G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
30 lipiec 2010
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online
Pielgrzymka G³ogów 2010
Share

Kultura Antyintelektualna

Jedna z zaprzyja¼nionych studentek psychologii opowiada³a mi, ¿e w ramach zadania postanowi³a sprawdziæ, co najchêtniej czytaj± Amerykanie. W pierwszej dziesi±tce bestsellerów nie by³o ani jednej ksi±¿ki, która mog³aby poszczyciæ siê mianem ksi±¿ki z tak zwanej "wy¿szej pó³ki". Trudno by³o o jakiejkolwiek z poczytnych ksi±¿ek powiedzieæ, ¿e mo¿e g³êbiej rozwijaæ cz³owieka.
Ludzie najchêtniej - je¶li w ogóle - siêgaj± po ksi±¿ki przyjemne, ³atwe i proste, o ile nie po prostackie, wulgarne i prymitywne w swych przekazach. Najczê¶ciej motywuj± to tym, i¿ ci±g³e ¿ycie w stresie, przemêczenie i wieczny brak czasu domagaj± siê odpoczynku. A odpoczynek jest zapewniony przy lekturze, która nie zmusza do my¶lenia, nie stawia zbyt trudnych pytañ i nie wymaga wci±gniêcia w zbyt zawi³± problematykê.

Mam jednak wra¿enie, ¿e s³uchaj±c tych najczêstszych argumentów, wielu wspó³czesnych pisarzy postanowi³o pój¶æ za ich podszeptem i zrobiæ nawet o jeden krok dalej. Po co literatura mia³aby wymagaæ, kszta³towaæ i anga¿owaæ czytelnika? Niech lepiej obni¿a poziom wiedzy, niech prymitywizuje jêzyk, niech odrzuca wszelkie normy moralne. Mo¿e to stanie siê jeszcze wiêksz± zachêt± do siêgania po kolejne podobne pozycje i wydawania na nie wiêkszych sum z domowych bud¿etów? To rozumowanie niezbyt skomplikowane, niewiele wymagaj±ce i do tego oczywi¶cie bardzo skuteczne. Do perfekcji nawet doszli ci, którzy jaki¶ czas temu wymy¶lili w Polsce, ¿e napisz± ksi±¿kê pytaj±c i ustalaj±c z czytelnikami jak powinien szczegó³owo wygl±daæ ten przebój ksiêgarski na zamówienie.

W skali ¶wiatowej reprezentantem podobnego podej¶cia do sztuki sta³ siê chocia¿by bardzo poczytny ostatnio Dan Brown ze swoim "Kodem Leonarda da Vinci". Jest niew±tpliwie wielk± sztuk± wprowadziæ ludzi w ¶wiat wymy¶lonej, absurdalnej historii, która niby ma udowodniæ co¶, co jest jeszcze wiêksz± bzdur±. A nastêpnie tak poprowadziæ akcjê i tak wci±gn±æ w ni± czytelnika, aby by³ ¶wiêcie przekonany, ¿e odkrywa jakie¶ niezwyk³e tajemnice skrzêtnie do tej pory chronione przed nim. Oczywi¶cie skrzêtnie ukrywa³ je nie kto inny lecz oczywi¶cie sam Ko¶ció³ Katolicki. I oczywi¶cie robi³ to w celu zaszkodzenia cz³owiekowi i jego "o¶wieceniu". Trochê siê ju¿ chyba przyzwyczaili¶my do tego, ¿e Ko¶ció³ Katolicki oskar¿ono ju¿ niemal o wszystko. Przecie¿ niedawno pani w randze ministra rz±du RP i jeszcze na dodatek ze skrótem "dr" przed nazwiskiem powiedzia³a w swej wielkiej m±dro¶ci, ¿e to w³a¶nie Ko¶ció³ Katolicki jest tak¿e winowajc± przemocy w polskich rodzinach. Czy po takich rewelacyjnych odkryciach powinni¶my siê dziwiæ, ¿e coraz wiêcej jest tych, którzy mówi±, chocia¿ nie do koñca zdaj± sobie sprawê z tego co i po co mówi±? Bêdzie ich zreszt± wci±¿ przybywa³o, bo wiedza, ze magiczne naukowe skróty przed nazwiskiem lub wysoka funkcja w elitach rz±dz±cych zwalnia z intelektualnej rzetelno¶ci. To pozwala tym bardziej mówiæ wierutne bzdury, bo ludzie przecie¿ potrafi± dzisiaj uwierzyæ we wszystko.

Wracaj±c jednak do Dana Browna. W jego wypadku wcale nie jest wa¿ne, ¿e ¿aden powa¿ny historyk, biblista, czy znawca sztuki nie mo¿e po prostu wypowiedzieæ siê pozytywnie o rewelacjach zawartych w ksi±¿ce. Wszak ¿aden szanuj±cy siê naukowiec - profesjonalista nie zejdzie do poziomu dyskusji z bestsellerem, bo przecie¿ nie ma ona najmniejszej szansy staæ siê rzeczow± dyskusj±. A poza tym nikt z szanuj±cych siê ludzi nauki nie bêdzie dyskutowa³ z wyssanymi z palca argumentami jakiego¶ pseudoposzukwacza sensacji.

Sam prze¿y³em kiedy¶ dyskusjê w gronie osób, gdzie nikt tak na prawdê nie wiedzia³ o czym mówi rzucaj±c argumenty z rzeczonej ksi±¿ki. Jednocze¶nie wszyscy byli ¶wiêcie przekonani, ¿e odkrywaj± jakie¶ niezwyk³e sensacje, o których nikt im bezczelnie nie chcia³ nigdy powiedzieæ i trzymano ich w absolutnej niewiedzy nauczaj±c przez cale lata chrze¶cijañstwa. Jakie wiêc musi byæ p³ytkie to ich chrze¶cijañstwo? Na czym oparte, je¶li przewraca je do góry nogami taka ksi±¿eczka? Coraz czê¶ciej zadaje sobie pytanie, na czym opiera siê chrze¶cijañstwo wszystkich podobnych napuszonych dyskutantów, je¶li w dyskusji o Nim nie potrafi± pos³ugiwaæ siê Bibli±, katechizmem, wypowiedziami teologicznymi? Ich jedyne argumenty zawarte s± w ksi±¿ce Browna (i jej podobnych), w jakim¶ filmie sensacyjnym lub na ³amach plotkarskiej, a czêsto nawet i brukowej prasy?

Jedna z dyskutuj±cych osób powiedzia³a nawet w czasie wspomnianej dyskusji, ¿e ten hit ksiêgarski poruszy³ najg³êbsze struny w jej duszy. Wtedy delikatnie zakoñczy³em dyskusjê, bo ju¿ nie mia³em si³y na dyskusjê, gdy zosta³a w ni± wpleciona nawet dusza...

Wa¿ne jest jedno. Autor, wydawca i sprzedawcy zarobili krocie, a ¿e sprzedali sensacje bez pokrycia, to siê nie liczy. Do czego wiêc zmierza dzisiejsza literatura, sztuka i ca³a kultura? Czy komercja musi tak ostro uderzaæ w zasady etyczne i intelektualne, które przecie¿ leg³y u podstaw tak niezwykle misternie skonstruowanej cywilizacji zachodniej?

Powiem jedno: Chroñ nas Panie Bo¿e od takiej kultury!!!

Publikacja: "Profile" 2(2005), nr 1, s. 34-36.
ks. Marek Ciesielski

0 komentarzy

Komentarze nale¿± do osób, które je zamie¶ci³y. Nie bierzemy odpowiedzialno¶ci za ich tre¶æ.
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach
Transport towarowy, przewozy mebli materia³ów budowlanych
Biuro regionalne Oriflame w G³ogowie
GóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonJeremiaszNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah