G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówG³ogów Video - filmyKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
23 maj 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Mój Ko¶ció³ po³amany

Wyobra¼ sobie, ¿e odcinaj± ci jeden palec. Potem drugi. Potem kroj± ciê dalej, na prawie 300 czê¶ci. Boli? Tak samo boleæ nas powinno podzielone cia³o Chrystusa - Ko¶ció³. Pro¶ba o napisanie artyku³u o Tygodniu Modlitw o Jedno¶æ Chrze¶cijan zasta³a mnie w Brukseli, na Europejskim Spotkaniu M³odych. W pierwszym odruchu pomy¶la³am, ¿e temat jedno¶ci chrze¶cijan ma³o mnie dotyczy.


Na terenie Wielkopolski trudno budowaæ relacje z chrze¶cijanami innych wyznañ - bo ich nie ma lub zdarzaj± siê sporadycznie. Modlitwy o jedno¶æ chrze¶cijan, je¶li siê odbywaj±, to zwykle w powszednich, parafialnych, zamkniêtych gronach. Prywatnych relacji ani z protestantami, ani z prawos³awnymi nie mam. Podejmuj±c wyzwanie pisania zak³ada³am wiêc, ¿e przyjdzie mi teoretyzowaæ. Widaæ jednak, ¿e Pan Bóg dba o czytelników „Przewodnika”, bo postanowi³ ubarwiæ ten tekst, mnie sam± skazuj±c na adekwatne do tematu do¶wiadczenie.

Pseudoekumeniczne do¶wiadczenie

Spotkania Taizé, z za³o¿enia ekumeniczne, opieraj± siê g³ównie na modlitwie kanonami, i tak w³a¶nie by³o przez kolejne dni w Brukseli. W noworoczny poranek, u¶wiadomieni przez miejscowych co do godziny odprawiania w parafii Mszy ¶w., ruszyli¶my do ko¶cio³a. Przyznajê, ruszy³am odrobinê zbyt pó¼no, wiêc kiedy wesz³am do ¶rodka, wszystkie miejsca by³y ju¿ zajête. Przysiad³am wiêc w bocznej nawie na schodach - i czeka³am na rozpoczêcie Eucharystii. Grupa m³odych ¶piewa³a kanon za kanonem. Miêdzy kanonami ró¿ne g³osy wtr±ca³y pojedyncze zdania modlitwy w ró¿nych jêzykach. I choæ up³ywa³y kolejne minuty, nie czu³am niepokoju - ot, skoro to spotkanie Taizé, widocznie postanowiono przed Msz± odprawiæ porann± modlitwê, jak ka¿dego dnia.

Pierwszy znak zapytania pojawi³ siê w mojej g³owie, gdy w prezbiterium mignê³o mi co¶ ró¿owego. Wsta³am zobaczyæ, có¿ to takiego. Ró¿owe okaza³o siê byæ bujn± fryzur± kobiety w albie i koloratce. Obok krz±ta³a siê druga kobieta, ciut mniej ekscentryczna. Pomiêdzy nimi ksi±dz wyci±ga³ rêce nad kielichem w ge¶cie konsekracji. Za chwilê ca³a trójka wysz³a do zebranych w ko¶ciele ludzi, ¿eby udzielaæ Komunii ¶w.

Jêzyk flamandzki jêzykiem flamandzkim, ale je¶li cz³owiek uczestniczy we Mszy ¶w. od zgo³a trzydziestu lat, to rozpozna j± nawet wtedy, je¶li odprawiaæ j± bêdzie ksi±dz z Korei. I nie ma mo¿liwo¶ci, ¿eby a¿ do samej Komunii ¶w. nie zorientowaæ siê, ¿e to Eucharystia - nawet siedz±c za filarem.

Ró¿owow³osa kobieta - ksi±dz ponoæ by³a anglikank±. Ksi±dz wyci±gaj±cy d³onie nad kielichem – miejscowy, katolicki. Ryt - raczej ¿aden, ustalony przed wyj¶ciem z zakrystii: nie przypomina³ niczego, co gor±czkowo przegl±da³am po powrocie do domu. ¯adnego dialogu celebransa (celebranski?) z wiernymi, modlitwy eucharystycznej, rolê g³ówn± grali gitarzy¶ci, z o³tarza z rzadka pada³o tylko pojedyncze s³owo.

Idea szczytna: noworoczne nabo¿eñstwo. Tyle ¿e ludzkie, na w³asn± rêkê. Tyle ¿e to pseudoekumenizm, po¶wiêcaj±cy prawdê na o³tarzu chwilowego z³udzenia wspólnoty. Ile to warte? Cisn± siê na usta pytania: dlaczego wspólna Komunia, dlaczego nikt prócz Polaków i W³ochów ju¿ siê temu nie dziwi³, dlaczego nawet pobo¿na polska m³odzie¿ po owym dziwnym nabo¿eñstwie poczu³a siê zwolniona ze ¶wi±tecznego obowi±zku Mszy ¶w., choæ dotarcie na ni± nie by³o ¿adnym problem? Ile wiemy o ekumenizmie i jego granicach?

Obudzi³ siê we mnie teolog, a Tydzieñ Modlitw o Jedno¶æ Chrze¶cijan przesta³ byæ teori±. Nazbiera³o siê spraw do wyja¶nienia.

Sprawa pierwsza. Poszarpane cia³o Jezusa


Ludzie Wschodu czytali Platona, mówili po grecku i byli mistykami. Ludzie Zachodu czytali Arystotelesa, mówili po ³acinie i byli prawnikami. Kiedy g³oszono im Chrystusa - przyjêli tê naukê, ale nie przestali byæ sob±. Mieli swoje herezje i swoich Ojców Ko¶cio³a: Zachód - Augustyna i Grzegorza Wielkiego, Wschód - Bazylego i Grzegorza z Nazjanzu. Byli jednym Ko¶cio³em, ale coraz dalej by³o z Rzymu do Konstantynopola. Na wzajemnie niezrozumienie na³o¿y³ siê konflikt o „ma³y” szczegó³ w wyznaniu wiary. W 1054 r. papie¿ Leon IX ob³o¿y³ ekskomunik± patriarchê Konstantynopola, ten odpowiedzia³ tym samym - i tak na Ciele Chrystusa pojawi³o siê pierwsze pêkniêcie: na Ko¶ció³ Rzymskokatolicki i Ko¶ció³ Prawos³awny.

Legenda g³osi, ¿e nieca³e 500 lat pó¼niej, w 1517 r. Marcin Luter przybi³ na drzwiach ko¶cio³a w Wittenberdze 95 tez, kwestionuj±cych praktyki Ko¶cio³a katolickiego. W legendzie tej z prawd± mija siê jedynie malowniczy obraz przybijania - drzwi w rzeczywisto¶ci by³y metalowe. Sam Luter za¶ nie zdawa³ sobie sprawy, ¿e wyst±pieniem i pó¼niejsz± obron± swych tez przyczyni siê do kolejnego roz³amu Ko¶cio³a. Roz³am ten nast±pi³ ostatecznie w 1530 r., poprzez og³oszenie Augsburskiego Wyznania Wiary. Mistyczne Cia³o Chrystusa pêk³o po raz kolejny: pojawi³ siê protestantyzm.

Pojawienie siê protestantyzmu wywo³a³o falê kolejnych podzia³ów: na baptystów i metodystów, kalwinów i prezbiterian, adwentystów i zielono¶wi±tkowców. Dzi¶ ¦wiatowa Rada Ko¶cio³ów skupia a¿ 286 Ko¶cio³ów i wyznañ chrze¶cijañskich. 286 po³amanych czê¶ci Cia³a Chrystusa. Trudno nie czuæ bólu...

Sprawa druga. Ekumenizm sam w sobie


Podzielone chrze¶cijañstwo bywa czê¶ciej zgorszeniem ni¿ ¶wiadectwem. Zw³aszcza na misjach widoczne stawa³o siê, ¿e podzia³ os³abia wiarygodno¶æ Ko¶cio³a. Po raz pierwszy modliæ siê o jedno¶æ zacz±³ szkocki ruch zielono¶wi±tkowy, ju¿ w 1740 r. Dwie¶cie lat pó¼niej, w 1964 r. mo¿liwa sta³a siê wspólna modlitwa patriarchów Wschodu i Zachodu: w Jerozolimie Athenagoras I i Pawe³ VI odmówili wspólnie Jezusow± modlitwê „Aby byli jedno”.

Dzi¶ ekumenizm rozumiany jako zaanga¿owanie na rzecz jedno¶ci chrze¶cijan sta³ siê chlebem powszednim i nikomu nie grozi ko¶cielna kara za odwiedzenie ¶wi±tyni innego wyznania. W 2000 r. podpisana zosta³a deklaracja o wzajemnym uznawaniu sakramentu chrztu. W 2001 r. otrzymali¶my ekumeniczny przek³ad Nowego Testamentu. Co roku prze¿ywamy Tydzieñ Modlitw o Jedno¶æ. Czego wiêc trzeba wiêcej, skoro idziemy w dobrym kierunku?

Sprawa trzecia. Najwa¿niejsza

Mo¿na by wykrzykn±æ: niech ¿yje ekumenizm! - i z pie¶ni± rado¶ci na ustach, trzymaj±c siê za rêce, g³osiæ ¶wiatu jednego Jezusa, w którego wszyscy przecie¿ wierzymy. Mo¿na by - gdyby nie Eucharystia.
Protestanci widz± w niej ¶rodek do osi±gniêcia jedno¶ci - ale dla Ko¶cio³a katolickiego, co mocno podkre¶la³ Jan Pawe³ II w encyklice „Ecclesia de Eucharistia”, jak równie¿ dla Ko¶cio³a prawos³awnego, Eucharystia jest celem ekumenizmu, a nie jego instrumentem. Nie mo¿e byæ wspólnej Eucharystii bez wspólnej wiary.

Problem z Eucharysti± u¶wiadamia nam, jak mylne jest wyobra¿enie jedno¶ci chrze¶cijañstwa jako sprawy bliskiej; jak bardzo przecenia siê wspólne ustalenia, nie zauwa¿aj±c ró¿nic, które nie tylko trwaj±, ale i narastaj±. Tak± now± przeszkod± na drodze jedno¶ci sta³o siê na przyk³ad udzielanie ¶wiêceñ kap³añskim kobietom w Ko¶ciele anglikañskim. Sta³ym problem, nadal trudnym do rozwi±zania, jest ró¿ne pojmowanie obecno¶ci Chrystusa w Eucharystii.

Sprawa czwarta. Mogê i¶æ do Komunii?

Nie mamy jednej Eucharystii dla wszystkich wierz±cych w Chrystusa - i to jest rana Ko¶cio³a, która boli najbardziej. Droga do jej wyleczenia jest d³uga - na razie pozostaje nam, w dodatku obwarowana licznymi warunkami, tzw. interkomunia.

Interkomuni± nazywa siê uczestnictwo w Eucharystii innego Ko¶cio³a ni¿ w³asny. Katolicy mog±, gdy zachodzi taka konieczno¶æ i gdy nie mog± dotrzeæ do szafarza katolickiego, otrzymaæ sakrament pokuty, namaszczenia chorych i Eucharystii od szafarza Ko¶cio³a prawos³awnego. W praktyce zasada ta stosowana jest jedynie w odniesieniu do Syryjskiego Ko¶cio³a Prawos³awnego - inni cz³onkowie rodziny Ko¶cio³a prawos³awnego zezwalaj± na udzielenie Komunii ¶w. katolikom jedynie w nag³ym wypadku, np. niebezpieczeñstwie ¶mierci.

Inaczej rzecz ma siê w kwestii Ko¶cio³ów protestanckich: choæ zgadzaj± siê one na udzielanie Komunii ¶w. ka¿dej osobie ochrzczonej, katolikom nie wolno jest jej przyjmowaæ tam, gdzie nie ma wa¿nych ¶wiêceñ kap³añskich. Nie wolno równie¿ zastêpowaæ niedzielnej Mszy ¶w. nabo¿eñstwami ekumenicznymi.

W Ko¶ciele katolickim mo¿na udzielaæ sakramentów cz³onkom Ko¶cio³ów wschodnich, którzy sami o to prosz±. Nie zezwala siê natomiast na wspóln± Komuniê ¶w. cz³onkom innych ni¿ Wschodnie Ko¶cio³ów – poza niebezpieczeñstwem ¶mierci (pod warunkiem wyznania wiary w katolickie rozumienie Eucharystii) lub w wypadku innej konieczno¶ci, zawsze za zgod± biskupa miejsca.

Sprawa pi±ta. Kim jest ta pani przy o³tarzu?


Ostatnim wreszcie problem do wyja¶nienia jest tzw. intercelebracja, czyli wspólne sprawowanie liturgii. Trzeba wyra¼nie podkre¶liæ, ¿e nie chodzi tu o zwyk³± obecno¶æ przedstawiciela innego Ko¶cio³a, ale o wspólne przewodniczenie jednej liturgii przez cz³onków ró¿nych wyznañ. Na obecnym etapie dialogu ekumenicznego, z perspektywy Ko¶cio³a katolickiego, intercelebracja taka nie jest mo¿liwa pod ¿adnymi warunkami.

W maju 2003 r. w Trewirze, z okazji Ekumenicznego Dnia Ko¶cio³ów Gotthold Hasenhüttl - ksi±dz katolicki i profesor teologii, odprawi³ po³±czone z interkomuni± nabo¿eñstwo dla protestantów i katolików. Konsekwencj± tego sta³a siê na³o¿ona na niego suspensa: biskup Reinhard Marx odebra³ mu prawo nauczania w imieniu Ko¶cio³a i zakaza³ celebrowania Eucharystii. Przyk³ad ten pokazuje, jak trudn± spraw± jest d±¿enie do jedno¶ci - jak ³atwo wpa¶æ w pu³apkê ³atwego entuzjazmu, zapominaj±c o wierno¶ci temu, co stanowi nie dodatek, ale sedno wiary.

Co zatem robiæ? Jak dzia³aæ? Tajemnica byæ mo¿e tkwi w tym, ¿e ekumenizm trzeba uprawiaæ tak, jak wg Balthasara uprawiaæ nale¿y ka¿d± teologiê: na kolanach. Jezus wszak nie prosi³ z krzy¿a Aposto³ów, ¿eby siê szanowali i nie brali za ³by, ale modli³ siê do Ojca: „Spraw, aby byli jedno”. Módlmy siê z Nim razem. Jedno¶æ, je¶li przyjdzie, bêdzie dzie³em Boga. Nie naszym.


Monika Bia³kowska




Przewodnik Katolicki nr 3
/2009 r.
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym Dom Mody Szyk - Garnitury, moda, g³ogów

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo

ARTYKU£Y

Brak nowych artyku³ów

LINKI Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych linków

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

Brak nowych mediów

Brak nowych komentarzy

Katalog og³oszeñ Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych og³oszeñ
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah