Kościół św. jest tylko łodzią
18 wrzesień 2005 | Dodał: Admin - Malach | Odsłon 757
Skromny jest również w środkach sprawowania swej władzy. Lecz takim też powinien być w myśl swego Boskiego Założyciela. W ten sposób miało być wszystkim widoczne, że Pan sam, mimo wszystkich słabości, łodzią Kościoła kieruje i do portu prowadzi.
"A bramy piekielne go nie przemogą" (Mt 16, 18). Wesel się, iż wolno ci zaliczać się do tego nieprzezwyciężonego Kościoła.
Z wdzięczną radością odnów ślubowanie: "Nigdy nie chcę być od niego odłączony!" Nigdy się nie gorsz ludzkimi słabościami i ułomnościami, od których niekiedy niesą wolni członkowie Kościoła, a nawet jego kierownicy. Przecież ty także nie osądzasz niezmierzonego, rozległego i podniosłego oceanu z mułu, brudu i szlamu, które przy odpływie pozostawia na wybrzeżu! Sam dobrotliwy Zbawca powiedział:
"Błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi" (Mt 11, 6).
Nigdy i nigdzie nie wyrażaj się źle o Kościele i jego kapłanach. Św. Franciszek z Asyżu zapewniał: "Gdybym nawet miał mądrość Salomona, a spotkałbym
najnędzniejszych kapłanów na świecie, to mimo tego nie zważałbym na ich grzechy, gdyż w nich oglądam Syna Bożego". Godnie i po rycersku występuj wszędzie śmiało w obronie Kościoła i sług jego. W ten sposób przybijesz kiedyś na łodzi Kościoła do portu Jezusa Chrystusa, niebieskiego Jeruzalem. "I przyszedł do swego miasta" (Mt 9, 1).
Żródło www.msza.net








































Odnośniki