G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówG³ogów Video - filmyKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
23 maj 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Kierunek Niebo

Uroczysto¶æ Wszystkich ¦wiêtych ka¿e nam spojrzeæ w górê, gdzie jak gwiazdy ¶wietliste ja¶niej± postacie ¶wiêtych, i wielbiæ Boga za ich niezliczone zastêpy. "Ujrza³em wielki t³um, którego nikt nie móg³ policzyæ, t³um ludzi odzianych w szaty wybielone we krwi Baranka" - napisze ¶w. Jan w swojej tajemniczej wizji zamieszczonej w Apokalipsie. W tê uroczysto¶æ wspominamy wiêc ¶wiêtych - wielkich i ma³ych, kanonizowanych i tych bezimiennych, o których wie tylko sam Bóg.
b³ogos³awieni, którzy...
Oni wszyscy s± b³ogos³awieni, szczê¶liwi - bo za ¿ycia byli ubodzy w duchu, a czêsto i w rzeczywisto¶ci, z ró¿nych powodów smutek go¶ci³ na ich twarzach, postrzegano ich jako cichych, walczyli o sprawiedliwo¶æ, ¶wiadczyli mi³osierdzie, zachowali czyste serce, wprowadzali pokój i ze wzglêdu na Chrystusa cierpieli prze¶ladowania, a nawet oddawali ¿ycie za Niego. S± po¶ród nich ci, którzy karmili g³odnych, którzy spragnionym nie odmówili napoju, i tacy, którzy nie zatrzasnêli drzwi przed obcymi, którzy zatroszczyli siê o przyodziewek dla innych, którzy nie ¿a³owali swego czasu dla chorych i samotnych, którzy nie wzgardzili wiê¼niami, ale odwa¿yli siê ich odwiedziæ.

S± po¶ród nich równie¿ ci, którzy stali siê najmniejszymi ze wszystkich i s³ugami wszystkich, wielu takich, którzy sprzedali swój maj±tek, rozdali grosz ubogim, a potem poszli za Jezusem; s± b³ogos³awieni, którzy s³uchali s³owa Bo¿ego i zachowywali je; s± ci, którzy wykazali siê najwiêksz± mi³o¶ci±, oddaj±c ¿ycie za przyjació³; s± ci, którzy obrali najlepsz± cz±stkê, ofiaruj±c siê Bogu w ¿yciu po¶wiêconym wy³±cznie modlitwie i kontemplacji. S± te¿ po¶ród nich zwyczajni, nierzucaj±cy siê w oczy, pro¶ci, uczciwi i pracowici ojcowie i matki, którzy wychowywali swoje dzieci, po¶wiêcali czas, zdrowie, si³y dla najbli¿szych, byli dobrymi s±siadami, potrafili przebaczyæ, nie s±dziæ siê o miedzê i nie przeklinaæ tych, którzy mo¿e w jaki¶ sposób zawinili wobec nich, umieli dzieliæ siê swoim chlebem i okazywaæ serce potrzebuj±cym.

u Boga wszystko jest mo¿liwe
Mamy nadziejê, ¿e do grona tych ¶wiêtych i zbawionych nale¿± równie¿ nasi najbli¿si, którzy odeszli ju¿ z tej ziemi. Wiemy wprawdzie, ¿e zbawienie i ¶wiêto¶æ nie le¿± w mocy samego cz³owieka i nie ma ceny, za któr± móg³by on wykupiæ swoj± dusz±, niemniej nasza nadzieja opiera siê na s³owach i zbawczej mocy Chrystusa. Gdy niepewni aposto³owie pytali Go: "Panie, któ¿ wiêc mo¿e siê zbawiæ?", wówczas wyja¶ni³ im: "U ludzi to niemo¿liwe - ale u Boga wszystko jest mo¿liwe".

U Boga wszystko jest mo¿liwe, dlatego razem z zespo³em Arka Noego mo¿emy wyra¿aæ to mocne przekonanie, ¿e "Taki du¿y, taki ma³y mo¿e ¶wiêtym byæ; taki chudy, taki gruby mo¿e ¶wiêtym byæ. Taki ja i taki ty mo¿e ¶wiêtym byæ...". U Pana nie ma wzglêdu na osoby, wszyscy maj± jednakowe szanse. Tym bardziej wiêc musimy na nowo obudziæ w sobie pragnienie bycia choæ ma³ymi ¶wiêtymi, bo przecie¿ w niebie nie¶wiêtych nie ma!

za przyk³adem ¶wiêtych
Uroczysto¶æ Wszystkich ¦wiêtych jest okazj±, aby trochê ¶wiêtych podejrzeæ, pos³uchaæ - jak ¿yli, co robili, ¿e osi±gnêli ¶wiêto¶æ i niebo. Teresa z Ávila mówi³a, ¿e "¦wiêtych trzeba podziwiaæ, ale nie na¶ladowaæ. S± dla nas [czasem jak buty], o jeden numer za wielcy. Na pewno jeste¶my ma³ymi grzesznymi lud¼mi, powinni¶my jednak nauczyæ siê rozró¿niaæ, których ¶wiêtych jeste¶my w stanie na¶ladowaæ, a których nie! Nie wszyscy i nie wszystko jest dla nas osi±galne".

Z kolei ¶w. Siostra Faustyna Kowalska pisa³a o ¶wiêto¶ci Boga, któr± On sam da³ jej poznaæ. "Jest ta ¶wiêto¶æ taka wielka, ¿e dr¿± przed Nim wszystkie Potêgi i Moce. Duchy czyste zas³aniaj± swoje oblicze i pogr±¿aj± siê w nieustannej adoracji, a jeden ich tylko wyraz najwiêkszej czci, to jest [wo³anie] - ¦wiêty, [¦wiêty]. ¦wiêto¶æ Boga rozlana jest na Ko¶ció³ Bo¿y i na ka¿d± ¿yj±c± w nim duszê - jednak nie w równym sobie stopniu. S± dusze na wskro¶ przebóstwione, a s± te¿ dusze zaledwie ¿yj±ce".

w³asna droga do ¶wiêto¶ci
Trzeba zatem odnale¼æ swoj± ¶cie¿kê w tym naszym d±¿eniu do wieczno¶ci i ¶wiêto¶ci - owszem, nie rzucaæ siê z motyk± na s³oñce, szukaj±c na si³ê jakich¶ mistycznych uniesieñ czy oczekuj±c stygmatów (bo to jest wy³±cznie darem Bo¿ym), ale te¿ nie godziæ siê na miernotê, bylejako¶æ swojego ¿ycia wiary. Co zatem robiæ, aby nie byæ cherlakiem w ¿yciu Bo¿ym, astmatykiem, który ma wci±¿ duszno¶ci - bo ¼le siê czuje przy Bogu, przykazania Bo¿e go uwieraj±, a w Ko¶ciele ci±gle mu za ciasno?

Wydaje siê, ¿e nie potrzeba a¿ tak wiele. Mieæ Boga w sercu - robiæ to, czego On od nas oczekuje, a co poznajemy czêsto dziêki naszemu sumieniu, które jest ¶wiat³em duszy. Bóg udziela siê duszy przede wszystkim przez modlitwê, sakramenty, uczynki mi³o¶ci. A gdy ma siê ju¿ Boga w sercu, to wszystko inne uk³ada siê jako¶ pomy¶lniej - i krzy¿ codziennych obowi±zków zdaje siê nie taki ciê¿ki i s±siad nie taki najgorszy, i ¿ona nie taka gderliwa, i m±¿ nie taki uparty. I nawet w pochmurny dzieñ s³oñca mo¿na siê dopatrzyæ, a przynajmniej mo¿na go innym u¿yczyæ przez odrobinê u¶miechu i ¿yczliwo¶ci.

powód do rado¶ci
To nasze wspominanie ¶wiêtych nie jest jednak tylko przegl±daniem albumu z po¿ó³k³ymi zdjêciami albo podziwianiem poz³acanych obrazków z ich podobiznami. Oni przecie¿ ¿yj± i to pe³ni± ¿ycia, do której zmierzamy. Dlatego chcemy nasz± my¶l± stan±æ - jakby nog± - w niebie. Czy nie mo¿emy siê ucieszyæ z tego, ¿e tam w³a¶nie spotkamy te wszystkie wielkie postacie? Nie mówiê o samym Bogu, ale o ¶wiêtych - tych naszych ulubionych, których podziwiamy, czytamy ich dzie³a i chcieliby¶my jako¶ na¶ladowaæ? Czy to nie bêdzie niesamowite zobaczyæ prawdziwe piêkno Niepokalanej? Mieæ mo¿liwo¶æ zapytania ¶w. Józefa - jak w g³êbi serca prze¿ywa³ swój los przybranego Ojca Jezusa i Oblubieñca Maryi? Spotkaæ ¶w. Franciszka - do¶wiadczyæ jego prostoty i rado¶ci po³±czonej z surowo¶ci±, spotkaæ wielkich mistyków, czy jeszcze innych ¶wiêtych, równie¿ naszych, polskich... Stanis³awa Kostkê czy Maksymiliana. A spotkanie z naszymi bliskimi - czy obejdzie siê bez wzruszenia, ³ez i eksplozji rado¶ci?

Nie chodzi tylko o jakie¶ materialne wyobra¿enia dla zaspokojenia naszej ciekawo¶ci, ale o prze¿ycie tej wielkiej rzeczywisto¶ci istniej±cej dla nas jeszcze za zas³on± wiary, której dziêki Bo¿emu mi³osierdziu mamy nadziejê wszyscy do¶wiadczyæ, a mianowicie udzia³u w wielkiej wspólnocie zbawionych.

ks. Dariusz Salamon SCJ
(Kraków)

Czas Serca
Prenumeruj Czas Serca - kliknij...
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym Dom Mody Szyk - Garnitury, moda, g³ogów

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo

ARTYKU£Y

Brak nowych artyku³ów

LINKI Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych linków

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

Brak nowych mediów

Brak nowych komentarzy

Katalog og³oszeñ Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych og³oszeñ
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah