Prace archeologiczne na Starym Mieście idą pełną parą. Niemal z każdym ruchem łopaty badacze odkrywają architektoniczne tajemnice. Liczą na jeszcze inne niespodzianki. Od kilku tygodni rozkopywany jest sporej wielkości kwartał leżący pomiędzy ulicami Młyńską i Długą. Tradycyjnie, archeolodzy natrafiają na podpiwniczenia przedwojennych budynków.
- Po raz kolejny przekonaliśmy się, że dawna zabudowa tego rejonu Głogowa była bardzo różnorodna - mówi kierujący pracami archeologicznymi Zenon Hendel. - W tym przypadku charakterystyczna jest jej gęstość. Widoczne są także bardzo liczne ślady przebudowy. Najstarsze fundamenty pochodzą z gotyku, natomiast najmłodsze z pierwszej połowy XX w.
Rozkopują posadzki
Badacze natrafili na ciekawe fragmentu murów, niespotykane do tej pory na Starym Mieście. - Była to tak zwana zabudowa szachulcowa, czyli drewniano-gliniana - zauważa Z. Hendel. - Jest to coś podobnego do muru pruskiego. Są także dobrze zachowane studnie.
W jednej z piwnic wyraźne są ślady pożaru. - Widać, że spalona część budynku po prostu zapadła się pod ziemię - dodaje archeolog. - Świadczą o tym nadpalone belki stropowe.
Jak do tej pory badacze natrafili na wiele fragmentów naczyń ceramicznych i metalowych. Nie tracą jednak nadziei, że odkryją coś znacznie bardziej cennego. - Pod piwnicami znajdują się średniowieczne kamienne posadzki, które dokładnie przekopujemy - mówi Z. Hendel. - Tak w podobnej sytuacji kilka lat temu znaleźliśmy skarb złotych i srebrnych monet.
Pomagają studenci
Na wykopaliskach pracuje ok. 20 osób. Wśród nich jest spora grupa studentów. Do nich należy głogowianin Łukasz Nowak, który studiuje dziennikarstwo na Uniwersytecie Zielonogórskim. - Podjąłem tę pracę z chęci dorobienia sobie - mówi Łukasz. - Poza tym, nigdy nie byłem tak blisko przy badaniach archeologicznych. Jest to ciekawe zajęcie, ale nie wiążę z archeologią swojej przyszłości. Bardziej pociąga mnie dziennikarstwo.
Łukasz w jednej z piwnic robił pomiary razem z kolegą Adrianem Łużakiem, który studiuje archeologię na Uniwersytecie Wrocławskim. - Nie jest to moja pierwsza praca przy wykopaliskach - informuje. -Wcześniej miałem praktyki we Wrocławiu. Muszę przyznać, że Głogów dla badaczy historii jest ciekawym miastem.
Badania archeologiczne w tej części Starego Miasta mają zakończyć się w końcu września.
Krzysztof Zawicki
Gazeta Lubuska
Comments (0)
Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/rozkopuja-posadzki-by-dojsc-do-skarbu