Katalog firm
GłogówGłogowianiePublikuj w Głogowskim serwisieGłogów - informator miejskiKultura w mieście GłogówWiara w miescie GłogówForum głogowskieGłogowska Galeria MediówKatalog ogłoszeń głogowskich, sprzedam kupię, zamienięBiznes Głogowski, reklama, firmy GłogówKontakt
09 luty 2012
Zarejestruj się! | Zaloguj się
Radio Rodzina Online

Nie bądź obojętny!


Obok bramy, z której dochodzą odgłosy bicia i krzyk maltretowanego dziecka, obojętnie przechodzi mężczyzna. Kupuje kartę postojową w automacie. Nagle pojawia się znany aktor. Padają słowa: "Możesz uratować życie dziecka. Zadzwoń"... To kolejny spot, który miał zwrócić naszą uwagę na problem przemocy wobec dzieci. Oglądając go, myślimy: przecież to nie dotyczy ani mnie, ani mojego środowiska. Pstryk, przełączamy na inny kanał.


nikt nic nie widział
19 stycznia ubiegłego roku 4-miesięczne niemowlę z połamanymi nóżkami trafiło do krakowskiego szpitala. Chłopca przywiozła matka i natychmiast uciekła. Policja zatrzymała kobietę i jej konkubenta... 24 marca ze złamaną kością udową oraz licznymi sińcami na ciele do szpitala w Zabrzu przywieziono 14-miesięcznego chłopczyka. Ustalono, że sprawczynią obrażeń była jego matka… 15 czerwca do bełchatowskiego szpitala wojewódzkiego w stanie krytycznym trafiło 5,5-miesięczne dziecko. Liczne złamania kości czaszki, będące efektem pobicia, uniemożliwiły skuteczną akcję ratunkową. Chłopczyk zmarł...

To trzy znane, bo nagłośnione przez media, dziecięce dramaty. Tylko w 2007 roku podobnych zdarzeń było w Polsce ponad 30 tysięcy. W większości przypadków wciąż pozostają tajemnicą zamkniętą w czterech ścianach rodzinnego domu, tematem tabu w środowisku, bo „lepiej nie wiedzieć i nie widzieć”.

kocham: nie biję, reaguję
Media próbują stanąć na wysokości zadania. W kampanii „Kocham. Nie biję” (billboardy i spoty) poprzez znanych uśmiechniętych rodziców i ich szczęśliwe dzieci pokazano, że można i warto wychowywać dzieci bez przemocy. Celem akcji było aktywne przeciwdziałanie przemocy w rodzinie oraz ograniczenie jej skutków.

W styczniu tego roku ruszyła kampania „Kocham. Reaguję” skierowana do wszystkich świadków przemocy wobec dzieci. Miała przekonać Polaków, że warto powiadamiać właściwe instytucje o przypadkach przemocy, nawet jeśli tylko rodzą się w nas podejrzenia, że komuś obok dzieje się krzywda. Od tego, w jaki sposób zachowamy się w takiej sytuacji, może zależeć czyjeś życie. Z pewnością będą kolejne kampanie: nieraz ludzkie sumienie potrzebuje wiele czasu, aby się obudzić.

dramat dziecka za ścianą
Trzeba otwarcie przyznać, że brak naszej reakcji to ciche przyzwolenie na brutalną przemoc psychiczną oraz, często kończącą się śmiercią, przemoc fizyczną, na seksualne wykorzystywanie dzieci przez dorosłych. Gdy przestępstwo popełnione wobec dzieci wychodzi na jaw, sprawcy takich czynów są potępiani przez otoczenie, przede wszystkim zaś przez osoby, które żyły tuż obok, za ścianą. Sąsiedzi na pytanie, czy czegoś wcześniej nie zauważyli, zwykle odpowiadają, że coś od czasu do czasu słyszeli, ale nie chcieli się mieszać w cudze sprawy. Towarzyszy temu mylne przekonanie, że reakcja na podejrzane zachowanie albo niepokojące odgłosy dochodzące zza ściany to wtrącanie się w prywatne życie. Tymczasem to nic innego jak troska o to, by czyjeś życie nie było koszmarem z tragicznym finałem. Taka sytuacja „za ścianą” to test naszego człowieczeństwa.

musisz szybko zareagować
Jeśli wiesz, że jakieś dziecko jest ofiarą przemocy, masz obowiązek interweniować. „Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję” – Kodeks Postępowania Karnego, Art. 304§1.

Wychowawca, pedagog szkolny, lekarz, pracownik MOPS… to pierwsi profesjonaliści, którzy powinni zareagować w podobnym przypadku – i to skutecznie. Jeśli jesteś jednym z nich, twoim pierwszym krokiem powinna być rozmowa z krzywdzonym dzieckiem i zwrócenie uwagi na jego reakcję, w tym ewentualny opór i usprawiedliwianie rodziców. Jeżeli, według ciebie, nie jest potrzebne natychmiastowe oddzielenie sprawcy od ofiary (mamy do czynienia z „lżejszymi” kategoriami przemocy, np. klapsami czy powtarzającymi się kłótniami rodzicielskimi, lub zaniedbaniem), porozmawiaj z rodzicami i jednocześnie zgłoś fakt przemocy do sądu rodzinnego albo do ośrodka pomocy społecznej (zwłaszcza w przypadku zaniedbania).

Jeśli ocenisz, że sytuacja może wymagać natychmiastowego oddzielenia sprawcy od ofiary, nie rozmawiaj z rodzicami (bo zemszczą się na dziecku lub je ukryją), lecz niezwłocznie zgłoś problem na policję. Gdy masz wątpliwości, poproś o przyjrzenie się sprawie Rzecznika Praw Dziecka (www.brpd.gov.pl) bądź wyspecjalizowaną organizację pozarządową (ich adresy otrzymasz, dzwoniąc na numer „Niebieskiej linii” – www.niebieskalinia.pl).

możesz uratować życie
Mieszkasz obok. Jak zareagować, gdy widzisz, że córka sąsiadów do późna siedzi na klatce schodowej, gdy po raz kolejny słyszysz zza ściany przeraźliwy płacz i krzyki, gdy smutny maluch znowu prosi cię o bułkę? Wcale nie musisz się narażać na zarzut wtykania nosa w nie swoje sprawy i psuć relacji między sąsiadami. Wystarczy zadzwonić pod numer infolinii Krajowego Centrum Kompetencji 0 801 109 801. Tam codziennie specjaliści reagują na wszelkie zgłoszenia, odpowiadają na pytania i wątpliwości, pomagają podjąć właściwe kroki. Możesz też spróbować zachęcić krzywdzone dziecko, aby o swoich problemach powiadomiło odpowiednie osoby, dzwoniąc pod bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111.

Poproś o wsparcie profesjonalistów, np. ośrodek pomocy społecznej. Jeśli, według twojej oceny, zdrowie lub życie dziecka jest w niebezpieczeństwie, nie rozmawiaj z rodzicami, lecz o pomoc poproś policjantów, którzy zapoznają się z sytuacją i podejmą odpowiednie działania (możesz to zrobić także anonimowo pod numerem: 0 800 120 226). Jeżeli masz jakieś wątpliwości, skontaktuj się z wyspecjalizowaną organizacją pozarządową (jej adres otrzymasz, dzwoniąc na numer „Niebieskiej linii” – 022 668 70 00).

Przede wszystkim musisz szybko zareagować. „Potem” może być za późno. Najważniejsze to nie być obojętnym na przemoc.

Izabela Bilińska-Socha
(Kraków)

Dziś nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy wobec dzieci. Pedagogika, psychologia, etyka, praktyka wychowania oraz prawodawstwo są jednoznaczne: nie bij, dziecko też jest człowiekiem; nie bij, to wcale nie jest skuteczne.





  Wielkopostny numer Czasu Serca
Reklama w Malachu głogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezpłatny dwutygodnik, który jest dostępny w głogowskich Parafiach - Domy energooszczędne
- Domki Pobierowo
Głogów Towarzystwo Ziemi GłogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w GłogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka GłogówRadio WatykańskieRuah