G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówG³ogów Video - filmyKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
23 maj 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Mi³o¶æ nie szuka swego...

O ma³¿eñskich potyczkach, uczeniu siê siebie oraz tym, ¿e kochaæ, to znaczy trwaæ z Iren± i Jerzym Grzybowskimi wspó³za³o¿ycielami i animatorami ruchu rekolekcyjnego "Spotkania Ma³¿eñskie" rozmawia Bernadeta Gozdowska.
Czy Irena i Jerzy Grzybowscy w ogóle siê k³óc±?

JG: Od czasu do czasu nam siê to zdarza, ale k³ócimy siê inaczej ni¿ kiedy¶. Mamy ¶wiadomo¶æ, ¿e wszelkie napiêcia, spory i pretensje maj± swoje ¼ród³o w negatywnych emocjach takich, jak: lêk, strach, czy gniew. Oczywi¶cie nie sposób siê od tych uczuæ zupe³nie uwolniæ, ale zamiast je w sobie podsycaæ i utrwalaæ, mo¿na je okie³znaæ i kontrolowaæ.

Dla wielu mo¿e to byæ trudne. W koñcu nie ka¿dy wyposa¿ony zosta³ w anielsk± cierpliwo¶æ...

IG: Racja, ale praca nad sob± siê op³aca. Op³aca siê tak¿e poznanie i zaakceptowanie osobowo¶ci ma³¿onka. Dobrze zobaczyæ go takim, jakim jest, a nie takim, jakim chcieliby¶my by by³. Pan Bóg da³ nam wiele piêknych cech, które czêsto zag³usza  nasza z³o¶æ, s³abo¶æ, zniechêcenie... Warto te dobre cechy eksponowaæ, warto siê na nich skupiaæ i pamiêtaæ, ¿e Pan Bóg kocha nas takimi, jakimi jeste¶my i bardzo Mu zale¿y na naszym ma³¿eñstwie.

Co robiæ, by mi³o¶æ nie wygas³a? Jak j± o¿ywiaæ i podtrzymywaæ?

JG: Przede wszystkim nie nale¿y kojarzyæ mi³o¶ci wy³±cznie z przyjemnymi doznaniami. Mi³o¶æ to co¶ wiêcej ni¿ ulotna przyjemno¶æ. To trwanie przy ukochanej osobie. A jak mi³o¶æ o¿ywiaæ? Có¿...
IG: Dla nas o¿ywcza jest ¶wiadomo¶æ, ¿e Pan Bóg powo³a³ nas, aby¶my szli i owoc przynosili. By nie zawie¶æ Pana Boga i siebie potrzebne jest obudowanie mi³o¶ci ¿yczliwo¶ci±, cierpliwo¶ci±, ufno¶ci± i tym wszystkim, o czym wspomina ¶w. Pawe³ w swoim Hymnie o mi³o¶ci. Warto do niego czasami zajrzeæ.

Choæby po to, ¿eby przeczytaæ, ¿e ,,mi³o¶æ nie szuka swego”?

JG: W³a¶nie tak! Mi³o¶æ nie szuka swego. A jak jest w wielu ma³¿eñstwach? Ilu mê¿ów, ile ¿on dba w ma³¿eñstwie wy³±cznie o w³asny interes? Ilu mê¿czyzn, ile kobiet szuka w ma³¿eñstwie uznania, satysfakcji seksualnej, zaspokojenia w³asnych potrzeb, bez ogl±dania siê na potrzeby tej drugiej strony? Tymczasem w mi³o¶ci wa¿na jest troska o ukochan± osobê i d±¿enie do zaspokojenia jej potrzeb. Ta troska, to papierek lakmusowy mówi±cy o tym, jak bardzo zale¿y nam na naszym ma³¿eñstwie. Oczywi¶cie nie chcia³bym, by po przeczytaniu tych s³ów mê¿owie i ¿ony ruszyli do siebie z wyrzutem: „nie dbasz o mnie, my¶lisz tylko o sobie”. Chcia³bym natomiast, by ka¿de zastanowi³o siê, w jaki sposób troszczy siê o wspó³ma³¿onka i tym samym o wzajemn± mi³o¶æ. Drug± niezwykle wa¿n± spraw± jest zrozumienie, ¿e ma³¿eñstwo nie jest celem samym w sobie, ale drog± do realizacji celu, jakim jest – wróæmy do s³ów Pana Jezusa – przynoszenie owocu i to trwa³ego owocu. Najbardziej naturalnym i oczywistym owocem mi³o¶ci ma³¿eñskiej s± dzieci. Jednak¿e ma³¿eñstwo jest p³odne tak¿e wtedy, gdy w inny sposób daje z siebie co¶ innym. Kiedy z mi³o¶ci ma³¿eñskiej wynika konkretne zaanga¿owanie na rzecz bli¼nich.

Najlepszym nawet ma³¿eñstwom zdarzaj± siê trudne chwile. Jak je przetrwaæ? Jak rozwi±zywaæ pojawiaj±ce siê problemy?


JG: Jedyn± konstruktywn± metod± jest dialog. W ¿yciu codziennym oznacza on rozmowê, w której staramy siê uwa¿nie i do koñca siebie wys³uchaæ. Nie z grzeczno¶ci, niecierpliwie, tylko po to, by samemu móc wyg³osiæ swoje, jedynie s³uszne zdanie, zaraz, jak tylko m±¿, ¿ona skoñczy. Ale wys³uchaæ z uwag± i zrozumieniem. Nie przerywajmy ma³¿onkowi, nie koñczmy za niego zdañ, ale s³uchajmy i starajmy siê zaakceptowaæ fakt, ¿e niektóre sprawy widzi inaczej. Ma do tego prawo. Jego punkt widzenia, jest równie wa¿ny, jak nasz. Starajmy siê go zrozumieæ, a nie oceniaæ. Nie mówmy: „nie masz racji, mówisz bez sensu”, ale starajmy siê zaakceptowaæ lêki, niepokoje, rozczarowania i frustracje, które prze¿ywa nasz m±¿, czy ¿ona. Musimy zrozumieæ, ¿e ten drugi nie jest winny, ale inny. Taka postawa pog³êbia wzajemne zaufanie i prowadzi niekiedy do bardzo twórczych odkryæ.

Taki dialog jest niekiedy bardzo trudny...

IG: Owszem jest trudny, ale nie niemo¿liwy. Trzeba tylko w ma³¿eñstwie trochê popracowaæ, Nie wystarczy wiedzieæ. Trzeba nieustannie æwiczyæ i co najwa¿niejsze, ¿e zra¿aæ siê pora¿kami. Kiedy¶ w naszym ma³¿eñstwie temperatura emocji by³a tak wysoka, ¿e zdawa³o nam siê, ¿e nigdy siê nie porozumiemy, ¿e tak ju¿ bêdzie zawsze. I nagle zrozumieli¶my, ¿e w chodzi nam dok³adnie o to samo, ¿e przeszkod± w porozumieniu siê by³y cechy osobowo¶ci, a nie hierarchia warto¶ci. Od tego czasu transponujemy to do¶wiadczenie na inne sytuacje, których do¶wiadczamy.
JG: W ma³¿eñstwie spotykaj± siê osoby o bardzo ró¿nych osobowo¶ciach. Jedni s± bardziej wojowniczy, inni ugodowi. Jedni na prze¿ywane wydarzenia reaguj± szybko, inni potrzebuj± wiêcej czasu na refleksjê. Jedni s± bardziej aktywni, towarzyscy, inni preferuj± samotno¶æ. Jeste¶my ró¿ni i nic na to nie poradzimy. Dialog pomaga nam siê wzajemnie poznaæ, zrozumieæ i zaakceptowaæ. Musimy pamiêtaæ, ¿e jeste¶my sobie dani i zarazem zadani.

Co jest, zdaniem Pañstwa, najwiêkszym zagro¿eniem dla wspó³czesnego ma³¿eñstwa i rodziny?


JG: Jest wiele takich zagro¿eñ. Osobi¶cie podzieli³bym je na zewnêtrze i wewnêtrzne. Do pierwszych nale¿y z ca³± pewno¶ci± relatywizacja takich warto¶ci, jak mi³o¶æ, wierno¶æ, uczciwo¶æ, prawda, czy zaufanie. Zagro¿enia wewnêtrzne to przede wszystkim ujawniaj±ca siê coraz czê¶ciej niedojrza³o¶æ osobowo¶ci. Mam tu na my¶li bazowanie na emocjach i szukanie w³asnego interesu w ma³¿eñstwie. Zagro¿eniem wewnêtrznym jest tak¿e brak czasu. Ma³¿onkowie maj± go dla siebie coraz mniej. Rozmowy prowadzi siê na ogó³ o codziennych sprawach: co trzeba zrobiæ, kupiæ, za³atwiæ, a nie o tym, co siê odczuwa, prze¿ywa. Brakuje rozmów o warto¶ciach i o tym, jak bardziej „byæ”. Wszystko to mo¿na by okre¶liæ mianem konsumowania ma³¿eñstwa, tymczasem w ma³¿eñstwo trzeba inwestowaæ. Kiedy zapraszamy ma³¿onków na nasze rekolekcje, czêsto s³yszymy: „nie mamy czasu”. Kryje siê za tym niekiedy nie tylko brak czasu, ale tak¿e lêk przed rozmow± na naprawdê wa¿ne tematy.

Czy istnieje patent, recepta na udane ma³¿eñstwo?

IG: Cierpliwo¶æ i wytrwa³o¶æ w uczeniu siê siebie. Dialog. I zrozumienie tego, ¿e ka¿dy kryzys mo¿e byæ twórczy. Polecam to wszystkim ma³¿eñstwom, bez wzglêdu na sta¿ oraz problemy, z jakimi siê borykaj±. Zapraszam te¿ na nasze spotkania ma³¿eñskie i warsztaty rekolekcyjne, które dla wielu par s± swego rodzaju zastrzykiem umacniaj±cym, a niekiedy reanimuj±cym ich zwi±zek ma³¿eñski.



Irena i Jerzy Grzybowscy s± wspó³za³o¿ycielami i g³ównymi animatorami ruchu rekolekcyjnego ,,Spotkania Ma³¿eñskie”, które powsta³ w 1977 roku. W 2004 roku ruch ten zosta³ zatwierdzony przez Papiesk± Radê ds. ¦wieckich, jako miêdzynarodowe stowarzyszenie wiernych. Wiêcej szczegó³ów oraz terminy rekolekcji na stronie www.spotkaniamalzenskie.pl




Przewodnik Katolicki nr 11 2007 r.
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym Dom Mody Szyk - Garnitury, moda, g³ogów

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo

ARTYKU£Y

Brak nowych artyku³ów

LINKI Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych linków

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

Brak nowych mediów

Brak nowych komentarzy

Katalog og³oszeñ Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych og³oszeñ
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah