Są miejsca dla bezdomnych
25 styczeń 2010 | Dodał: Marcin Kopij | Odsłon 191
Radio Elka Głogów. Trzyma ostry mróz. Najbardziej dokucza on bezdomnym. Jak zapewnia ks. Janusz Idzik, miejsca w przytulisku w Żukowicach nie zabraknie dla nikogo. - Potrzebujemy jednak butów i bielizny dla naszych podopiecznych - powiedział nam proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego i opiekun przytuliska.
W żukowickim przytulisku jest już 83 mieszkańców. Kiedy rozpoczęły się mrozy, ich liczba zaczęła gwałtownie rosnąć. Ksiądz Janusz Idzik twierdzi jednak, że wszystko jest pod kontrolą. - Sytuacja jest opanowana. Jeszcze przed zimą ustaliliśmy, że będziemy dysponowali osiemdziesięcioma miejscami. Przekroczyliśmy już tą liczbę, ale jeżeli pojawią się następni bezdomni, nikomu noclegu nie odmówimy. Gotowi jesteśmy na to, by układać ich na świetlicy - informuje duchowny.
O ile w tym roku przytulisko nie problemów z piecami, o tyle brakuje w nim ubrań. Głównie dla tych, którzy przywożeni są do Żukowic prosto z ulicy, lub koczowisk. Najbardziej potrzebne są buty i bielizna. W tej materii ks. Idzik liczy na pomoc mieszkańców miasta.
Bezdomni mogą znaleźć ciepły kąt także w noclegowni im. Brata Alberta przy Miejskim Ośrodku Profilaktyki Uzależnień. Jak poinformowała nas Elżbieta Szarek, dyrektorka placówki, co prawda wszystkie miejsca są już zajęte, ale jeżeli przywiezieni zostaną do ośrodka bezdomni, nawet ci pod wpływem alkoholu, znajdzie się dla nich miejsce.
W połowie tygodnia mróz trochę odpuści, jednak w ostatnich dniach stycznia znowu ściśnie. Policja i pracownicy pomocy społecznej apelują do głogowian, by informowali o bezdomnych koczujących na klatkach schodowych lub piwnicach. Apelują również o to, by podczas mrozów, nie przechodzić obojętnie obok bezdomnych, czy też nietrzeźwych przebywających na ulicach.(mai)
Radio Elka Głogów










































Odnośniki