Poziom akryloamidu w ¿ywno¶ci i we krwi cz³owieka umiemy oznaczaæ dopiero od po³owy lat 90. Naukowcy s± zgodni, ¿e zwi±zek ten nale¿y traktowaæ jak neurotoksynê, która mo¿e powodowaæ niekorzystne zmiany w mózgu i uk³adzie nerwowym.
To ¿e frytki i chipsy s± niezdrowe, bo tucz±ce i s³one wiadomo od dawna i na nikim nie robi to ju¿ wra¿enia. Niestety dla mi³o¶ników tych przysmaków naukowcy maj± kolejn± z³± wiadomo¶æ. Produkty te zawieraj± równie¿ rakotwórczy akryloamid. Wystêpuje on tak¿e w wielu innych produktach spo¿ywczych. Czy jest siê wiêc czego baæ?
Nauka zaczê³a siê dok³adniej przygl±daæ akryloamidowi dopiero od 2000 roku. Wtedy to przeprowadzano badania w¶ród szwedzkich robotników pracuj±cych przy uszczelnianiu tuneli kolejowych. W ich krwi wykryto niepokoj±co wysokie stê¿enie tego zwi±zku. Pocz±tkowo wydawa³o siê to zrozumia³e, bo mieli oni kontakt z poliakryloamidem, polimerem wydzielaj±cym akryloamid. Zwi±zek ten jest do¶æ szeroko wykorzystywany w przemy¶le, np. w procesach oczyszczania wody, produkcji papieru, czy produkcji kosmetyków. Gdy siê jednak okaza³o, ¿e podwy¿szony poziom akryloamidu maj± nie tylko badani robotnicy, ale tak¿e osoby z grupy kontrolnej, zaczêto szukaæ przyczyny. W tym samym roku ukaza³a siê praca szwedzkiej chemiczki etiopskiego pochodzenia Eden Tareke, która dostrzeg³a niebezpieczeñstwo kontaktu z tym zwi±zkiem i jako pierwsza zaczê³a postulowaæ szersze badania. Dalsze dociekania naukowe doprowadzi³y do odkrycia, ¿e g³ównym ¼ród³em akryloamidu dla cz³owieka jest ¿ywno¶æ.
Niebezpieczne sma¿enie
–Zwi±zek ten tworzy siê w czasie ogrzewania produktów wysoko wêglowodanowych, zawieraj±cych aminokwas asparaginê oraz cukry. By dosz³o do wytworzenia siê akryloamidu potrzeba bardzo wysokich temperatur, ponad 120 stopni Celsjusza. – t³umaczy prof. Marek Naruszewicz z Akademii Medycznej w Warszawie.
W mieszankê asparaginy i cukrów szczególnie bogate s± w³a¶nie ziemniaki. Poddawanie ich obróbce z udzia³em bardzo wysokich temperatur prowadzi do powstawania szczególnie du¿ych ilo¶ci akryloamidu. – Niestety wiadomo ju¿, ¿e wszyscy siê z nim stykamy, bo wystêpuje w wielu produktach spo¿ywczych. Powstaje np. podczas wytwarzania sucharów, krakersów, jest nawet w panierce sma¿onych kotletów schabowych, czy paluszków rybnych. Najwiêksze jego ilo¶ci zawieraj± jednak chipsy ziemniaczane i frytki., nawet do 10 -12 tysiêcy mikrogramów na kilogram. Dla porównania w kilogramie gotowanych ziemniaków jest tylko ok. 50 mikrogramów tego zwi±zku – mówi Tomasz Szczerbina doktorant w Zak³adzie Cytologii i Histologii Instytutu Zoologii Uniwersytetu Jagielloñskiego.
Badania nad tym zwi±zkiem nadal trwaj±. Do czasu ich zakoñczenia uznawany jest za prawdopodobnie rakotwórczy. Jednak eksperymenty na szczurach wykaza³y ju¿, ¿e akryloamid mo¿e zwiêkszaæ ryzyko powstawania niektórych nowotworów.
Szkodliwe chipsy
– Moda na chipsy ziemniaczane i frytki trwa dopiero od 15-20 lat. Poziom akryloamidu w ¿ywno¶ci i we krwi cz³owieka umiemy oznaczaæ dopiero od po³owy lat 90. Naukowcy s± zgodni, ¿e zwi±zek ten nale¿y traktowaæ jak neurotoksynê, która mo¿e powodowaæ niekorzystne zmiany w mózgu i uk³adzie nerwowym. Zwierzêta do¶wiadczalne karmione produktami zawieraj±cymi akryloamid zaczynaj± cierpieæ na ró¿e stany zapalne i objawiaæ zmiany nie tylko w mózgu, ale i w±trobie – mówi prof. Marek Naruszewicz.
Im wiêcej akryloamidu w przeliczeniu na kilogram masy cia³a, tym mo¿e byæ bardziej niebezpieczny. Je¶li np. mê¿czyzna wa¿±cy 90 kg., bêdzie jad³ paczkê chipsów raz w tygodniu, to byæ mo¿e zawarty w nich akryloamid nie podzia³a na organizm toksycznie. Je¶li jednak tê sam± porcjê chipsów bêdzie 3 razy w tygodniu jad³o dziecko wa¿±ce 30 kg., to organizm mo¿e ju¿ to odczuæ. W Polsce chipsy s± stosunkowo do¶æ drogie, ale np. w USA s± bardzo tanie. Najwiêksza polska paczka tego przysmaku, w Ameryce uchodzi³a by zaledwie za ¶redni±, bo doro¶li i dzieci poch³aniaj± tego naprawdê du¿e ilo¶ci.
Bioczujnik obok no¿a i widelca
– Nie wiadomo do koñca jaka ilo¶æ akryloamidu w po¿ywieniu jest bezpieczna. Jeden bêdzie jad³ paczkê chipsów dziennie i mu nie zaszkodzi inny raz na tydzieñ i mo¿e to przyczyniæ siê do rozwoju jakiego¶ nowotworu.– mówi Tomasz Szczerbina. ¦wiatowa Organizacja Zdrowia zaleca by ograniczyæ kontakt z tym zwi±zkiem do minimum. W organizmie cz³owieka nie powinno go byæ nawet ¶ladu. Szczególnie trzeba chroniæ przed nim dzieci.
Aby móc badaæ stê¿enie akryloamidu w ró¿nych produktach ¿ywno¶ciowych naukowcy z Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie opracowali bioczujnik, który szybko i tanio okre¶la ilo¶æ tej substancji w analizowanej próbce. – Prototyp czujnika opracowali¶my zespo³owo i publikacje na ten temat ukaza³y siê ju¿ dwa lata temu. Czujnik wykrywa obecno¶æ akryloamidu w ró¿nych roztworach, tak¿e we krwi. Jednak g³ównie wykorzystujemy go do mierzenia ilo¶ci tego zwi±zku we frytkach. By uzyskaæ z nich roztwór trzeba je najpierw sproszkowaæ i zmieszaæ z wod± Urz±dzenie jest wielko¶ci ma³ej strzykawki, ³atwo jednak je w przysz³o¶ci zminiaturyzowaæ do wielko¶ci np. zapa³ki. Urz±dzenie mo¿e byæ tak¿e w wersji jednorazowych pasków, które mo¿na zanurzaæ w badanym roztworze i od razu odczytywaæ wynik. Czujnik jest bardzo dok³adny i mo¿e byæ wykorzystywany np. w stacjach Sanepidu, laboratoriach, a przysz³o¶ci mo¿e siê znale¼æ w ka¿dej kuchni. – mówi prof. Jerzy Radecki z Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie.
Rakotwórcze utwardzanie
Chipsy s± bardziej niezdrowe od frytek. Jedno ich opakowanie mo¿e zawieraæ nawet do 20 gramów soli, co czterokrotnie przekracza dobowe zapotrzebowanie na ten zwi±zek. Sprzyja to nadci¶nieniu. W przypadku zarówno frytek jak i chipsów problemem jest jako¶æ t³uszczów u¿ywanych do ich sma¿enia. T³uszcz u¿ywany wielokrotnie zawiera toksyczne nadtlenki lipidowe. By nie dopu¶ciæ do ich powstania t³uszcz u¿ywany do obróbki termicznej powinien byæ stale wymieniany. W du¿ych sieciach gastronomicznych serwuj±cych frytki s± procedury, które przynajmniej teoretycznie gwarantuj±, ¿e powinien on byæ zawsze ¶wie¿y. W ma³ych barach, czy sma¿alniach trudno o tak± gwarancjê. Niestety rozwa¿aj±c kupno frytek, czy chipsów lepiej zak³adajmy, ¿e t³uszcz do ich przygotowania nie by³ najlepszej jako¶ci. Czêsto do sma¿enia u¿ywa siê taniej margaryny. By oleje, z których jest zrobiona straci³y sw± p³ynn± konsystencjê, poddaje siê je procesowi utwardzania, podczas którego dochodzi do powstawania szkodliwych t³uszczów trans, które tak¿e dzia³aj± rakotwórczo.
Naukowcy próbuj± modyfikowaæ genetycznie ziemniaki tak by otrzymaæ odmianê nie zawieraj±c± asparaginy. Gdyby to siê uda³o, problem by³by rozwi±zany i mogliby¶my siê objadaæ frytkami bezkarnie. Do tego czasu pozostaje nam nie jedzenie frytek lub stosowanie ¶rodków dora¼nych. Naukowcy z tureckiego Uniwersytetu w Mersin stwierdzili, ¿e ilo¶æ akryloamidu na powierzchni frytek jest du¿o mniejsza je¶li wcze¶niej poddano je obróbce cieplnej w kuchence mikrofalowej. Dziêki temu zabiegowi mo¿na znacznie skróciæ czas pó¼niejszego sma¿enia w oleju. Dietetycy zalecaj±, ¿e je¶li ju¿ nie mo¿emy ¿yæ bez frytek, to lepiej przygotowujmy je sobie w domu, ze ¶wie¿ych ziemniaków, dobrze os±czajmy i zawsze zmieniajmy olej po ka¿dym sma¿eniu. Inne badania dowiod³y tak¿e, ¿e je¶li pokrojone ziemniaki wymoczymy w wodzie, dwie godziny przed sma¿eniem, to zwi±zki z których powstaje akryloamid zostan± do¶æ dok³adnie wyp³ukane.
Chipsy natomiast powinny ca³kowicie znikn±æ z naszego jad³ospisu. Oprócz wspomnianych trucizn zawieraj± jeszcze du¿o sztucznych dodatków, za to prawie ¿adnych substancji od¿ywczych. Ich czêste spo¿ywanie sprzyja m.in. nadwadze, nadci¶nieniu i zaparciom.
Renata Krzyszkowska
Przewodnik Katolicki nr 22/2008 r.