Klucz jest u ksiêdza
14 luty 2006 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 969
W dzisiejszej Gazecie Lubuskiej Krzysztof Zawicki pisze: Co zrobiæ z dawn± ¶wi±tyni± w wyludnionej podg³ogowskiej wsi? Od kilkunastu lat w ruinê popada ko¶ció³ek w Rapocinie. Niszcz± go nie tylko wandale, ale i czas. Parafia kolegiacka postanowi³a go zabezpieczyæ, ale co dalej - nie wiadomo. W latach 70. ta XIII-wieczna ¶wi±tynia, podobnie ja cala wie¶, znalaz³a siê w strefie ochronnej Huty Miedzi G³ogów.
Z czasem mieszkañcy Rapocina zostali wysiedleni. Domy zosta³y rozebrane, a jedynym obiektem jest ju¿ tylko ko¶ció³. Nie opar³ siê on próbie czasu, zajêli siê nim wandale. - Odbierali¶my sygna³y, ¿e gromadz± siê w nim satani¶ci i nawet prowadzone by³o w tej sprawie dochodzenie, ale bez rezultatów - informuje ks. Rafa³ Zendran z parafii kolegiackiej. - Na murach pozosta³y po nich napisy i ró¿ne rysunki. Rozbierane by³y tak¿e mury.
Trzeba zabezpieczyæ
Sprzêty z rapociñskiego ko¶ció³ka trafi³y do innych parafii. - Do kolegiaty przywiezione zosta³y m.in. ³awki i p³yty nagrobne - dodaje R. Zendran. - Z kolei dzwon, ufundowany po drugiej wojnie przez parafian, znajdzie swoje w miejsce w budowanym ko¶ciele w Sobczycach. W okresie, gdy Rapocin by³ wysiedlany, pad³a propozycja, aby ko¶ció³ rozebraæ i przenie¶æ w inne miejsce. - Nie zgodzi³o siê na to ówczesne ministerstwo kultury - opowiada ksi±dz. - Chcia³a go te¿ kupiæ g³ogowska huta, ale tym razem zgody nie wyrazi³ ks. bp Józef Micha³ ik. Argumentowa³, ¿e ten ko¶ció³ przetrwa³ wieki i nigdy nie wiadomo, czy jeszcze kiedy¶ nie bêdzie s³u¿y³ wiernym.
Przed kilkoma miesi±cami proboszcz parafii kolegiackiej ks. Ryszard Dobro³owicz postanowi³ co¶ zmieniæ. - Przede wszystkim nale¿y budynek i jego otoczenie zabezpieczyæ - mówi R. Zendran. - Deskami za³atali¶my wyrwy w murze oraz zamurowali¶my drzwi i okna. Ponadto naprawili¶my dach. Na ten cel wydali¶my ju¿ z pieniêdzy parafialnych kilkana¶cie tysiêcy z³otych. Ko¶ció³ek zosta³ tak¿e ubezpieczony. Okazuje siê jednak, ¿e dla wandali nie ma ¿adnych przeszkód i kilka dni temu ponownie w drzwiach kto¶ wybi³ dziurê.
Nadzieja w kombinacie
Dodatkowym problemem jest przyko¶cielny cmentarzyk. Co prawda, odwiedzany jest on przez rodziny zmar³ych, ale ca³y teren zapada siê i czê¶æ grobów stoi w wodzie. - A¿ siê prosi o ekshumacjê i przeniesienie ich w inne miejsce - dodaje ksi±dz. - Niestety, parafia nie ma na to pieniêdzy.
Teren ¶wi±tyni mo¿na odwiedzaæ, a klucz od bramy wej¶ciowej ma ksi±dz z Grod¼ca Ma³ego Antoni Niedbalec. - Mo¿e kiedy¶ ko¶ció³ek znajdzie siê na trasie jakie¶ turystycznej ¶cie¿ki rowerowej - zauwa¿a R. Zendran. - Na razie jednak czynimy starania, aby finansow± opiek± otoczy³ go miedziowy kombinat.
076 833 33 34
kzawicki@gazetalubuska.pl









































Odno¶niki