G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
03 wrzesieñ 2010
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online
G³ogów - Panorama miasta
Share

Rodzinne lokomotywy gospodarki

Szacuje siê, ¿e przedsiêbiorstwa rodzinne stanowi± oko³o 60 proc. wszystkich dzia³aj±cych przedsiêbiorstw w Unii Europejskiej, a w Polsce nawet ok. 80 proc. z 1,8 mln dzia³aj±cych w sektorze MSP - ma³ych i ¶rednich przedsiêbiorstw. Przedsiêbiorstwo rodzinne nie posiada jednej uniwersalnej definicji. Najpro¶ciej powiedzieæ, ¿e przedsiêbiorstwem rodzinnym jest po prostu to, które za takowe siê uwa¿a.





Niemniej, dla pewnego uporz±dkowania pojêæ, mo¿na pos³u¿yæ siê form± opisow±, w my¶l której za firmê rodzinn± mo¿na uznaæ taki podmiot gospodarczy, w którym prawa w³asno¶ci (w ca³o¶ci lub decyduj±cej czê¶ci) i zarz±d (wywieranie decyduj±cego wp³ywu na kierownictwo) pozostaj± w rêkach jednej rodziny.


Powy¿sza definicja pozwala wyodrêbniæ te firmy w oparciu o dwa kryteria: w³asno¶æ i zarz±d, ale nie determinuje formy prawnej przedsiêbiorstwa rodzinnego, które zarówno w warunkach polskich, jak i w pozosta³ych krajach UE mog± byæ prowadzone przez osoby fizyczne, w formie spó³ek osobowych czy spó³ek prawa handlowego. Dlatego te¿ w Polsce mamy wielk± ró¿norodno¶æ form i wielko¶ci firm rodzinnych, od gospodarstw rolnych, poprzez zak³ady rzemie¶lnicze, sklepy osiedlowe, przedsiêbiorstwa us³ugowe i wytwórcze, a na jednym z najwiêkszych koncernów medialnych koñcz±c.

Co¶ z niczego
Zdecydowana wiêkszo¶æ firm rodzinnych dzia³a w sektorze MSP, ale zdarza siê równie¿, ¿e przez familie zarz±dzane s± tak¿e wielkie firmy. Szczególnie du¿o tych ostatnich jest we Francji. W gronie 250 najwiêkszych spó³ek na gie³dzie w Pary¿u a¿ 57 proc. firm uznawanych jest za rodzinne. Na gie³dzie we Frankfurcie udzia³ takich przedsiêbiorstw równie¿ przekracza 50 proc. W¶ród najwiêkszych firm rodzinnych na ¶wiecie s± miêdzy innymi: Ikea, Porsche, BMW, Carrefour czy Michelin, a w Polsce np. znana z wyrobów cukierniczych firma Andrzeja Bliklego i producent popularnych lodów Koral. Szacuje siê, ¿e przedsiêbiorstwa rodzinne stanowi± oko³o 60 proc. wszystkich dzia³aj±cych przedsiêbiorstw w Unii Europejskiej, a w Polsce nawet ok. 80 proc. z 1,8 mln dzia³aj±cych w sektorze MSP przedsiêbiorstw.


Sektor MSP w naszym kraju wytwarza (wraz z oko³o 700 tys. gospodarstw rolnych, które s± prawie w 100 proc. firmami rodzinnymi) ponad 50 proc. PKB i tworzy ponad 60 proc. wszystkich miejsc pracy. Tak wiêc jest to bardzo liczna grupa firm o znacz±cym potencjale ekonomicznym, która odgrywa istotn± rolê spo³eczn±. To w³a¶nie tym przedsiêbiorstwom i ich w³a¶cicielom zawdziêczamy „cud gospodarczy”, jaki by³ naszym udzia³em w pierwszej po³owie lat 90. ubieg³ego stulecia. To wtedy kilka milionów Polaków zdecydowa³o siê podj±æ trud utworzenia i prowadzenia przedsiêbiorstw, nie maj±c czêsto umiejêtno¶ci, do¶wiadczenia, technologii i kapita³u, dzia³aj±c w otoczeniu gospodarczym pozbawionym banków, telefonów, dróg i - co dzisiaj jest czêsto pomijane - oczywi¶cie tak¿e dotacji i grantów unijnych. Ludzie ci, tworz±c swoje firmy, mogli liczyæ wy³±cznie na w³asne talenty i pracowito¶æ oraz wsparcie i zaanga¿owanie swoich najbli¿szych. Tak powsta³, mo¿na by rzec „z niczego”, najprê¿niejszy sektor polskiej gospodarki - sektor MSP, zdominowany przez firmy rodzinne. Cechy ujawnione w tamtym pionierskim okresie pozostaj± do dzisiaj g³ównymi atrybutami tych podmiotów gospodarczych. Nale¿± do nich: przedsiêbiorczo¶æ, pracowito¶æ, gotowo¶æ do ryzyka, innowacyjno¶æ (szczególnie w pierwszym okresie funkcjonowania), pe³ne zaanga¿owanie w dzia³alno¶æ firmy, znacznie wiêksza efektywno¶æ wykorzystania maj±tku trwa³ego i jednocze¶nie bardziej racjonalne zarz±dzanie kosztami ni¿ w przedsiêbiorstwach o rozproszonej strukturze w³asno¶ci.

Praca ¼ród³em bogactwa
Zwykle w opracowaniach po¶wiêconych firmom rodzinnym podaje siê szereg danych liczbowych i wyników badañ ankietowych. Materia³y te, choæ nios± pewne kwantum wiedzy, to sprowadzaj± siê g³ównie do opisu roli przedsiêbiorstw rodzinnych w formie wska¼ników makroekonomicznych, pomijaj±c jednak naturê spo³eczn± rodzinnych firm, która jest pierwotn± i nadrzêdn± warto¶ci±.


I tak na przyk³adzie firm rodzinnych, stosunkowo ³atwo jest zrozumieæ prawdziw± rolê pracy, jako podstawowego czynnika buduj±cego kapita³, bogactwo narodów i po¿±dane postawy spo³eczne. Pokazuj± one równie¿ dobrze rzeczywist± naturê w³asno¶ci prywatnej, a precyzyjniej rzecz ujmuj±c – w³asno¶ci indywidualnej.


Zgodnie bowiem z fundamentalnym odkryciem „ojca” szko³y klasycznej ekonomii Adama Smitha, to w³a¶nie praca jest ¼ród³em bogactwa narodów. G³ównym czynnikiem buduj±cym warto¶æ dodan± w zdecydowanej wiêkszo¶ci firm rodzinnych, obok przedsiêbiorczo¶ci w³a¶ciciela, by³a i jest praca jego samego, wspieraj±cych go cz³onków rodziny i ewentualnie pracowników najemnych. Jak pokazuje do¶wiadczenie ostatnich dwudziestu lat, prawdziwe jest zatem nie tylko twierdzenie, ¿e „sam kapita³ jest martwy, dopiero praca ludzka go o¿ywia”, ale równie¿, ¿e brak kapita³u nie jest przeszkod± w tworzeniu bogactwa rodziny, a w konsekwencji równie¿ narodu.


Wspólne dzia³anie i towarzysz±ca mu determinacja zaanga¿owanych w prowadzenie w³asnej firmy cz³onków rodziny, buduj±cych podstawy materialnego bytu dzisiaj i na rzecz przysz³ych pokoleñ, s± nie do przecenienia w naszym spo³eczeñstwie, tak dotkliwie poturbowanym przez totalitaryzmy XX wieku. Praca na rzecz firmy rodzinnej, ze wzglêdu na wiêzi emocjonalne i ¶wiadomo¶æ wspó³odpowiedzialno¶ci, pozwala w znacznie wiêkszym stopniu na odbudowanie i ugruntowanie poczucia wiêzi spo³ecznych, wspó³dzia³ania w grupie oraz umiejêtno¶ci rozwi±zywania problemów zewnêtrznych i wewnêtrznych.

W³a¶ciciel i w³asno¶æ
Obok pracy równie donios³e znaczenie ma tak¿e pojêcie w³asno¶ci; w przypadku przedsiêbiorstw rodzinnych w jego najbardziej po¿±danej formie: prywatnej w³asno¶ci indywidualnej. Warto w tym miejscu przypomnieæ bardzo cenn± uwagê Krzysztofa Dzier¿awskiego, który w swojej ksi±¿ce „Krótki kurs ekonomii praktycznej” tak scharakteryzowa³ relacje miêdzy w³a¶cicielem a w³asno¶ci±: „Rzecz domaga siê opieki, dba³o¶ci i troski, w³a¶ciciel za¶ winien dbaæ, troszczyæ siê i okazywaæ opiekê rzeczy. Posiadanie rzeczy wi±¿e siê z obowi±zkiem wzglêdem niej; rzecz – co zrozumia³e – ¿adnych obowi±zków wzglêdem w³a¶ciciela mieæ nie mo¿e. Wystêpuje tu g³êboka asymetria: obowi±zki obci±¿aj± w³a¶ciciela, „korzy¶ci” wynosi przedmiot w³asno¶ci. Porz±dek naturalny tak jest urz±dzony, ¿e prywatny w³a¶ciciel nie uchyla siê od tych obowi±zków, co wiêcej wype³nia je chêtnie”. Najlepszym zobrazowaniem tej przenikliwej my¶li jest porównanie stanu kamienicy prywatnej z kamienic± bêd±c± w³asno¶ci± komunaln± w dowolnym mie¶cie w Polsce.


Podobne rozumienie idei w³asno¶ci znajdujemy w encyklice Piusa XI „Quadragesimo anno”. Mo¿emy tam przeczytaæ, ¿e tylko pojedyncza osoba lub rodzina – spo³eczno¶æ domowa jest w³a¶cicielem zdolnym do wype³niania w ca³o¶ci, bez zastrze¿eñ i dobrowolnie obowi±zków w³a¶cicielskich, polegaj±cych na tworzeniu szczególnego rodzaju relacji miêdzy w³a¶cicielem a przedmiotem w³asno¶ci, która przynosi tak wiele po¿ytku obu stronom.


Dlatego te¿ nale¿y d±¿yæ do przywrócenia warunków sprzyjaj±cych tworzeniu i rozwojowi przedsiêbiorstw rodzinnych, tak jak mia³o to miejsce w Polsce w pierwszej po³owie lat 90. ubieg³ego wieku. Celowo¶æ tego rodzaju dzia³añ zauwa¿a³o wielu ekonomistów. Miêdzy innymi jeden z czo³owych ordolibera³ów niemieckich Wilhelm Röpke w ksi±¿ce „Civitas Humana” tak pisa³: „Powinni¶my przy pomocy wszystkich si³ powiêkszyæ liczbê rolników, rzemie¶lników i drobnego przemys³u, krótko mówi±c, wszystkich, którzy s± samodzielni, a wiêc wyposa¿eni s± we w³asno¶æ ¶rodków produkcji i mieszkania. […] Je¶li gdziekolwiek mamy do czynienia z jakim¶ socjalnym „prawem”, to jest nim „prawo do w³asno¶ci”.

Wystarcz± równe prawa
W³a¶ciwe zrozumienie, a przede wszystkim dostrze¿enie roli i miejsca firm rodzinnych w gospodarce narodowej oraz ich funkcji spo³ecznych, powinno daæ szansê na przygotowanie i przeprowadzenie odwa¿nych projektów politycznych, tworz±cych warunki do rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego spo³eczeñstwa i pañstwa. Nie nale¿y tu my¶leæ o protekcjonizmie czy szczególnych preferencjach; wystarcz± równe prawa i ochrona przed praktykami monopolistycznymi. Potrzebne natomiast s±: uwolnienie pracy od „podatku akcyzowego”, uproszczenie i ustabilizowanie prawa podatkowego, uelastycznienie prawa pracy, ochrona – szczególnie ma³ych – przedsiêbiorców przed opresyjno¶ci± urzêdów pañstwowych i wreszcie uw³aszczenie obywateli na wykorzystywanych przez nich drobnych nieruchomo¶ciach (mieszkania komunalne, lokale u¿ytkowe, dzia³ki budowlane, itp.). Takie dzia³ania s± najbardziej skuteczn± forma wykorzystania potencja³u drzemi±cego w polskich rodzinach i przywrócenia znacznej czê¶ci grup wykluczonych – bêd±cych ofiarami poprzedniego systemu. Poprzez nadanie prawa w³asno¶ci (np. mieszkania) i owoców pracy (ograniczenie narzutów podatkowych i parapodatkowych na p³ace) mo¿na doprowadziæ znacznie szybciej do po¿±danej zmiany mentalno¶ci z homo sovieticus na postawê obywatelsk±, cechuj±c± siê wiar± we w³asne si³y i odpowiedzialno¶ci± za rodzinê, posiadany maj±tek i spo³eczno¶æ, w której siê ¿yje.


Kierunek zmiany tych postaw nie jest niestety jednoznacznie oczywisty. Nowa rzeczywisto¶æ, krytyczna wobec epoki realnego socjalizmu, niesie te¿ nowe zagro¿enia. Mentalno¶æ w³a¶ciwa dla przedsiêbiorcy - w³a¶ciciela, równie¿ firmy rodzinnej, w skutek b³êdnych bod¼ców p³yn±cych z polityki gospodarczej i spo³ecznej, wypierana jest przez postawy egoizmu i konsumpcjonizmu. Istotê ró¿nic tych dwóch mentalno¶ci bardzo trafnie przedstawi³ przywo³any ju¿ wcze¶niej Krzysztof Dzier¿awski, pisz±c: „Oto etyka obowi±zku, w³a¶ciwa dla w³asno¶ci indywidualnej, jest wypierana przez etykê korzy¶ci, w³a¶ciw± dla w³asno¶ci kolektywnej. Oto mentalno¶æ ludzi odwa¿nych i odpowiedzialnych - za siebie, rodzinê, pracowników – zostaje zastêpowana mentalno¶ci± rentiera. M³odym ludziom, którzy powinni zdobywaæ ¶wiat, ka¿e siê po¶wiêcaæ uwagê wyborowi funduszu emerytalnego i zmusza siê ich do ekscytowania siê informacjami o wysoko¶ci stopy zwrotu z operacji spekulacyjnych”.


Warto zatem raz jeszcze przypomnieæ na koniec, ¿e to forma aktywno¶ci ekonomicznej obywateli, prowadzonej w ramach przedsiêwziêæ indywidualnych i rodzinnych, ze wzglêdu na swoje walory spo³eczne i gospodarcze powinna byæ w centrum uwagi nas wszystkich.

 

Ireneusz Jab³oñski

Autor artyku³u jest ekspertem i cz³onkiem zarz±du Centrum im. Adama Smitha

 

 


Przewodnik Katolicki nr 17
/2009 r.


0 komentarzy

Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach
Transport towarowy, przewozy mebli materia³ów budowlanych
Biuro regionalne Oriflame w G³ogowie
GóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonJeremiaszNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah