Opowiadanie: Trzy Drzewka
10 listopad 2006 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 4,317
Pewnego razu na wzgórzu ros³y sobie trzy drzewa. Rozmawia³y one o swoich marzeniach i nadziejach, kiedy pierwsze z nich powiedzia³o: Mam nadziejê, ¿e pewnego dnia bêdê skrzyni± w której trzymane bêd± klejnoty. Bêdê wype³niona z³otem, srebrem i cennymi klejnotami......Bêdê mog³a byæ ozdobiona rozmaitymi rze¼bami i ka¿dy bêdzie móg³ zobaczyæ moje piêkno.
Wtedy drugie drzewo powiedzia³o: Mo¿e pewnego dnia stanê siê potê¿nym statkiem. Uniosê na swym pok³adzie króla i królow± i pop³yniemy poprzez szerokie wody a¿ na krañce ¶wiata. I ka¿dy bêdzie czu³ siê bezpiecznie, z powodu solidno¶ci kad³uba, który ze mnie bêdzie zbudowany.
W koñcu trzecie drzewo powiedzia³o: Chcê rosn±æ aby byæ najwy¿sze i najbardziej proste w ca³ym lesie. Ludzie zobacz± mnie na szczycie wzgórza i bêd± spogl±daæ na moje ga³êzie i my¶leæ o niebie i o Bogu i o tym jak blisko Niego jestem. Ja bêdê najwiêkszym drzewem wszech czasów i ludzie zawsze bêd± o mnie pamiêtaæ.
Po kilku latach modlitwy o to, aby ich marzenia siê spe³ni³y, grupa drwali natknê³a siê na nie. Kiedy jeden drwal zbli¿y³ siê do pierwszego drzewa rzek³: To tutaj wygl±da na mocne, silne drzewo wydaje mi siê, ¿e bêdê móg³ sprzedaæ je stolarzowi i zacz±³ je ¶cinaæ. Drzewo by³o szczê¶liwe poniewa¿ wiedzia³o, ¿e stolarz zrobi z niego piêkn± skrzyniê.
Przy drugim drwal powiedzia³: To drzewo równie¿ wygl±da na mocne powinienem je sprzedaæ do stoczni. I drugie drzewo równie¿ by³o szczê¶liwe bo wiedzia³o, ¿e jest to dla niego mo¿liwo¶æ stania siê potê¿nym statkiem.
Kiedy drwal podszed³ do trzeciego drzewa - drzewo by³o przera¿one gdy¿ wiedzia³o, ¿e je¿eli zostanie ¶ciête jego marzenia siê nie spe³ni±. Jeden z drwali postanowi³ sobie je zabraæ.
Wkrótce po przybyciu do stolarza z pierwszego drzewa zosta³y zrobione karmniki, koryta i ¿³oby dla zwierz±t. Zosta³o wiêc postawione w stodole i wype³nione sianem. To wcale nie by³o to, o co drzewo siê modli³o.
Drugie drzewo zosta³o ciête i zrobiono z niego ma³± ³ódkê ryback±. Skoñczy³y siê jego sny o staniu siê potê¿nym statkiem i braniu na swój pok³ad koronowanych g³ów.
Trzecie z nich zosta³o pociête na wielkie belki i pozostawione w ciemno¶ci.
Lata mija³y i drzewa zapomnia³y ju¿ o swoich marzeniach. Pewnego dnia mê¿czyzna i kobieta weszli do szopki. Kobieta urodzi³a i po³o¿y³a niemowlê na sianie wype³niaj±cym ¿³obek zrobiony z pierwszego drzewa. Drzewo mog³o odczuæ powagê tego wydarzenia i wiedzia³o, ¿e nosi najwiêkszy skarb wszech czasów.
Minê³o nieco lat. Grupa ludzi wybra³a siê na po³ów w ³ódce zrobionej z drugiego drzewa. Jeden z nich by³ bardzo zmêczony i u³o¿y³ siê do snu. Kiedy wyp³ynêli na szerokie wody, zerwa³a siê burza i drzewo pomy¶la³o, ¿e nie bêdzie wystarczaj±co silne aby zapewniæ ludziom bezpieczeñstwo. Mê¿czy¼ni obudzili ¶pi±cego, a on wsta³ i powiedzia³ - Pokój! - a wtedy burza usta³a. Wtedy ju¿ drzewo wiedzia³o, ¿e ma na swoim pok³adzie Króla królów.
W koñcu przyszed³ kto¶ i zabra³ trzecie drzewo. By³o niesione ulicami, t³um za¶ kpi³ z cz³owieka, który je niós³. Kiedy siê zatrzymali cz³owiek ten zosta³ przybity gwo¼dziami do drzewa i podniesiony aby umieraæ na szczycie wzgórza. Kiedy nadesz³a niedziela, drzewo zrozumia³o, ¿e by³o wystarczaj±co silne aby staæ na szczycie wzgórza i byæ tak blisko Boga jak tylko mo¿liwe, poniewa¿ to na nim zosta³ ukrzy¿owany Jezus.
Kiedy wydaje ci siê, ¿e wszystko idzie nie po twojej my¶li, zawsze wiedz, ¿e Bóg ma dla ciebie pewien plan. Je¶li Mu zaufasz, obdarzy ciê hojnie. Ka¿de z drzew otrzyma³o to, o co prosi³o, ale nie w sposób, w jaki to sobie wyobra¿a³o.
My nigdy nie wiemy, jakie s± plany Boga wobec nas! Wiemy tylko, ¿e Jego drogi, nie s± naszymi drogami, ale Jego drogi s± zawsze najlepsze.
Bogumi³a Grabowska
Znalezione w sieci








































Odno¶niki