Nowa stara rzeczywistość - Ruah 45

05 października 2007

Autor: Marcin Kopij

Przychodzimy by uświęcić waszą kulturę, a nie zdeptać ją. Uświęcić ją przez obecność Jezusa Chrystusa. Taką zasadę zastosowali organizatorzy obozu z Ruchu Nowego Życia. Aerobik na plaży, konkursy, zabawy dla całych rodzin, zdjęcia ze Shrekiem... To rzeczywistość, której nie trzeba potępiać, ale można wykorzystać by przekazać Dobrą Nowinę.



W ramach podsumowania sezonu festiwalowo-wakacyjnego piszemy o ciekawej inicjatywie Ruchu Nowego Życia – obozie ewangelizacyjnym we Władysławowie. Zorganizowany z pomysłem jest jedną z najciekawszych „imprez” ewangelizacyjnych tego lata. Przesadzam? Hm, nasuwa mi się pewne historyczne porównanie... Kiedy w kwiecie średniowiecza święci Cyryl i Metody przybyli na ziemie słowiańskie, nie powiedzieli: „Wasz język jest zły i barbarzyński. Przynosimy wam jedynie słuszną mowę z południa, kraju wyznawców Chrystusa. Wy, czciciele Radogosta i innych bogów pogańskich, nawróćcie się i uczcie naszej mowy!”. Zrobili coś dokładnie odwrotnego. Przybyli, nauczyli się języka Słowian, stworzyli jego wersję pisaną i powiedzieli: „Przetłumaczmy im Ewangelię! Niech czytają Dobrą Nowinę w swoim języku!”.

Taki schemat sprawdzał się w historii chrystianizacji ziem pogańskich wielokrotnie. Działała prosta zasada: przychodzimy by uświęcić waszą kulturę, a nie zdeptać ją. Uświęcić ją przez obecność Jezusa Chrystusa. I właśnie taką zasadę zastosowali organizatorzy obozu z Ruchu Nowego Życia. Aerobik na plaży, konkursy, zabawy dla całych rodzin, zdjęcia ze Shrekiem... To rzeczywistość, której nie trzeba potępiać, ale można wykorzystać by przekazać Dobrą Nowinę. Rozmowy indywidualne z ludźmi, którzy wzięli udział w programie pokazały, że „to musi mieć sens”, bo „wy naprawdę wierzycie w to, co mówicie”.

We wrześniowym numerze świętujemy również razem z zespołem New Life'm. Gratulujemy piętnastu lat obecności na muzycznej scenie Pana Boga! W imieniu całej redakcji Magazynu Muzycznego RUaH.pl składam najszczersze życzenia dalszej otwartości na prowadzenie Ducha Świętego! Dziękujemy za te piętnaście lat i, z Bożą pomocą, czekamy na więcej...! Wszystkich czytelników zapraszamy na jubileuszowe koncerty: 6 października w Krakowie i 24 listopada w Łodzi. Szczegóły na stronach RUaH.pl.

Weronika Gurdek



w numerze:
NIE MA NASTROJU KOMBATANCKIEGO! O jubileuszu 15 lat New Life'm pisze KATARZYNA CUDZICH – New Life Music nie powstał jako efekt gruntownych przemyśleń. Nie został stworzony na wzór jakiś zespołów, które istniały – zauważa Joachim Mencel, lider i pianista – New Life’m to zbieg tak zwanych „przypadków”... – Poprzez ten zespół możemy docierać z Ewangelią do wielu ludzi w Polsce, a ostatnio także na Ukrainie – stwierdza Piotr Jankowski, perkusista – Wydaje mi się też, że stanowimy zachętę do szukania jedności pomimo różnic, jakie dzielą ludzi.

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI Z MICHAŁEM FITĄ, perkusistą zespołu Przecinek, rozmawia WERONIKA GURDEK Bywało tak, że w obecności prowadzącego nas księdza ze łzami w oczach potrafiłem rzucać do wszystkich „k****mi”. Wydawało mi się, że zespół nie zaspakajał moich muzycznych ambicji, że jesteśmy zbieraniną ludzi z tak różnych stron itd. Dziś przyjaciele z zespołu mówią, że jestem tym, który włożył największy wysiłek w pracę nad samym sobą. Przebyłem długą drogę od strachu przed przyjęciem Pana Boga do zaufania mu. Dzisiaj czasami jeszcze o tym zaufaniu zapominam, ale jak już sobie przypomnę, to mogę iść w ogień.

SUNGUEST, CZYLI RODZINNO-MUZYCZNE PUZZLE O to jak trudno i jak pięknie być jednocześnie zespołem i rodziną pyta JAN GROCHOCKI Beata Polak, jest perkusistką, gra z Budzym Solo i w 2 Tm 2,3. Marcin Polak, jest gitarzystą, jednym z założycieli kapeli w wdzięcznej nazwie 3Siostry. Kaja, córka Beaty, kiedyś śpiewała w Arce Noego, dziś jest studentką wokalistyki na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Wszyscy razem tworzą rodzinny zespół SUNGUEST.

WŁADCY MÓRZ... O ewangelizacyjnym obozie Ruchu Nowego Życia pisze KATARZYNA CUDZICH Szaleńcy? Sekciarze? Nie. Po prostu śmieciarze. Od 4 rano przez 2 miesiące sprzątają plażę. – Ucz się synku, bo będziesz jak oni – chciałoby się rzec. Ale to studenci i to nie byle jacy. Kraków, Poznań, Gdańsk, Łódź, Warszawa... Więc o co chodzi?

W OKOPACH WOJENNYCH O Przystanku Jezus pisze JAN GRZYBOWSKI Stopniowo odkrywałem, że nasze życie na ziemi nie jest zabawą w piaskownicy, tylko nieustanną duchową walką. Będąc tam, odnosiłem wrażenie, że kościół parafialny, przy którym mieszkaliśmy, był centrum dowodzenia i szkolenia wojennego, a nasze namioty koszarami. Na polach woodstockowych walczyliśmy o dusze ludzi, którzy giną z powodu braku osobistej relacji z Jezusem – z jednej strony alkohol, seks, hedonizm, krysznowcy, a z drugiej strony my mówiący o jedynej drodze do Boga.

DOMINIKAŃSKIE WARSZTATY CHORAŁOWE Pisze KATARZYNA JAWORSKA Rocznica 750-lecia narodzin dla nieba św. Jacka stała się okazją do zorganizowania przez Dominikański Ośrodek Liturgiczny warsztatów chorału gregoriańskiego. Warsztaty zaadresowane były do osób świeckich. Każdy dzień wypełniony był śpiewem i modlitwą od porannej jutrzni do liturgii, odbywającej się niekiedy w bardzo późnych godzinach nocnych. Wśród uczestników warsztatów znalazły się osoby zarówno dojrzałe, jak i bardzo młode, najczęściej związane z dominikańskimi duszparsterstwami szkół średnich lub akademickich. Udział w warsztatach wzięli również przedstawiciele innych słowiańskich narodów – Czech i Słowacji.

Z ARCHIWUM Y: Shaddai Ostre dźwięki gitar, mocny bas i perkusja, przenikliwe brzmienie fletu oraz silny, lecz jakże melodyjny głos wokalistki. Oto obraz zespołu Shaddai. Oto sześcioro młodych muzyków, którzy na swój sposób pragną wielbić Boga.


czytaj na: www.ruah.pl

Comments (0)


Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/nowa-stara-rzeczywistosc-ruah-45