G³ogów OnLine - Nadzwyczajne zjawiska w ¿yciu Ojca PioG³ogówKatolickie forum wielotematyczneGalerie zdjêæ, g³ogów, zdjêcia religijne, zabytki g³ogowaKatalog stron g³ogowa, oraz stron katolickichPublikuj artyku³, dodaj newsa, informacjeDownload, pliki, muzyka, mp3Kontakt z redakcj±

Google
G³ogów
28 sierpnia 2008 |
REGION:   GSL »  Peku »  PWSZ »  DSW »  MOK - Imprezy »  Kino.kom »  DKF Szpula »  Cisi »  Powiat »  TZG »  Twierdza G³ogów »  Wiad. z G³ogowa
WA¯NE:   Drogi Jakuba »  Hospicjum »  Wspó³praca »  Patronat »  YouTube »  Oferty Pracy »  Korepetycje »  Projektowanie stron www

Ró¿aniec na tle nieba

Debiut dziecka w roli przedszkolaka
Pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu to czas wyzwañ i emocji zarówno dla dziecka jak i jego rodziców, to wa¿ny etap w ich ¿yciu. Do tej nowej sytuacji rodzice musz± przygotowaæ i siebie, i dziecko. Jak ³agodnie przej¶æ przez trudny okres debiutu w roli przedszkolaka radzi dr Teresa Neckar-Ilnicka, pedagog z Dolno¶l±skiej Szko³y Wy¿szej.
Jeszcze raz wracam do sprawy Agaty
Cyber-dowody
¯ycie przegra³o, wygra³a "Wyborcza"
Obiad z neurotoksyn
Przemoc in vitro
Przestrzenny nie³ad
¦wiat o nich nie pamiêta³




Wysoki postêp w ¿yciu duchowym nie musi byæ zwi±zany z wystêpowaniem fenomenów mistycznych. Niemniej w ¿yciu wielu ¶wiêtych by³y one obecne. Towarzyszy³y równie¿ pos³udze kap³añskiej Ojca Pio, budz±c czêsto wiele pytañ i kontrowersji oraz sprzecznych komentarzy. Najbardziej interesuj±ce jest jednak to, i¿ swe nadzwyczajne dary Stygmatyk z Gargano otrzyma³ podczas sprawowania Naj¶wiêtszej Ofiary lub w bliskim z ni± zwi±zku.




S³owa wewnêtrzne
Pomiêdzy wieloma fenomenami mistycznymi, których do¶wiadczy³ w swoim ¿yciu Ojciec Pio, nale¿y wymieniæ zjawisko s³ów wewnêtrznych. Jego opis znajdujemy w „Diario”: „By³em wówczas przy o³tarzu i odprawia³em Mszê ¦wiêt±, gdy wydarzy³o siê to, o czym chcê powiedzieæ. Tego ranka zszed³em do ¶wi±tyni... nie wiem, w jaki sposób. Ból fizyczny i wewnêtrzne cierpienia prze¶ciga³y siê w umartwianiu ca³ego mojego biednego istnienia. Gdy zbli¿a³em siê do momentu spo¿ycia Naj¶wiêtszych Postaci, ten stan wyniszczenia wzmaga³ siê coraz bardziej. Czu³em, ¿e umieram. Siêgn±³em szczytu agonii i tam, gdzie zdawa³o mi siê, ¿e znajdê ¶mieræ, znalaz³em pociechê ¿ycia.

W momencie spo¿ycia Naj¶wiêtszej Hostii, niespodziewane ¶wiat³o roz¶wietli³o moje wnêtrze i zobaczy³em jasno Matkê Niebiesk± z Dzieci±tkiem na ramieniu, którzy powiedzieli: «Uspokój siê, jeste¶my z tob±, nale¿ysz do nas, a My jeste¶my twoi”. Po tych s³owach nic ju¿ nie widzia³em. Przez ca³y dzieñ czu³em siê zatopiony w oceanie s³odyczy i niewyra¿alnej mi³o¶ci do Boga i dusz. Mia³em tak¿e ró¿ne wewnêtrzne rozumienia, które dotyczy³y niektórych dusz”.

Stopienie serc
18 kwietnia 1912 roku Ojciec Pio opisa³ w li¶cie do swojego kierownika duchowego mistyczne zjawisko stopienia serc, które sta³o siê jego udzia³em dwa dni wcze¶niej: „Z trudem mog³em udaæ siê do Boskiego Wiê¼nia, by celebrowaæ Mszê ¦wiêt±. Po jej odprawieniu zatrzyma³em siê z Jezusem na dziêkczynieniu. Och, jaka¿ przyjemna by³a rozmowa z Rajem tego ranka. Serce Jezusa i moje w³asne – pozwól, bym u¿y³ tego wyra¿enia – stopi³y siê. Moje serce zniknê³o jak kropla wody, która ginie w morzu. Jezus by³ Rajem, by³ Królem. Rado¶æ moja by³a tak intensywna i g³êboka, i¿ nie mog³em siê wiêcej opanowaæ; ³zy zachwytu zalewa³y mi twarz. Tak, mój Ojczulku, cz³owiek nie mo¿e poj±æ tego, ¿e kiedy Raj przelewa siê do serca, to serce zatroskane, wygnane, s³abe i ¶miertelne, nie mo¿e znie¶æ tego bez p³aczu. Tak, powtórzê to, sama rado¶æ, która wype³nia³a moje serce, by³a powodem tak d³ugiego p³aczu. Ta wizyta, uwierz mi, pokrzepi³a mnie ca³kowicie”. Prze¿ycie tego mistycznego zjawiska dokona³o siê – co trzeba podkre¶liæ – podczas dziêkczynienia po Mszy ¦wiêtej.

Dotkniêcie substancjalne
W jednym z listów Ojca Pio znajdujemy opis prze¿yæ szczególnego rodzaju: „Rano wspomnianego dnia na Mszy ¦wiêtej podczas ofiarowania zosta³o mi dane tchnienie ¿ycia. Nie potrafi³bym powiedzieæ, nawet niedok³adnie, co wydarzy³o siê w tym nieuchwytnym momencie w moim wnêtrzu – poczu³em siê ca³kowicie wstrz±¶niêty. Zosta³em nape³niony krañcowym strachem i ma³o brakowa³o, abym nie umar³. Pó¼niej nast±pi³o uspokojenie, jakiego nigdy przedtem nie do¶wiadczy³em. Ca³y ten lêk, wstrz±s i uspokojenie siê, nastêpuj±ce jedno po drugim, by³y spowodowane nie przez co¶, co widzia³em, ale przez co¶, czego dotkniêcie poczu³em w najtajniejszej i najintymniejszej czê¶ci duszy”.

Relacja Ojca Pio dotyczy aktu, jakiego dokona³ w uroczysto¶æ Bo¿ego Cia³a, 30 maja 1918 roku (¦wiêty z Pietrelciny odpowiedzia³ wtedy z³o¿eniem siebie w ofierze w intencji pokoju na ¶wiecie, o co 9 maja 1918 roku poprosi³ papie¿ Benedykt XV). Jak widaæ, ¶wiêty Stygmatyk opisuje fenomen substancjalnego dotkniêcia przez Boga jego duszy.

Transwerberacja
Opisane zjawiska oraz towarzysz±ce im cierpienia powoli prowadzi³y Ojca Pio do prze¿ycia jeszcze g³êbszego i intensywniejszego do¶wiadczenia, okre¶lanego w teologii mianem transwerberacji, które polega na przeszyciu serca przez mi³o¶æ i cierpienie.

Mia³o ono miejsce w dniach 5-7 sierpnia 1918 roku. W li¶cie do ojca Benedetta Ojciec Pio bardzo szczegó³owo opisa³ to wydarzenie: „W³a¶nie spowiada³em naszych ch³opców, pi±tego wieczorem, gdy w jednym momencie zosta³em nape³niony niesamowitym lêkiem na widok jakiej¶ niebiañskiej postaci, która ukaza³a siê oczom mojej inteligencji. W rêce trzyma³a co¶ w rodzaju narzêdzia podobnego do d³ugiego, dobrze wyostrzonego kawa³ka metalu, z którego ostrza, jak siê zdawa³o, wychodzi³ ogieñ. Widzieæ to wszystko i przygl±daæ siê tej osobie wbijaj±cej z ca³± si³± wy¿ej wspomniane narzêdzie by³o jednym i tym samym. Z trudem zajêcza³em z bólu; czu³em, ¿e umieram. Powiedzia³em ch³opcu, aby odszed³, poniewa¿ czu³em siê ¼le i nie mia³em si³y, by kontynuowaæ [spowied¼]. To mêczeñstwo trwa³o bez przerwy a¿ do ranka siódmego dnia miesi±ca. Od tego dnia jestem ¶miertelnie zraniony. W g³êbi mojej duszy czujê ranê, która bêd±c zawsze otwarta, sprawia, ¿e nieustannie doznajê katuszy”.

Z cytowanego wy¿ej listu nie wynika, by transwerberacja mia³a jakikolwiek zwi±zek z Naj¶wiêtsz± Ofiar± sprawowan± przez kapucyñskiego Zakonnika. Dwa fakty pozwalaj± jednak wykazaæ, ¿e to nadzwyczajne zjawisko mog³o mieæ swoje ¼ród³o w Eucharystii i po¶rednio zale¿eæ od owego duchowego centrum ¿ycia Stygmatyka. Transwerbacja rozpoczê³a siê 5 sierpnia wieczorem i trwa³a nieprzerwanie do rana 7. dnia tego miesi±ca, a wiêc w jej trakcie Ojciec Pio celebrowa³ Mszê ¦wiêt± dwa razy. Sprawuj±c Naj¶wiêtsz± Ofiarê Cia³a i Krwi Pañskiej, ¶wiêty Mistyk przynosi³ do Chrystusowego o³tarza tajemnicê w³asnego do¶wiadczenia, które tak bole¶nie dotyka³o g³êbi jego duszy.

Ponadto dar transwerberacji Ojciec Pio otrzyma³ podczas sprawowania sakramentu pojednania, w którym Chrystus za pomoc± kap³ana rozdaje swoje przebaczenie, wys³u¿one dla nas w ofierze krzy¿a, wci±¿ odnawiaj±cej siê w tajemnicy o³tarza. Istnieje zatem niezaprzeczalny i szczególny zwi±zek miêdzy Eucharysti± a przebaczeniem i pojednaniem, dokonuj±cym siê w konfesjonale. Transwerberacja mia³a na celu przede wszystkim upodobnienie duszy Mistyka do Chrystusa ukrzy¿owanego, jak równie¿ przygotowywa³a go na do¶wiadczenie, które ju¿ wkrótce, bo 20 wrze¶nia tego samego roku, mia³o staæ siê jego udzia³em.

Stygmatyzacja

Pocz±tkowo Ojciec Pio nie chcia³ opowiadaæ nikomu o tym wydarzeniu, gdy¿ dla niego samego by³o ono wielk± tajemnic±, przed któr± stawa³ z lêkiem i niepewno¶ci±. Dopiero 22 pa¼dziernika 1918 roku, po usilnych ¿±daniach kierownika duchowego, przes³a³ mu wzruszaj±c±, a zarazem dok³adn± relacjê z tego, co siê w nim dokona³o: „By³o to rankiem 20 poprzedniego miesi±ca, w chórze, po odprawieniu Mszy ¦wiêtej. Podczas gdy to wszystko siê dokonywa³o, ujrza³em przed sob± tajemnicz± osobê, podobn± do tej widzianej wieczorem 5 sierpnia, a ró¿ni±c± siê tylko tym, ¿e mia³a rêce, nogi i bok ociekaj±ce krwi±. Jej widok mnie przerazi³... Czu³em, ¿e umieram i pewnie umar³bym, gdyby nie Pan, który podtrzyma³ moje wyrywaj±ce siê z piersi serce. Wizja znik³a, a ja zobaczy³em, ¿e rêce, nogi i bok mam przebite i ociekaj±ce krwi±. Wyobra¼ sobie mêkê, której do¶wiadczy³em wtedy i wci±¿ do¶wiadczam prawie ka¿dego dnia. Rana serca nieustannie toczy krew, szczególnie od czwartku wieczorem a¿ do soboty. Ojcze mój, ja umieram z bólu z powodu mêki i nastêpuj±cego po niej zamieszania, którego do¶wiadczam w g³êbi duszy. Obawiam siê, ¿e umrê wskutek wykrwawienia, je¶li Pan nie wys³ucha jêków mojego biednego serca i nie oddali ode mnie tego, co siê dzieje”.

Sensacyjna wiadomo¶æ bardzo szybko obieg³a ¶wiat, wzbudzaj±c liczne g³osy krytyki i podejrzenia o mistyfikacjê. Choæ ¶wiêty Kapucyn chcia³ prawdziwej identyfikacji z ukrzy¿owanym Chrystusem, nigdy jednak ¶wiadomie nie pragn±³ stygmatyzacji, która by³a dla niego wielkim zaskoczeniem. Nie rozumiej±c do koñca tego zjawiska, czu³ dog³êbne zawstydzenie i upokorzenie, wobec czego przyj±³ stygmaty jako karê Bo¿±. Choæ stygmaty by³y zjawiskiem naukowo niewyt³umaczalnym, bo przekraczaj±cym prawa przyrody, o ich autentyczno¶ci ¶wiadcz± pewne towarzysz±ce im czynniki zewnêtrzne. Otó¿ przez pó³ wieku rany te nie uleg³y zaka¿eniu, rozk³adowi czy jakimkolwiek zmianom chorobotwórczym, nie zabli¼niaj±c siê i nie wydzielaj±c przykrego zapachu, ale przedziwn±, mi³± woñ. Dopiero u kresu ¿ycia Ojca Pio zaczê³y siê zasklepiaæ i powoli zanikaæ (ostatni strup odpad³ w chwili ¶mierci).

Fenomeny mistyczne a teologia
Na temat teologicznego znaczenia stygmatów w ¿yciu Ojca Pio, a szczególnie ich znikniêcia, wysuniêto wiele przypuszczeñ i teorii. Dla nas jednak najistotniejsze jest to, i¿ stygmaty Ojca Pio maj± bezpo¶redni zwi±zek z Eucharysti±. Mistyk z Gargano otrzyma³ je tu¿ po zakoñczeniu Naj¶wiêtszej Ofiary – podczas dziêkczynienia. Znaki te, upodabniaj±c go do Zbawiciela, by³y wymownym dowodem mi³o¶ci, jak± ¿ywi³ do Chrystusa ukrzy¿owanego. Dziêki temu darowi by³ jedynym kap³anem, który nie tylko prze¿ywa³ Mêkê Pañsk± podczas odprawiania Mszy ¦wiêtej, ale wraz z Chrystusem stawa³ siê prawdziw± i ¿yw± ¿ertw± ofiarn±, doznaj±c na w³asnym ciele tych samych udrêk i cierpieñ, których do¶wiadcza³ Chrystus na Kalwarii.

Eucharystia jednak nie tylko uobecnienia ¶mieræ Chrystusa, ale stanowi równie¿ pami±tkê Jego zmartwychwstania. Dlatego te¿ prawdziwe zjednoczenie Ojca Pio z Jezusem nie pozosta³o jedynie na poziomie Jego bolesnej Mêki – Chrystus odnowi³ w nim bowiem tajemnicê swego zmartwychwstania. Podobnie stygmaty (ich obecno¶æ i znikniêcie) ukaza³y faktyczn± transfiguracjê Ojca Pio tak w Chrystusa ukrzy¿owanego, jak i chwalebnie zmartwychwsta³ego.

Tomasz Protasiewicz OFMCap




Przewodnik Katolicki nr 1
4/2008 r.

G³ogów: czytaj wiêcej | 09 kwietnia 2008 |  

Opcje Artyku³u

Wy¶lij Znajomemu
Wersja Do Wydruku
Nadzwyczajne zjawiska w ¿yciu Ojca Pio | 0 komentarzy | Za³ó¿ Konto
Komentarze nale¿± do osób, które je zamie¶ci³y. Nie bierzemy odpowiedzialno¶ci za ich tre¶æ.
Wszystkie wpisy niezgodne z regulaminem (kliknij by przeczytaæ) bêd± usuwane bez podawania przyczyny.


Projektowanie stron www
WOJOWNICY NASZYCH CZASÓW
REKLAMA
G³ogów, Meble
Biuro regionalne Oriflame w G³ogowie
Internet G³ogów, sta³y dostêp do Internetu
G³ogów Biznes
G³ogów: Fotografia cyfrowa, reklama, poligrafia, sitodruk
Hosting
Malach » Zasady zam. tekstów » Kalendarz » FAQ » Wymiana banerami » Chcesz mieæ w³asn± stronê? Kliknij! » Sponsorzy
Copyright © 2007 Malach | Design: Greenart
Index galeri | Index strony | StatIndex | Protected by BOWI Group
statystyki www stat.plG³ogów