O konserwatywnej spowiedzi indywidualnej
07 marzec 2009 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 718
"Konserwatysta, konserwatysta!" - jeden z moich wspó³braci, na¶laduj±c dziecko, ¿artowa³ sobie ze mnie. Wyszli¶my z przyjêcia, na którym pewna dostojna pani, bywaj±ca w obcych krajach, zapyta³a mnie o absolucjê generaln±. "Wie ojciec, na Zachodzie to tak sympatycznie i szybko robi± - uzasadnia³a - a u nas te kolejki, kolejki...".Gdy wyrazi³em inne zdanie, napiêtnowa³a mnie jako konserwatystê. W sumie nie by³o to jeszcze najgorsze okre¶lenie. Mog³a jeszcze gorzej, by³em jej wdziêczny, ¿e nie chcia³a. Przynajmniej nie dosz³o do bezowocnej utarczki s³ownej. Ale nie to bynajmniej jest najwa¿niejsze. S±dzê, ¿e wiele osób mo¿e zadawaæ sobie podobne pytanie, zatem warto siê przez moment nad nim zastanowiæ.
Forma zwyczajna
Trzeba zacz±æ - jak zwykle zreszt± - od Chrystusa. Wspomina³em ju¿ w poprzednim tek¶cie z tego cyklu, ¿e to w³a¶nie Zbawiciel powierzy³ Ko¶cio³owi w³adzê odpuszczania grzechów (J 20, 23). W Ko¶ciele rozumienie sposobu korzystania z tej w³adzy siê zmienia³o. Zmiany dotyczy³y zarówno czêstotliwo¶ci korzystania z tej¿e w³adzy odpuszczenia grzechów pope³nionych po chrzcie ¶wiêtym, odprawiania pokuty, jak i formy jego celebrowania. Ostatecznie to tylko Ko¶ció³, a w nim najwy¿szy urz±d - Ojciec ¦wiêty, który stoi na stra¿y wierno¶ci nauce Chrystusa, mo¿e rozstrzygaæ, jak powinna byæ wykonywana w³adza odpuszczania grzechów. Ko¶ció³ ustala te¿, jak nale¿y godziwie celebrowaæ sakrament pokuty. I to Ko¶ció³ ustali³ (stwierdza to jasno kan. 960 Kodeksu Prawa Kanonicznego), ¿e obecnie zwyczajn± form± sakramentu pokuty jest albo spowied¼ indywidualna jednego penitenta, albo nabo¿eñstwo pokutne, w którym uczestniczy wielu penitentów, ale ka¿dy indywidualnie wyznaje swoje grzechy wobec spowiednika.
Uznanie spowiedzi indywidualnej za zwyczajn± formê sakramentu pokuty wynika zreszt± z wcze¶niejszych ustaleñ Ko¶cio³a. Ju¿ w staro¿ytnym Ko¶ciele, choæ za niektóre najpowa¿niejsze grzechy odbywano publiczn± pokutê, to jednak wyznawano je indywidualnie i równie¿ indywidualnie ka¿dy penitent otrzymywa³ rozgrzeszenie. W XIII wieku IV Sobór Laterañski ustanowi³, jako obowi±zek ka¿dego wiernego, spowied¼ indywidualn± przynajmniej raz w roku.
Sobór Trydencki, który podczas XIV sesji zaj±³ siê sakramentem pokuty stwierdzi³, ¿e grzechy nale¿y wyznawaæ wobec tego, kto posiada w³adzê ich odpuszczania. Co wiêcej, grzechy ciê¿kie nale¿y wyznawaæ "ka¿dy osobno, a nie jedynie ogólnie i to wraz z okoliczno¶ciami”. Skoro takie s± ustalenia Ko¶cio³a, to nale¿y siê do nich stosowaæ, a obowi±zek pos³uszeñstwa spoczywa w pierwszym rzêdzie na spowiednikach. Je¶li zatem dla kogo¶ takie pos³uszeñstwo jest konserwatyzmem, to ju¿ jego problem, ja bynajmniej traktujê je jako wyraz mojej odpowiedzialno¶ci oraz ¶wiadomo¶ci, ¿e nale¿ê do Ko¶cio³a powszechnego, a nie do ko¶ció³ka, który bêdê tworzy³ wed³ug w³asnego widzimisiê.
Forma nadzwyczajna
Skoro tak, to dlaczego w ogóle wprowadzono formê nadzwyczajn±, czyli rozgrzeszenie wielu penitentów bez spowiedzi indywidualnej. Samo okre¶lenie wiele podpowiada. Otó¿ w ¿yciu Ko¶cio³a mog± wyst±piæ sytuacje nadzwyczajne, gdy forma zwyczajna sakramentu pokuty nie bêdzie mo¿liwa do zastosowania. Opisuje je kan. 961 oraz dokumenty ko¶cielne nakazuj±ce jego wierne przestrzeganie. Wspomniany przepis przewiduje dwie takie sytuacje: zagro¿enie ¿ycia wiernych i brak czasu, aby kap³ani wyspowiadali wszystkich wiernych, b±d¼ "powa¿na konieczno¶æ, a mianowicie kiedy z uwagi na liczbê penitentów nie ma dostatecznie du¿o spowiedników do nale¿ytego wyspowiadania ka¿dego z osobna w odpowiednim czasie, na skutek czego penitenci bez w³asnej winy musz± pozostawaæ przez d³ugi czas bez ³aski sakramentalnej albo Komunii ¶wiêtej”.
Pierwszy przypadek jest oczywisty - w sytuacji zagro¿enia ¿ycia i braku czasu na wyspowiadanie wszystkich penitentów - to okoliczno¶ci typowe dla czasu wojny, klêsk ¿ywio³owych czy katastrof. Mamy ¶wiadectwa, ¿e ju¿ w ¶redniowieczu przed niektórymi bitwami w ten sposób rozgrzeszano rycerzy. W czasie pierwszej i drugiej wojny ¶wiatowej papie¿e jak i Penitecjaria Apostolska (urz±d w Stolicy Apostolskiej zajmuj±cy siê problematyk± sakramentu pokuty) wydawali dokumenty pozwalaj±ce na rozgrzeszenie ogólne ¿o³nierzy, a tak¿e ludno¶ci cywilnej, których ¿ycie by³o zagro¿one w skutek dzia³añ wojennych. W Polsce, jak s³ysza³em, przypadki rozgrzeszenia udzielanego w ten sposób mia³y miejsce w pierwszych dniach stanu wojennego, kiedy internowani czy strajkuj±cy nie wiedzieli, jaki czeka ich los.
Druga sytuacja dotyczy terenów misyjnych. Je¶li na przyk³ad kap³an dociera do jakiej¶ wioski w buszu raz na pó³ roku i w trakcie pobytu nie ma mo¿liwo¶ci wyspowiadania wszystkich wiernych, mo¿e udzieliæ absolucji wielu wiernym równocze¶nie. Szczegó³owo warunki u¿ycia nadzwyczajnej formy sakramentu pokuty okre¶la biskup, a zwykle precyzyjne zasady ustala konferencja episkopatu danego kraju lub regionu. Wspomniany kanon zaznacza jednak, ¿e tak± konieczno¶ci± nie jest specjalny nap³yw wiernych np. z okazji ¶wi±t czy pielgrzymki oraz ma³a liczba kap³anów. Wobec tego ani perspektywa wielogodzinnej pos³ugi w konfesjonale, ani d³ugi czas oczekiwania w kolejce przed konfesjona³ami nie pozwalaj± na stosowanie tej nadzwyczajnej formy sakramentu pokuty.
Wspólnotowo, ale indywidualnie
Gdy chodzi o formy sakramentu pokuty, to mo¿na ¿a³owaæ nie tyle - jak moja rozmówczyni - ¿e nie u¿ywa siê formy nadzwyczajnej, lecz ¿e nie wykorzystana pozostaje forma druga - nabo¿eñstwo pokutne ze spowiedzi± indywidualn±. Ma ono wiele zalet. Przede wszystkim dobrze ukazuje wspólnotowy charakter tego¿ sakramentu.
Wiele osób traktuje spowied¼ jako spotkanie z Bogiem i ksiêdzem, zapominaj±c, ¿e spowiednik reprezentuje wspólnotê Ko¶cio³a, w której i z któr± tak¿e dokonuje siê pojednanie. Wspólnotowa celebracja zawiera s³uchanie S³owa Bo¿ego, rachunek sumienia, litaniê przeb³agaln± oraz - ju¿ po spowiedzi indywidualnej - uwielbienie Boga za Jego Mi³osierdzie. W trakcie nabo¿eñstwa mo¿e byæ równie¿ chwila na pojednanie siê z konkretnymi osobami, wobec których zawinili¶my.
Sprawowany w taki sposób sakrament pokuty staje siê prawdziwym ¶wiêtem wspólnoty, a przy tym nie narusza indywidualnego wyznania grzechów i rozgrzeszenia. Co wiêcej, stwarza warunki do owocniejszego z niego korzystania. W Polsce taka forma celebrowania sakramentu pokuty jest stosowana przede wszystkim w ró¿nych ruchach ko¶cielnych: w ruchu neokatechumenalnym, we wspólnotach Ruchu ¦wiat³o-¯ycie czy Odnowy w Duchu ¦wiêtym.
Coraz czê¶ciej nabo¿eñstwa pokutne z indywidualnym rozgrzeszeniem pojawiaj± siê w programie rekolekcji parafialnych czy w trakcie misji ¶wiêtych. Z pewno¶ci± wprowadzenie ich na sta³e w ¿ycie parafii u³atwi owocne korzystanie z sakramentu pojednania i pokuty oraz bêdzie umacniaæ wspólnotê parafialn±. Byæ mo¿e i tutaj kto¶ zamacha etykietk± konserwatyzmu, ale "có¿ ty tu zrobisz - jak mawia³ pewien genera³, jedynie mo¿na zaprosiæ na ³yk takiego „konserwatyzmu” parafialnie celebrowanego”.
o. Piotr Jordan ¦liwiñski OFMCap
Przewodnik Katolicki nr 10/2009 r.








































Odno¶niki