Nawróceni
18 kwiecieñ 2006 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 953
O Brianie Welchu z Korna i innych nawróconych muzykach rockowych. Co jaki¶ czas dowiadujemy siê o kolejnych nawróceniach w rockowym ¶wiatku. Okazuje siê, ¿e Stwórca dociera wszêdzie tam, gdzie ludzie szukaj± autentycznej prawdy i wolno¶ci. I to w³a¶nie do Niego prowadz± nawet te najbardziej krête drogi. W zgodzie z Bogiem
27 lutego ub. roku, Brian Welch, znany jako "Head", gitarzysta nu metalowej formacji Korn, wyg³osi³ w swym miejscowym ko¶ciele w Bakersfield w Kalifornii publiczne o¶wiadczenie. Powiedzia³, ¿e opuszcza macierzysty zespó³, poniewa¿ nawróci³ siê na chrze¶cijañstwo i chce zacz±æ nowe ¿ycie. Jego s³owom przys³uchiwa³ siê dziesiêciotysiêczny t³um. Wkrótce potem "Head" pojawi³ siê w CNN i potwierdzi³ wszystko wobec ca³ego ¶wiata.
Brian Welch wychowywa³ siê z dala od ko¶cio³a. Jego rodzice byli nie wierz±cy, nie widzieli wiêc potrzeby zaznajamiania syna z chrze¶cijañstwem. W wieku 12 lat, m³ody ch³opak zaprzyja¼ni³ siê jednak z koleg±, który zacz±³ go zabieraæ do ko¶cio³a. Jego rodzice wyja¶nili Welchowi kim by³ Jezus i jakie by³o Jego przes³anie. Kiedy przyjaciel wyprowadzi³ siê z s±siedztwa, ch³opak zapomnia³ o wierze. Otworzy³ siê wtedy przed nim barwny ¶wiat rocka.
Korn zab³ysn±³ oryginaln± muzyk±, która by³a alternatywn± wersj± metalu - potê¿nym riffom gitar i masywnym podk³adom tworzonym przez sekcjê rytmiczn± towarzyszy³y przejmuj±ce wokalizy, nios±ce mroczne teksty, opowiadaj±ce o seksie, przemocy i narkotykach. Kolejne p³yty zespo³u stawa³y siê bestsellerami, sprzedaj±c siê w milionach egzemplarzy na ca³ym ¶wiecie.
- Kiedy zaczynali¶my graæ, Korn by³ zupe³nie inny, mieli¶my w³adzê nad tym, co zamierzali¶my robiæ - wspomina "Head" w jednym z wywiadów. - Ale z ostatni± p³yt±, wszystko siê zmieni³o. To, co robili¶my, nie by³o ju¿ dla fanów, ale dla pieniêdzy. Zaczêto narzucaæ nam to, co mamy graæ. Chciano pokierowaæ nami, tak jak ch³opakami z Backstreet Boys.
Rock and rollowe marzenie zaczê³o siê z czasem zamieniaæ w ¿yciu "Heada" w rock and rollowy koszmar. Pojawi³ siê alkohol, narkotyki, przypadkowe zwi±zki z kobietami.
- Doszed³em do momentu, w którym chcia³em zgin±æ - podkre¶la. - Nie obchodzi³o mnie ¿ycie. My¶lê, ¿e siêgn±³em dna, gdy opu¶ci³a mnie ¿ona, kiedy ja by³em w trasie. Zaczê³a imprezowaæ, zadawaæ siê z innymi facetami, zabra³a pieni±dze i zostawi³a mnie z córeczk±.
Poniewa¿ "Head" nie mia³ wyj¶cia, wzi±³ dziecko na tournee Korna.
- Zespó³ zgodzi³ siê p³aciæ mojej córce dolara, za ka¿dym razem, gdy kto¶ przeklnie w jej obecno¶ci - wspomina. - W ten sposób zarabia³a sto dolców dziennie. Powiedzia³em im, ¿eby siê uspokoili, ale ona by³a tym podekscytowana i to nie zadzia³a³o.
Stosunki w Kornie zaczê³y pogarszaæ siê z dnia na dzieñ.
- Moi przyjaciele stawali siê podli dla siebie i zaczynali nienawidziæ siebie nawzajem - zaznacza. - Jeden go¶æ nie móg³ pój¶æ do przebieralni, gdy tam by³ jego dawny kolega. Plotkowali o siebie nawzajem, rywalizowali o kobiety, traktuj±c je, jak przedmioty. Nie mog³em ju¿ robiæ tego d³u¿ej.
Pewnego dnia "Head" us³ysza³, jak jego córka chodzi po domu i ¶piewa fragment utworu Korna: "Chcê uprawiaæ seks przez ca³y dzieñ". To przechyli³o czarê goryczy.
- Zadzwoni³em do ch³opaków i powiedzia³em im, ¿e idê do ko¶cio³a i rezygnujê z zespo³u - wspomina.
"Head" zda³ sobie sprawê ze swoich s³abo¶ci - najwiêkszych z nich by³o uzale¿nienie od narkotyków.
- Poszed³em do ko¶cio³a i powiedzia³em Panu: "Uratuj mnie od uzale¿nienia od narkotyków i alkoholizmu, mojej depresji i gniewu - wspomina. - Je¿eli jeste¶ Bogiem, uzdrów mnie. Daj mi spokój i rado¶æ, o której ka¿dy mówi, ¿e j± masz". I Pan tak zrobi³.
Po wydaniu swego o¶wiadczenia, "Head" skontaktowa³ siê z wszystkimi osobami, które kiedy¶ skrzywdzi³ i przeprosi³ je za to, co im wyrz±dzi³. Odwiedzi³ ¿onê, która zosta³a aresztowana za posiadanie narkotyków i pogodzi³ siê z ni±. Dzi¶ s± najlepszymi przyjació³mi.
- Kocham siebie i kocham ka¿dego cz³owieka - wyja¶nia. - Jestem odmienion± osob±. Za¿ywa³em ka¿dy narkotyk, o jakim mo¿na pomy¶leæ, ale uczucia, które teraz mam, s± lepsze ni¿ te, które wtedy odczuwa³em. Narkotyki imituj± uczucie obecno¶ci Boga. Prawdziwy kontakt ze Stwórc± wywo³uje dreszcze i... nie ma po nim bólu g³owy. Nie czujê ani nienawi¶ci, ani lêku, ani gniewu, ani smutku. Mam tyle pokoju wewn±trz. Mogê i¶æ do ka¿dego i podzieliæ siê mi³o¶ci±. Jestem w zgodzie z Bogiem i pomagam ludziom.
"Head" natychmiast przyst±pi³ od s³ów do czynów - wspólnie z aktorem Stephenem Baldwinem, równie¿ chrze¶cijaninem, za³o¿y³ fundacjê, która rozpoczê³a budowê sierociñców dla bezdomnych dzieci - najpierw w Indiach, a potem w innych ubogich krajach ¶wiata.
- Dzielê siê wszystkim, co posiadam - wyja¶nia. - Mam basen w hawajskim stylu z mostkiem i wodospadem. Zabieram tam wszystkich biednych ludzi, którym pomagamy. Chrzcimy ich w tym basenie. Zapraszam wszystkich do swojego domu. Chcê, aby ludzie s³uchali tu dobrej muzyki, je¼dzili przy niej na skateboardzie. Bêdziemy organizowali wy¶cigi motocrossowe. Mam pomys³, aby stworzyæ Instytut Sztuki Miejskiej. Chcê, aby m³odzie¿ mia³a miejsce, gdzie mog³aby przyj¶æ i uczyæ siê nagrywania, miksowania i produkowania muzyki. Tu znajd± kreatywne uj¶cie dla swej frustracji, wiêc nie bêd± kupowali narkotyków i broni. Proszê Boga ka¿dego dnia, aby pomóg³ mi przyprowadziæ tych ludzi do ko¶cio³a.
"Head" pracuje równie¿ nad w³asn± p³yt± - bêd± na niej piosenki o dzieciach, na których dokonano aborcji, lojalno¶ci miêdzy przyjació³mi, a tak¿e apel do raperów w rodzaju 50 Centa, aby zaprzestali propagowania agresji i konsumpcyjnego stylu ¿ycia. Jedyn± instrumentaln± kompozycjê, gitarzysta zadedykowa³ zastrzelonemu niedawno Darrelowi Dimebagowi z Pantery.
- Dimebag zgin±³ tylko, dlatego, ¿e przez niego rozpad³a siê Pantera - wyja¶nia "Head". - Teraz, gdy opu¶ci³em Korna, w pewien sposób te¿ sta³em siê celem. Ale nie obawiam siê. Pokój i rado¶æ, które czujê z obecnego ¿ycia, sprawia, ¿e nie bojê siê ¶mierci. Móg³bym dzisiaj umrzeæ.
P³yta "Heada" ma siê nazywaæ "Invitation Have Been Sent To All" - "Zaproszenie zosta³o skierowane do wszystkich".
Nowych wie¶ci o poczynaniach artysty mo¿na szukaæ na jego stronie internetowej: www.headtochrist.com
Rozrywanie kajdanów
Podobn± metamorfozê, jak "Head" przeszed³ niedawno wokalista Megadeth - Dave Mustaine.
- Kilka lat temu zwróci³em siê w stronê Boga i zosta³em chrze¶cijaninem - potwierdza w jednym z wywiadów. - Tak czy inaczej, nie s±dzê jednak, ¿ebym móg³ o sobie powiedzieæ, ¿e ¿yjê w ca³kowitej zgodzie z przykazaniami Pana. Nazwa³bym siê raczej studentem, który ci±gle siê uczy. Nie obnoszê siê swoj± wiar±. Zw³aszcza, ¿e spotka³em siê z atakami ze strony ludzi, którzy uwa¿aj±, ¿e prze¿ycia religijne s± zarezerwowane dla osób ¿yj±cych w boja¼ni przed piek³em, a komu¶, kto nagrzeszy³ tyle, co ja - wara od religii. Czy jednak kto¶, kto upad³ tak nisko, ¿e trafi³ za ¿ycia do piek³a, nie ma prawa szukaæ drogi do Boga?
¦wiadectwem przemian my¶lowych, Mustaine jest ostatni album Megadeth - "The System Has Failed" - z 2004 r. Przynosi on radykaln± zmianê tekstów - w utworze "Shadow Of Death" pojawia siê cytat Psalmu 23, a w pozosta³ych muzyk wytyka swoim rodakom takie wady, jak niszczenie tych, którzy odnosz± sukcesy czy robienie karier za wszelk± cenê. Piêtnuje równie¿ zepsucie i korupcjê szerz±ce siê w tak wa¿nych instytucjach, jak s±downictwo, szkolnictwo i armia. Co ciekawe - Mustaine by³ jednym z niewielu rockmanów, którzy stanêli po stronie prezydenta Busha po rozpoczêciu jego interwencji w Iraku.
Kilka lat temu na chrze¶cijañstwo nawróci³ siê mistrz horror-rocka - Alice Cooper. Opinia publiczna dowiedzia³a siê o tym dopiero, kiedy skrytykowa³ w mediach Marilyn Mansona za niszczenie Biblii podczas wystêpów na scenie. Cooper powiedzia³, ¿e rozrywanie Pisma ¦wiêtego jest dla niego obra¼liwe, a poza tym zupe³nie nie zgadza siê z tym, co mówi i robi kontrowersyjny Manson, uznaj±cy Coopera za swego idola.
- Obecnie ¶wiat tak naprawdê potrzebuje zastrzyku odpowiedniej moralno¶ci - podkre¶li³ Cooper w jednym z wywiadów.
Cooper od wielu lat jest wolny od wszelkich u¿ywek oraz stanowi wzór troskliwego i wyrozumia³ego ojca. W przesz³o¶ci muzyk by³ jednak tak silnie uzale¿niony od alkoholu, ¿e w pewnym momencie bez opró¿nienia butelki nie móg³ wej¶æ na scenê. Walkê z na³ogiem podj±³, kiedy jego organizm zacz±³ odmawiaæ pos³uszeñstwa. 53-letni dzi¶ Alice Cooper podczas wystêpów u¿ywa³ hektolitrów czerwonej cieczy imituj±cej krew. Gdy jednak w pewnym momencie zacz±³ pluæ w³asn± krwi±, postanowi³ zerwaæ z na³ogiem i prowadziæ bardziej higieniczny tryb ¿ycia.
- By³em Deanem Martinem sceny rockowej, takim szczê¶liwym pijakiem - zawsze mi³ym i nigdy nie opuszczaj±cym koncertów - wyznaje. - Zda³em sobie sprawê, ¿e mam powa¿ny problem, gdy zacz±³em pluæ krwi± na scenie. Je¶li masz do czynienia z fa³szyw± krwi±, wszystko jest w porz±dku, ale gdy w koñcu dochodzi do tego, ¿e sam plujesz prawdziw± krwi±, a nikt tego nie widzi, bo wszyscy my¶l±, i¿ to czê¶æ show, to ju¿ nie jest dobrze.
Wokalista podj±³ wówczas szybk± decyzjê o pój¶ciu do szpitala i kliniki odwykowej. Dziêki swojej stanowczo¶ci od lat jest ju¿ "czysty". Jednak jak dzi¶ wspomina, pierwsze dni to by³ dla niego horror.
- Przez kilka dni wydawa³o mi siê, ¿e jestem kruchy, jak szk³o - zaznacza. - To by³a prawdziwa tortura. By³em "czysty" przez rok, a potem napi³em siê z ¿on± lampkê wina i tego samego wieczoru wydoi³em jeszcze ca³± butelkê whisky. Nie mog³em uwierzyæ, ¿e tak ³atwo mi to przysz³o. Wówczas moja ¿ona powiedzia³a: "Albo zaczniesz siê leczyæ, albo odchodzê". Wróci³em wiêc na miesi±c do szpitala i od tamtej pory jestem ca³kowicie "czysty". Nawet nie ci±gnie mnie do spróbowania alkoholu.
Mimo nawrócenia, na scenie Cooper nadal prezentuje horror-show. Zawsze podkre¶la jednak, ¿e to tylko sceniczna zabawa. W ¿yciu codziennym, Vincent Furnier, bo takie naprawdê nosi nazwisko, jest ¿onaty od 25 lat z t± sam± kobiet±, która jest matk± trójki jego dzieci.
- Tych dwóch Alice Cooperów to totalne przeciwieñstwa - wyja¶nia wokalista. - Ten drugi, pozasceniczny, zaanga¿owany jest w akcje charytatywne, w prowadzenie restauracji, czuwa nad rodzin± i chodzi do ko¶cio³a. Pierwszy lubi byæ dziki i szalony przez dwie godziny ka¿dego wieczoru na scenie. Bardzo zabawnie jest go graæ, gdy¿ ca³kowicie ró¿ni siê on ode mnie.
Z ciemno¶ci w ¶wiat³o
Kiedy David Michael Bunting, znany pó¼niej, jako David Tibet, po raz pierwszy zetkn±³ siê z okultyzmem mia³... dziesiêæ lat. Mieszka³ wtedy w Malezji. Zainteresowany opisem z ok³adki, kupi³ biografiê s³ynnego maga - Aleistera Crowleya. Zachwycony opowie¶ci± o "najniebezpieczniejszym cz³owieku ¶wiata", postanowi³ zg³êbiæ jego naukê. W szkole Tibeta, jeden z nauczycieli, homoseksualista i okultysta, szybko zauwa¿y³ pasjê m³odego ch³opaka do poznania ciemnej strony duchowej rzeczywisto¶ci. Kupi³ mu wiêc "Magiê i teoriê w praktyce". W efekcie, kiedy Tibet skoñczy³ piêtna¶cie lat, zosta³ najm³odszym cz³onkiem okultystycznego zakonu Ordo Templi Orientis.
W tym samym czasie, twórcy muzyki industrialnej, odrzucaj±c wspó³czesn± cywilizacjê zachodni±, jako zdegenerowan± i niszcz±c± indywidualno¶æ jednostki, zanegowali tym samym jej judeochrze¶cijañskie podstawy - duchowo¶æ i moralno¶æ. Szukaj±c drogi do wolno¶ci w odrzuceniu wszelkich norm i praw, zwrócili uwagê na nauki Crowleya i innych magów. Nic wiêc dziwnego, ¿e po przybyciu do Anglii, Tibet, szybko sta³ siê czynnym cz³onkiem nowej kontrkultury. ¦wiadectwem tego s± p³yty, które nagra³ pod pseudonimem Current 93 - "Lashtal" "Dog`s Blood Order", "Dog`s Blood Rising", "Nature Unveiled", czy "Nightmare Culture". Wiele d¼wiêków zawartych na nich powsta³o podczas odprawiania okultystycznych rytua³ów. Z tekstów Tibeta wy³ania siê przera¿aj±ca wizja ¶wiata opanowanego przez Szatana, gdzie ofiara Chrystusa by³a daremna.
Z czasem psychika Tibeta zaczê³a mu sprawiaæ problemy.
- Podczas pobytu na uniwersytecie w Islandii zacz±³em odczuwaæ przera¿aj±ce napady paniki, traci³em koordynacjê ruchów, dopada³a mnie agrofobia - wspomina Tibet w jednym z wywiadów. - Lekarze zaczêli podejrzewaæ stwardnienie rozsiane lub raka mózgu. Zosta³em hospitalizowany i musia³em wróciæ do Anglii. By³em na granicy ¶mierci.
Zagro¿enie ¿ycia, sprawi³o, ¿e Tibet odrzuci³ okultyzm i nauki Crowleya.
- Okaza³o siê, ¿e moje dolegliwo¶ci by³y wywo³ane praktykami magicznymi - t³umaczy Tibet. - Dowiedzia³em siê, ¿e Crowley pod koniec ¿ycia cierpia³ na podobne stany - zmar³ w kompletnej rozsypce. Jego ostatnie s³owa brzmia³y: "Zb³±dzi³em". Zrozumia³em, ¿e magia to gówno. Jest bardzo niebezpieczna. O ma³o nie zosta³em przez ni± zniszczony. Mówiê to z do¶wiadczenia. Magia nie ma nic wspólnego z duchowo¶ci±. To arogancja i pragnienie w³adzy nad innymi. Znam wielu ludzi, którym moje p³yty namiesza³y w g³owach - i nie jestem z tego dumny.
Tibet nie zaprzesta³ jednak duchowych poszukiwañ, którym z czasem zaczê³a towarzyszyæ muzyka folkowa, odwo³uj±ca siê do brytyjskiej tradycji celtyckiej i hipisowskiej psychodelii. Najpierw zafascynowa³ go buddyzm, a potem gnoza. W ten sposób dotar³ do Chrystusa. Dzi¶ uznaje siê za chrze¶cijanina - w¶ród swoich najsilniejszych inspiracji podaje Pismo ¦wiête, za najwa¿niejszego nauczyciela uznaje Jezusa, za ulubiony film - "Pasjê" Mela Gibsona, a ukochan± muzykê - ¶piewy gregoriañskie. Co ciekawe - szczególnie bliskie sobie warto¶ci odnalaz³ w katolicyzmie z jego maryjn± pobo¿no¶ci±. Poniewa¿ jest indywidualist±, nadal nie jest wolny od swoich prywatnych obsesji - uwielbia horrory Thomasa Ligottiego, fascynuje siê ¶wiatem kotów, od lat wie¶ci nadej¶cie Apokalipsy, która jego zdaniem bêdzie ostatecznym wyzwoleniem cz³owieka od z³a (st±d jego muzykê okre¶la siê apokaliptycznym folkiem). Ka¿d± sw± wypowied¼ - wywiad czy list do fanów na stronie internetowej - koñczy zdaniem: "God Is Love".
Pawe³ Gzyl
[RUaH 34, str. 18]









































Odno¶niki