Głogowianie pamiętają
17 sierpień 2006 | Dodał: Admin - Malach | Odsłon 528
Gazeta Lubuska: TRZY PYTANIA DO RAFAELA ROKASZEWICZA, prezesa Towarzystwa Ziemi Głogowskiej 1. TZG i Klub Inteligencji Katolickiej zwróciły się do władz samorządowych o ogłoszenie 2007 r. rokiem Jana z Głogowa. Skąd wziął się taki pomysł? - W przyszłym roku przypada pięćsetna rocznica śmierci tego wybitnego glogowianina. Jego dokonania naukowe są bardzo znaczące......Z pewnością przyczynił się do rozsławienia naszego miasta. Pierwsze swoje kroki naukowe stawiał w szkole kolegiackiej. Chcemy przez to pokazać, że kolegiata była nie tylko silnym ośrodkiem religijnym, ale i naukowym. Po wyjeździe z Głogowa wykładał na Akademii Krakowskiej. Był m.in. nauczycielem Mikołaja Kopernika.
2. Czy znany jest już wstępny program obchodów rocznicowych?
- Zamierzamy organizować szereg imprez kulturalnych i oświatowych. Zarówno młodzi ludzie, jak i dorośli, powinni lepiej poznać Jana z Głogowa. Razem z Klubem Inteligencji Katolickiej i parafią kolegiacką zorganizujemy konferencję naukową. Prawdopodobnie ukaże się jakaś publikacja na jego temat. Ponadto Plac Jana z Głogowa ma przejść modernizację i warto, aby po remoncie znalazła się tam tablica pamiątkowa. KIK zaproponował również zorganizowanie uroczystości w Krakowie.
3. Czego oczekujecie od władz miasta i powiatu po ogłoszeniu roku Jana z Głogowa?
- My, jako stowarzyszenia, nie możemy tego zrobić samodzielnie, natomiast władze samorządowe tak. Dzięki temu szkoły i inne instytucje kulturalno-oświatowe będą mogły podejmować różne działania związane z rocznicą. Ponadto patrona szuka Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa i Jan z Głogowa byłby chyba najwłaściwszym kandydatem.
- Dziękuję. KRZYSZTOF ZAWICKI









































Odnośniki