Powo³anie w s³u¿bie wspólnoty Ko¶cio³a
28 kwiecieñ 2007 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 517
Tydzieñ Modlitw o Powo³ania do Kap³añstwa i ¯ycia Konsekrowanego jest okazj± do refleksji nad tajemnic± powo³ania cz³owieka. Ko¶ció³ jest bowiem spo³eczno¶ci± ludzi powo³anych: jako dzieci Bo¿e wszyscy jeste¶my powo³ani do ¶wiêto¶ci, choæ ka¿dy z nas ma w³asn±, wyznaczon± mu przez Boga drogê ¿ycia.Ziarno, które trzeba pielêgnowaæ
Pewien mêdrzec rozwi±za³ problem, z którym stary król nie móg³ sobie poradziæ przez wiele lat. W dowód wdziêczno¶ci otrzyma³ niezwyk³y dar: z³ote ziarenko, z którego kiedy¶ wyro¶nie z³ote drzewo, rodz±ce z³ote owoce.
Aby tak siê sta³o, mêdrzec musia³ spe³niæ trudne warunki, najpierw wykopaæ g³êboki dó³ w³asnymi rêkami, bez u¿ycia jakichkolwiek narzêdzi. Rani³ sobie palce kamieniami, ale zaciska³ zêby i kopa³ dalej, a¿ nadesz³a chwila, gdy z³o¿y³ je w ziemi. Wyj±tkowe ziarenko trzeba by³o podlewaæ wod± ze srebrnego ¼ród³a, oddalonego o wiele kilometrów. Zatem co kilka dni mêdrzec przemierza³ tê odleg³o¶æ, w upale i w ch³odzie, by przynie¶æ ciê¿ki dzban pe³en srebrnej wody. Nie uskar¿a³ siê jednak, wiedzia³, ¿e warto podj±æ trud i nawet najwiêksze wysi³ki, by cenny dar wyda³ wspania³e owoce.
Ka¿dy z nas – ludzi te¿ otrzyma³ z³ote ziarenko od Boga, bez ¿adnej naszej zas³ugi. Byli¶my wtedy niemowlakami, ale to nie przeszkodzi³o Panu Bogu z³o¿yæ je w g³êbi naszych serc. W miarê dorastania ma³e ziarenko Bo¿ego ¿ycia zaczê³o w nas szeptaæ: „pozwól mi siê rozwijaæ, mam w sobie ogromn± moc przemiany, tylko zechciej z niej skorzystaæ. Bóg mieszka w tobie pozwól, by przenikn±³ ca³e twoje ¿ycie”.
Aby tak siê sta³o, mêdrzec musia³ spe³niæ trudne warunki, najpierw wykopaæ g³êboki dó³ w³asnymi rêkami, bez u¿ycia jakichkolwiek narzêdzi. Rani³ sobie palce kamieniami, ale zaciska³ zêby i kopa³ dalej, a¿ nadesz³a chwila, gdy z³o¿y³ je w ziemi. Wyj±tkowe ziarenko trzeba by³o podlewaæ wod± ze srebrnego ¼ród³a, oddalonego o wiele kilometrów. Zatem co kilka dni mêdrzec przemierza³ tê odleg³o¶æ, w upale i w ch³odzie, by przynie¶æ ciê¿ki dzban pe³en srebrnej wody. Nie uskar¿a³ siê jednak, wiedzia³, ¿e warto podj±æ trud i nawet najwiêksze wysi³ki, by cenny dar wyda³ wspania³e owoce.
Ka¿dy z nas – ludzi te¿ otrzyma³ z³ote ziarenko od Boga, bez ¿adnej naszej zas³ugi. Byli¶my wtedy niemowlakami, ale to nie przeszkodzi³o Panu Bogu z³o¿yæ je w g³êbi naszych serc. W miarê dorastania ma³e ziarenko Bo¿ego ¿ycia zaczê³o w nas szeptaæ: „pozwól mi siê rozwijaæ, mam w sobie ogromn± moc przemiany, tylko zechciej z niej skorzystaæ. Bóg mieszka w tobie pozwól, by przenikn±³ ca³e twoje ¿ycie”.
Tak rodzi siê powo³anie
Wielu ludzi uwa¿a dzi¶, ¿e ¿ycie to tylko przygoda dokonuj±ca siê w czasie – co¶, co realizuje siê samoczynnie w oparciu o to, co siê posiada. Tymczasem wed³ug wiary, ¿ycie to realizacja powo³ania, które jest zarazem darem i zadaniem dla cz³owieka.
Powo³anie jest darem Bo¿ym darmo danym do spe³nienia okre¶lonych zadañ. Jest ono wewnêtrzn± inspiracj± i wewnêtrznym poruszeniem cz³owieka przez ³askê. Zawiera w sobie wybór i wezwanie – propozycjê Boga oraz uzdolnienie do wype³nienia proponowanych zadañ. Ze strony cz³owieka wymaga ono przyjêcia wezwania i dawania odpowiedzi. Ka¿de powo³anie ma charakter dialogu miêdzy powo³uj±cym Bogiem a powo³ywanym cz³owiekiem.
Powo³anie jest darem Bo¿ym darmo danym do spe³nienia okre¶lonych zadañ. Jest ono wewnêtrzn± inspiracj± i wewnêtrznym poruszeniem cz³owieka przez ³askê. Zawiera w sobie wybór i wezwanie – propozycjê Boga oraz uzdolnienie do wype³nienia proponowanych zadañ. Ze strony cz³owieka wymaga ono przyjêcia wezwania i dawania odpowiedzi. Ka¿de powo³anie ma charakter dialogu miêdzy powo³uj±cym Bogiem a powo³ywanym cz³owiekiem.
Co to jest powo³anie?
Pojêcie powo³ania jest typowe dla objawienia biblijnego. Bóg, jako Kto¶, kto jest Osob±, wkracza w sposób wolny w ludzkie ¿ycie. Powo³anie zak³ada zawsze zamys³ mi³o¶ci ze strony Boga, zak³ada misjê do spe³nienia i odpowiadaj±c± jej formê ¿ycia. W realizacji swojego powo³ania cz³owiek nie jest pozostawiony samemu sobie, lecz nieustannie wspierany Bo¿± pomoc±. Od nas samych zale¿y, na ile potrafimy zrozumieæ i odczytaæ to jedyne i niepowtarzalne wezwanie, jakie do ka¿dego z osobna kieruje Bóg. Powo³ania do poszczególnych zadañ i sposobów ¿ycia zawieraj± siê w ogólnym powo³aniu do wiary, do ¶wiêto¶ci, do dawania ¶wiadectwa, do chwa³y wiecznej. Ka¿de ¿ycie ludzkie mo¿e byæ wiêc odczytane jako powo³anie.
Powo³anie to szczê¶cie w ¿yciu cz³owieka
Bogaty m³odzieniec, o którym wspomina ¶w. Mateusz w swojej Ewangelii, jest tego znakomitym przyk³adem. Czu³, ¿e Pan Bóg zaprasza go do czego¶ wa¿nego, s³ysza³ w sobie ten niesamowity g³os do wiêkszej blisko¶ci, a mo¿e po prostu Bóg zaproponowa³ mu inn± drogê, ani¿eli on sam sobie wybra³...? Nie by³ jednak na tyle silny, by pój¶æ za Chrystusem.
St±d tak bardzo potrzeba ogromnego wsparcia tych, którzy przez ¿ycie krocz± obok nas, by pomogli w podjêciu odwa¿nej decyzji, która zwi±¿e mocniej ich ¿ycie z Chrystusem.
St±d tak bardzo potrzeba ogromnego wsparcia tych, którzy przez ¿ycie krocz± obok nas, by pomogli w podjêciu odwa¿nej decyzji, która zwi±¿e mocniej ich ¿ycie z Chrystusem.
Niedziela Dobrego Pasterza
23 stycznia 1964 roku, przed 43 laty Pawe³ VI postanowi³, ¿e w Niedzielê Dobrego Pasterza, która przed soborow± reform± kalendarza liturgicznego przypada³a w II Niedzielê Wielkanocn±, Ko¶ció³ bêdzie siê szczególnie modli³, aby nie zabrak³o robotników w Winnicy Pañskiej.
Po reformie kalendarza Niedziela Dobrego Pasterza i zwi±zany z ni± Dzieñ Modlitw o Powo³ania zosta³y przesuniête na IV Niedzielê Wielkanocn± i tak jest do dzisiaj. Jan Pawe³ II nie tylko podtrzyma³ wspomnian± inicjatywê Paw³a VI, ustanawiaj±c± Dzieñ Modlitw o Powo³ania, ale jeszcze j± rozwin±³, wprowadzaj±c ju¿ w pierwszym roku swojego pontyfikatu praktykê og³aszania corocznych orêdzi na kolejne ¦wiatowe Dni Modlitw o Powo³ania, które obok tak¿e rokrocznie wydawanego Listu do kap³anów na Wielki Czwartek, by³y drugim dokumentem papieskim wydawanym ka¿dego roku, a po¶wiêconym sakramentowi kap³añstwa. ¦wiadczy to o wielkiej wadze i znaczeniu kap³añstwa dla ca³ego Ko¶cio³a i ¶wiata.
W Polsce - by jeszcze bardziej podkre¶liæ wa¿no¶æ tej modlitwy - ca³y tydzieñ po Niedzieli Dobrego Pasterza prze¿ywany jest jako Tydzieñ Modlitw o Powo³ania do Kap³añstwa i ¯ycia Konsekrowanego.
Po reformie kalendarza Niedziela Dobrego Pasterza i zwi±zany z ni± Dzieñ Modlitw o Powo³ania zosta³y przesuniête na IV Niedzielê Wielkanocn± i tak jest do dzisiaj. Jan Pawe³ II nie tylko podtrzyma³ wspomnian± inicjatywê Paw³a VI, ustanawiaj±c± Dzieñ Modlitw o Powo³ania, ale jeszcze j± rozwin±³, wprowadzaj±c ju¿ w pierwszym roku swojego pontyfikatu praktykê og³aszania corocznych orêdzi na kolejne ¦wiatowe Dni Modlitw o Powo³ania, które obok tak¿e rokrocznie wydawanego Listu do kap³anów na Wielki Czwartek, by³y drugim dokumentem papieskim wydawanym ka¿dego roku, a po¶wiêconym sakramentowi kap³añstwa. ¦wiadczy to o wielkiej wadze i znaczeniu kap³añstwa dla ca³ego Ko¶cio³a i ¶wiata.
W Polsce - by jeszcze bardziej podkre¶liæ wa¿no¶æ tej modlitwy - ca³y tydzieñ po Niedzieli Dobrego Pasterza prze¿ywany jest jako Tydzieñ Modlitw o Powo³ania do Kap³añstwa i ¯ycia Konsekrowanego.
W trosce o dobro duchowe Ko¶cio³a
Powo³anie kap³añskie i zakonne, w swych licznych formach, staje siê znakiem i wezwaniem dla wszystkich ludzi, aby umieli patrzeæ na ¿ycie, które otrzymali od Boga w innej perspektywie – wolnej od ró¿nych zniewoleñ doczesno¶ci. Jest to wezwanie tym czytelniejsze, im bardziej autentyczne jest ¶wiadectwo tych, którzy je dobrowolnie podejmuj±. Zw³aszcza ¿ycie zakonne ukazuje, ¿e jest mo¿liwa rezygnacja z w³asnych praw i w³asnego dobra na rzecz wspólnoty czy te¿ z egoistycznie pojmowanej wolno¶ci. Uczy dostrzegaæ drugiego cz³owieka z jego potrzebami duchowymi i materialnymi.
¯ycie w kap³añstwie i zakonie jest darem, jest charyzmatem Ducha ¦wiêtego. Realizacja tego charyzmatu przez konkretnego cz³owieka ma go doprowadziæ do osobistego u¶wiêcenia i s³u¿yæ budowaniu dobra duchowego ca³ego Ko¶cio³a.
Istotê tej modlitwy dobrze rozumiej± ksiê¿a, zakonnicy i zakonnice, dla których staje siê ona okazj±, by jeszcze raz powróciæ pamiêci± do dni, w których budzi³o siê ich w³asne powo³anie. By przywo³aæ tak¿e te miejsca i osoby, które na drodze rozeznania powo³ania spotkali i z wielk± pokor± za nich Bogu podziêkowaæ. Jest to równocze¶nie okazja, by modliæ siê o nastêpne powo³ania i o w³asn± ¶wiêto¶æ.
I w³a¶nie do takiej modlitwy w zbli¿aj±cym siê Tygodniu Modlitw o Powo³ania do Kap³añstwa i ¯ycia Konsekrowanego, które w tym roku bêdzie prze¿ywane pod has³em: „Powo³anie w s³u¿bie wspólnoty Ko¶cio³a”, pragnê zachêciæ wszystkich, by nigdy nie zabrak³o ochotnych wspó³pracowników Chrystusa.
ks. B³a¿ej Stró¿ycki
Przewodnik Katolicki nr 17 2007 r.
¯ycie w kap³añstwie i zakonie jest darem, jest charyzmatem Ducha ¦wiêtego. Realizacja tego charyzmatu przez konkretnego cz³owieka ma go doprowadziæ do osobistego u¶wiêcenia i s³u¿yæ budowaniu dobra duchowego ca³ego Ko¶cio³a.
Istotê tej modlitwy dobrze rozumiej± ksiê¿a, zakonnicy i zakonnice, dla których staje siê ona okazj±, by jeszcze raz powróciæ pamiêci± do dni, w których budzi³o siê ich w³asne powo³anie. By przywo³aæ tak¿e te miejsca i osoby, które na drodze rozeznania powo³ania spotkali i z wielk± pokor± za nich Bogu podziêkowaæ. Jest to równocze¶nie okazja, by modliæ siê o nastêpne powo³ania i o w³asn± ¶wiêto¶æ.
I w³a¶nie do takiej modlitwy w zbli¿aj±cym siê Tygodniu Modlitw o Powo³ania do Kap³añstwa i ¯ycia Konsekrowanego, które w tym roku bêdzie prze¿ywane pod has³em: „Powo³anie w s³u¿bie wspólnoty Ko¶cio³a”, pragnê zachêciæ wszystkich, by nigdy nie zabrak³o ochotnych wspó³pracowników Chrystusa.
ks. B³a¿ej Stró¿ycki
Przewodnik Katolicki nr 17 2007 r.









































Odno¶niki