G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówG³ogów Video - filmyKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
24 maj 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

Polskie wnuki Marii Stuart

Czy uwierzyliby¶my, gdyby nam powiedziano, ¿e w Polsce mieszka potomek jednej z najstarszych europejskich dynastii monarchicznych - Stuartów? Cz³owiek, w którego ¿y³ach  p³ynie nie tylko krew tego starego szkockiego klanu, ale tak¿e królewska krew Sobieskich i potê¿nego bretoñsko - francuskiego domu de Rohan?


Zapewne nie. Tymczasem wystarczy poznaæ hrabiego Piotra Piniñskiego, albo przeczytaæ jego ksi±¿kê, ¿eby stwierdziæ, ¿e to prawda.

W oficjalnych wrêcz encyklopedycznych notach na temat królewskiej rodziny Stuartów mo¿emy wyczytaæ, ¿e ród ten wymar³ w koñcu XVIII i na pocz±tku XIX wieku wraz ze ¶mierci± Henryka kardyna³a Stuarta ksiêcia Yorku (+1807), jego brata Karola Stuarta, zwanego „Bonnie Prince Charlie”, albo M³odszym Pretendentem (+1788), i córki tego ostatniego – Karoliny Stuart (+1789), która nigdy nie uzyskawszy sukcesji tronowej, pos³ugiwa³a siê tytu³em ksiê¿nej Albany. Tak na pocz±tku XIX wieku, w niema³ych trudno¶ciach finansowych, w poczuciu klêski dziejowej jednej z najpotê¿niejszych niegdy¶ dynastii w Europie, odchodzili ostatni Stuartowie.

Odkrycie tajemnicy

Jak napisa³ Piotr Piniñski w swej ksi±¿ce, zatytu³owanej „Ostatni sekret Stuartów. Dzieci ksiê¿nej Albany”,  „przez ponad dwie¶cie lat od ¶mierci ksiêcia Karola w 1788 roku i Karoliny ksiê¿nej Albany w 1789 roku, nie brakowa³o ludzi mieni±cych siê potomkami ostatnich Stuartów. Niektórzy z nich to barwne postacie, mimo i¿ dowody ich pochodzenia by³y absurdalne, inni mieli tylko marzenia w zm±conych umys³ach”.

Jak dot±d prace historyczne dotycz±ce ostatnich Stuartów podawa³y, ¿e dwie córki Karoliny Stuart zniknê³y bez ¶ladu. A jednak po up³ywie niemal 200 lat od ¶mierci Karoliny Stuart, uda³o siê udowodniæ, nie tylko to, ¿e mia³a ona troje dzieci, ale tak¿e fakt, ¿e jedna z córek Karoliny - Maria Wiktoria, prawnuczka króla Jakuba VIII szkockiego, a III angielskiego, mia³a znale¼æ siê w Polsce i daæ pocz±tek rodzinom Nikorowiczów i Piniñskich, które nie¶wiadome swego Stuartowskiego pochodzenia wnios³y zas³ugi dla Rzeczypospolitej i walki o jej niepodleg³o¶æ pod zaborami.

Autorem tego niezwyk³ego odkrycia, które pozwoli³o zrozumieæ dramat potomków Stuartów, jest hrabia Piotr Piniñski. Urodzony po wojnie jako syn polskiego szlachcica, w czasie wojny alianckiego lotnika – hrabiego Stanis³awa ze s³ynnej galicyjskiej rodziny Piniñskich oraz Szkotki z klanu Grahamów, Piotr Piniñski zamieszka³ w Polsce po 1989 roku. Po lekturze jego niezwykle pasjonuj±cej ksi±¿ki, obfituj±cej w rzadkie szczegó³y genealogiczne, uda³o mi siê zadzwoniæ do autora i umówiæ na spotkanie...

Relacja potomka

Piotr Piniñski z d¿entelmeñsk± galanteri± na miarê swych wielkich przodków odbiera mnie spod dworca Warszawa Centralna i zaprasza do domu na warszawskim ¯oliborzu. – Mo¿na powiedzieæ, ¿e jest pan w linii prostej potomkiem ostatnich królów Anglii i Szkocji z dynastii Stuartów – zagadujê. – O, tak - odpowiada mój rozmówca ca³kiem naturalnie. – Proszê jednak pamiêtaæ, ¿e to tylko pochodzenie genetyczne. W sensie formalnym ostatnie pokolenie królewskich Stuartów sk³ada siê z jednej tylko osoby – Karoliny Stuart, ksiê¿nej Albany (1753-1789). Choæ by³a dzieckiem nie¶lubnym, ojciec Karol Stuart, syn króla Jakuba, uznawa³ j± za swe pe³noprawne dziecko. Co wiêcej – Karol Stuart robi³ wszystko, ¿eby Karolina sta³a siê jego uniwersaln± sukcesork±, a zatem – aby w przysz³o¶ci mia³a po Stuartach prawo do tronu. 
I tu zaczyna siê prawdziwa tajemnica Stuartów. Karolina Stuart, na skutek ró¿nych kolei losu, wi±¿e siê bowiem z ksiêciem Ferdynandem de Rohan. Jest to zwi±zek nieformalny, z którego przyjdzie na ¶wiat troje dzieci. Nigdy jednak nie zostan± wylegitymowani jako Stuartowie, otrzymaj± za to wp³ywowe nazwisko ojca: de Rohan.

Ukryte ojcostwo


Rohanowie to niezwykle mo¿na francuska arystokracja, której przedstawiciele, obdarzeni najwy¿szym w monarchii tytu³em ksiêcia krwi, pochodzili od legendarnych normañskich w³adców Bretanii. W XVIII wieku z racji swych ogromnych wp³ywów i zgromadzonego bogactwa de Rohanom królowie Francji powierzali najwy¿sze urzêdy. Nie do¶æ tego, byli oni w pewnym sensie niezale¿ni od monarchy, stoj±c na czele samodzielnych, dziedzicznych ksiêstewek. Najs³ynniejszym z takich monarchów by³ Ludwik de Rohan, kardyna³ – biskup Strasburga. Zamieszany w s³ynn± aferê naszyjnikow± Marii Antoniny, by³ jednym z g³ównym bohaterów skandali w przedrewolucyjnej Francji. To w³a¶nie z jego bratem, Ferdynandem de Rohan, Karolina Stuart mia³a troje dzieci. Sêk w tym, ¿e ksi±¿ê Ferdynand by³ arcybiskupem Cambrai na pó³nocy Francji. Ferdynand, podobnie jak jego brat, arcybiskupstwo sprawowa³ w zasadzie „honorowo”, z racji swojego pochodzenia. By³o w dawnej Francji pewn± regu³±, ¿e beneficja i godno¶ci ko¶cielne otrzymywali szlachcice i arystokraci nie zawsze przygotowani duchowo do ich sprawowania, ale biegli w zdobywaniu tytu³ów i synekur. Niektóre wysokie urzêdy ko¶cielne mo¿na by³o nawet sprawowaæ, nie posiadaj±c ¶wiêceñ kap³añskich albo maj±c ich najni¿sze stopnie.

W tym stanie rzeczy jest zrozumia³e, ze Karolina Stuart nie mog³a ujawniæ ju¿ nie tylko to¿samo¶ci swoich dzieci, ale nawet samego faktu ich posiadania. W czasie ci±¿y nawet przez pewien czas ukrywa³a siê, a w niektórych miejscach przebywa³a incognito. Fakt posiadania dzieci móg³by zagroziæ nie tylko reputacji samego arcybiskupa Ferdynanda de Rohan, ale tak¿e przekre¶liæ szanse na sukcesjê tronu w Londynie dla dzieci Karoliny – naturalnych potomków ostatnich królewskich Stuartów. Ostatecznie wiêc za ojca dzieci Karoliny uzna³ siê brat arcybiskupa Ferdynanda, g³owa rodu – Juliusz – Herkules de Rohan diuk de Montbazon.

„Stuartowie – Nikorowiczowie” i „Stuartowie Piniñscy”

Tak mija³y lata. Szanse na restauracje Stuartów w Anglii zmiot³a ostatecznie Rewolucja Francuska. Córka Karoliny Stuart – Maria Wiktoria de Rohan w wyniku podmuchów niezwykle burzliwej historii znalaz³a siê ostatecznie na terenach polskich. By³a zapewne ostatni± osob± maj±c± ¶wiadomo¶æ swego Stuartowskiego pochodzenia. Tam wysz³a za Polaka, a w³a¶ciwiej – polskiego szlachcica ormiañskiego pochodzenia – Paw³a Nikorowicza. Ma³¿eñstwo to da³o pocz±tek nie tylko dwóm pokoleniom Nikorowiczów, ale tak¿e rodowi Piniñskich, w których ¿y³ach pop³ynê³a krew Stuartów, mimo ¿e nie zdawali sobie z tego sprawy. Wnuczka Marii Wiktorii de Rohan wysz³a w II po³owie XIX wieku za m±¿ za Leonarda hr. Piniñskiego. Jego praprawnukiem jest w³a¶nie Piotr Piniñski, goszcz±cy mnie w Warszawie.

W tej rodzinie by³o wiele wybitnych postaci. Bodaj najbardziej znan± jest profesor Leon hrabia Piniñski, namiestnik Galicji z czasów cesarstwa austro-wêgierskiego, pan na Grzyma³owie, a w miêdzywojennej Polsce m.in. rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Zawi³e dzieje ostatnich Stuartów, a tak¿e bogactwo zas³ug Nikorowiczów i Piniñskich s± ciekawie opisane w ksi±¿ce Piotra Pininskiego. – Mimo ¿e moja praca ukazuje pokrewieñstwo ze Stuartami, jednak¿e w ¿adnym wypadku nie nale¿y jej uwa¿aæ za przedstawienia jakichkolwiek pretensji prawnych – zastrzega autor.

Piotr Piniñski spêdzi³ kilka lat na benedyktyñskiej pracy w europejskich archiwach, skrupulatnie badaj±c wszystkie ¶lady, czytaj±c listy pisane przed stuleciami, zawieraj±ce nierzadko jêzyk kodów i symboli trudnych dzi¶ do rozszyfrowania. Skoro bowiem ju¿ w II po³owie XVIII wieku ksiê¿na Karolina Stuart musia³a kamuflowaæ fakt posiadania potomstwa i tak¿e w listach go nie ujawniæ, jak¿e trudno po ponad dwustu latach by³o przenikn±æ te tajemnice. Dziêki pasji badawczej Piotra Piniñskiego uzyskali¶my nie tylko podstawê do udowodnienia pokrewieñstwa zas³u¿onej polskiej rodziny Piniñskich z królewskimi Stuartami, ale tak¿e piêkny i przejmuj±cy, bo przenikniêty prawdziwymi dramatami ludzkimi z wielk± histori± w tle, podrêcznik burzliwej historii naszego kontynentu w ostatnich stuleciach.

Kolacja sze¶ciu pokoleñ

Zamykaj±c tom swych badañ i refleksji, Piotr Piniñski zapisa³: „Tu koñczy siê moja historia. Nie jest pe³na chwa³y, nie jest te¿ uporz±dkowana i piêkna. Nie zawsze linia rodu przechodzi tak zgrabnie, jak powinna. W ¿yciu nic nie dzieje siê w modelowy sposób. Tak wiec mojego ojca od Karola Edwarda Stuarta dzieli tylko sze¶æ osób. Tyle co go¶ci na kameralnej kolacji. Zastanawiam siê, o czym rozmawialiby¶my, zasiad³szy do wspólnego posi³ku? O pomy³kach i niedoci±gniêciach? O tym co mog³oby siê zdarzyæ, gdyby¶my tylko mogli raz jeszcze prze¿yæ Historiê? A mo¿e milczeliby¶my zawstydzeni i przera¿eni tym wszystkim, co wydarzy³o siê w przesz³o¶ci?”.


Adam Suwart

   

Przewodnik Katolicki nr 32 2007 r.

Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym Dom Mody Szyk - Garnitury, moda, g³ogów

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo

ARTYKU£Y

Brak nowych artyku³ów

LINKI Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych linków

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

Brak nowych mediów

Brak nowych komentarzy

Katalog og³oszeñ Z ostatnich 2 tygodni

Brak nowych og³oszeñ
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah