GłogówGłogowianiePublikuj w Głogowskim serwisieGłogów - informator miejskiKultura w mieście GłogówWiara w miescie GłogówForum głogowskieGłogowska Galeria MediówGłogów Video - filmyKatalog ogłoszeń głogowskich, sprzedam kupię, zamienięBiznes Głogowski, reklama, firmy GłogówKontakt
23 maj 2012
Zarejestruj się! | Zaloguj się
Radio Rodzina Online

W świątyni są skarby

Gazeta Lubuska: Niektóre głogowskie zabytki pokazane zostały po raz pierwszy. Parafia kolegiacka jest właścicielem przedmiotów, które mają bezcenną wartość materialną i historyczną. Miejsce ich przechowywania okryte jest tajemnicą. - Ze względu na bezpieczeństwo, nie możemy ujawnić, gdzie je trzymamy na co dzień - mówi ks. Rafał Zendran z parafii kolegiackiej.

- Na razie nie mamy warunków na stałe eksponowanie tych zabytków. W przyszłości jednak znajdą one miejsce w Kaplicy Maryjnej. Zabytkowe przedmioty, w tej najstarszej głogowskiej świątyni, gromadzone są od kilkudziesięciu lat.

Srebro i złoto
Większość zabytków była na wyposażeniu kolegiaty przed drugą wojną światową. - Część przekazał po wojnie niemiecki ksiądz, który wcześniej pracował w kolegiacie - informuje prezes Towarzystwa ZiemiGłogowskiej Rafael Rokaszewicz. - Do nich należą: rokokowa monstrancja z lat 1760-90, wykonana najprawdopodobniej w jednym z głogowskich warsztatów oraz XVIII-wieczny relikwiarz z relikwiami 12 świętych.

Pozostałe, przekazane przez niemieckiego księdza przedmioty, to: krzyż relikwiarzowy z przełomu XVIII I XIX w., misa cynowa zrobiona w głogowskim warsztacie Balthazara Wilhelma Mullera z lat 1781-1809 oraz mszał. - Jest to rękopis, który wykonany został w 1690 r. przez głogowskiego dominikanina o. Sebastiana Breitera - twierdzi R. Rokaszewicz.

Najcenniejszym zabytkiem jest krzyż procesyjny, wykonany ze srebra i bogato złocony. Pochodzi on z 1510 r.- Podarował go ówczesny proboszcz kolegiaty Piotr von Lidlaw - mówi ks. R. Zendran z parafii kolegiackiej. Teraz używamy go tylko podczas ważnych uroczystości kościelnych.

- Nie wiadomo, w jaki sposób krzyż przetrwał w Głogowie lata powojenne - dodaje R. Rokaszewicz. - Wiemy tylko, że kilka lat temu przekazany został z kościoła Bożego Ciała.

Znalezisko na strychu
Cenne są obrazy, wśród których wyróżnia się duże płótno pt. "Ostatnia Wieczerza". XVIII-wieczne dzieło namalował Kretsch-mer, uczeń znanej szkoły Wilmana - informuje ks. R. Zendran. - Po wojnie znalazło ono miejsce w kościółku w Rapocinie, ale z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że wcześniej wisiało w kolegiacie.

Ciekawą historię rna z pewnością inny obraz "Chrystus Zmartwychwstały". Płótno znalezione zostało przypadkowo podczas prac porządkowych w budynku dawnej parafii kolegiackiej. Namalowało go w 1942 r. dwóch francuskich jeńców wojennych, skoszarowanych wówczas w Głogowie. Głogowianie mieli okazję przez kilka godzin podziwiać zabytki podczas zorganizowanej konferencji historycznej. Wtedy po raz pierwszy pokazane zostały m.in. obrazy.

KRZYSZTOF ZAWICKI
Reklama w Malachu głogowskim serwisie informacyjnym Dom Mody Szyk - Garnitury, moda, głogów

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezpłatny dwutygodnik, który jest dostępny w głogowskich Parafiach - Domy energooszczędne
- Domki Pobierowo

ARTYKUŁY

Brak nowych artykułów

LINKI Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych linków

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

Brak nowych mediów

Brak nowych komentarzy

Katalog ogłoszeń Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych ogłoszeń
Głogów Towarzystwo Ziemi GłogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w GłogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka GłogówRadio WatykańskieRuah