchowny.
Jak twierdzi ks. Zendran, jeżeli poprzez pontyfikat i śmierć Jana Pawła II staliśmy się lepsi, to raczej w skali mikro niż makro. - Są ludzie, którzy wstępują do wspólnot, więcej czasu poświęcają na kontemplacje Pisma Świętego. Poświęcają się pracy na rzecz innych. Może w tym jest ten objaw tego, że w skali mikro staliśmy się lepsi - mówi ks. Zendran. (mai)
Radio Elka Głogów
Comments (0)
Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/glogow-jestesmy-lepsi-w-skali-mikro