Benedykt XVI odprawił Mszę za zmarłych kardynałów i biskupów
04 listopad 2006 | Dodał: Admin - Malach | Odsłon 433
Dla chrześcijanina śmierć to nie strata, ale zysk. Pozwala, bowiem spotkać się ostatecznie z Chrystusem, a w Nim z pełnią życia. Przypomniał o tym Papież 4 listopada podczas Mszy św. za zmarłych w ostatnim roku kardynałów i biskupów, którą sprawował razem z Kolegium Kardynalskim.W ciągu ostatnich 12 miesięcy odeszło po wieczną nagrodę 8 kardynałów różnych narodowości: Niemiec Leo Scheffczyk, Samoańczyk Pio Taofinu’u, Argentyńczyk Raúl Francisco Primatesta, Hiszpan Angel Suquía Goicoechea, Holender Johannes Willebrands, Kanadyjczyk Louis-Albert Vachon i dwóch Włochów: Dino Monduzzi i Mario Francesco Pompedda. W minionym roku zmarło też 118 biskupów, w tym emerytowany krakowski biskup pomocniczy, Stanisław Smoleński.
"Przypomnienie imion tych braci w wierze - powiedział Benedykt XVI - kieruje naszą myśl do sakramentu chrztu. Dla nich wszystkich - tak jak dla każdego chrześcijanina - naznaczył on wejście do społeczności świętych.
Na koniec życia śmierć pozbawia nas wszystkiego, co ziemskie. Nie odbiera nam jednak tej łaski i <<charakteru>> sakramentalnego, na mocy, których zostaliśmy nierozerwalnie złączeni z paschalnym misterium naszego Pana i Zbawiciela. Ogołocony ze wszystkiego, ale przyodziany w Chrystusa - w ten sposób człowiek ochrzczony przechodzi przez próg śmierci, stając przed obliczem Boga sprawiedliwego i miłosiernego.
Aby biała szata, otrzymana na chrzcie, została oczyszczona z wszelkich brudów i plam, wspólnota wierzących składa Ofiarę eucharystyczną i inne modlitwy za tych, których śmierć wezwała do przejścia od czasu do wieczności".
ak/ RV
Radio Watykańskie
www.oecumene.radiovaticana.org/pol/








































Odnośniki