
Kiedy obchodzi siê nawet zamkniête mury naszej szacownej kolegiaty przyci±gaj± teraz wzrok wykonane z br±zu (autorstwa Pana Profesora D¼wigaja) drzwi. Stanowi± one nie tylko zamkniêcie tej ¶wi±tyni, ale tak¿e prawdziwe zewnêtrzne memento spajaj±ce przesz³o¶æ, dzieñ dzisiejszy i z pewno¶ci± nie³atwe, pe³ne nowych wyzwañ jutro najznamienitszego ko¶cio³a G³ogowa.
Wej¶cie g³ówne rozpostarte miêdzy Anio³em Zag³ady i Anio³em Nadziei z postaciami ¦wiêtych i wspó³czesnych Animatorów odbudowy jest ju¿ prawie klasyk± dziejów naszego Miasta. Przypominaj± kataklizm zniszczenia, trud odbudowy i skomplikowane losy mieszkañców zmuszonych do migracji Wej¶cie od strony po³udniowej wyznacza jakby tê bosko - ludzk± perspektywê tego, co jest motywem ka¿dej budowy i odbudowy Przybytku Pana. A przy tym ukazuje g³ównych Patronów Ko¶cio³a - postaæ Naj¶wiêtszej Maryi Panny i ¶w. Hieronima.
Te najm³odsze, od strony pó³nocnej bêd± z pewno¶ci± przyci±ga³y wzrok tych, którzy emocjonalnie zwi±zani s± i bêd± z postaci± S³ugi Bo¿ego - Ojca ¦wiêtego Jana Paw³a II, który w tych¿e wrotach wznosi rêce ku niebu i prosi Ojca wszelkiego stworzenia , aby obdarzy³ ¶wiat pokojem. Poni¿ej scena jak¿e znamienna z dziejów G³ogowa - rok 1109 i dramat oblê¿onych obroñców Grodu - warto przygotowuj±c siê do 900 rocznicy obchodów tamtych wydarzeñ przyjrzeæ siê tak¿e temu wizerunkowi na drzwiach Kolegiaty.
Wypatrzy³em tam tak¿e wizerunki najstarszych g³ogowskich monet. Warto chyba teraz, kiedy zapraszamy do G³ogowa poszukiwaczy skarbów dawnych i szukaj±cych dobrych warunków do zdobywania monet i robienia interesów na naszej ziemi obecnie pokazaæ tak¿e te drzwi, które wprawdzie zamykaj±, ale tak naprawdê zapraszaj± do odwiedzenia kolebki i chluby naszego Miasta, w podziemiach której staniemy chwilê na miejscu, gdzie tak¿e rodzi³a siê i wykuwa³a nasza narodowa i pañstwowa to¿samo¶æ - pozosta³o¶ciach po pierwszej ¶wi±tyni z kamienia polnego czasów Piastowskiego Grodu.
www.glogow.pl