Serce cz³owieka zakotwiczone w Bogu
19 marzec 2007 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 2,595
Serce cz³owieka potrzebuje zakotwiczenia w Bogu. ¯ycie cz³owieka na tej ziemi nie jest takie, o jakim marzymy. Ka¿dy dzieñ przynosi rado¶æ i cierpienie, mi³o¶æ i krzywdê, nadziejê i poczucie zagro¿enia. Czasem prze¿ywamy s³oneczne dni, a nasze serca wykrzykuj± z rado¶ci. Innym razem pojawiaj± siê bolesne nastroje, a nawet emocjonalne burze. Nawet je¶li w takie dni nic z³ego siê nam nie dzieje, to i tak nie prze¿ywamy ¿ycia jako ¶wiêta. Zdarzaj± siê i takie dni, które staj± siê niezno¶nym ciê¿arem i wydaje siê nam, ¿e zabraknie nam si³ do mierzenia siê z tward± rzeczywisto¶ci±. W³a¶nie dlatego ¿ycie wieczne na tej ziemi by³oby nie do zniesienia i to pomimo naszej têsknoty za wiecznym istnieniem.
Zmienno¶æ wydarzeñ i nastrojów zwykle prze¿ywamy w skryto¶ci serca. Jak¿e czêsto jest ono niespokojne. Jak¿e wiele w nim niepokojów i bolesnych pytañ. Jak¿e czêsto nasze serce odczuwa g³ód mi³o¶ci, blisko¶ci, czu³o¶ci, bezpieczeñstwa. I to nawet wtedy, gdy czujemy siê bardzo kochani przez Boga i przez naszych bliskich.
Nasze serce nie³atwo poddaje siê rozumowi i zdrowemu rozs±dkowi. Niechêtnie wyci±ga wnioski z minionych do¶wiadczeñ i - jak zauwa¿a Blaise Pascal - ma w³asne racje, których nie zna rozum. Nic wiêc dziwnego, ¿e serce jest zmienne, jak zmienne i zaskakuj±ce bywaj± nasze nastroje. Czêsto serce nas zaskakuje, promieniuj±c niespodziewan± rado¶ci±. Innym znowu razem rozczarowuje nas, bo pod±¿a za niedojrza³ymi pragnieniami czy z³udnymi nadziejami.
Serce niedojrza³e i zmienne jest dla cz³owieka powa¿nym zagro¿eniem. Takie serce zaskakuje nas naiwnymi pragnieniami, które mog± nawet prowadziæ do ¶miertelnych uzale¿nieñ. Nasze serce potrafi zwi±zaæ siê z alkoholem, narkotykiem, popêdem, a tak¿e z nienawi¶ci±, przemoc± czy rozpacz±.
W³a¶nie dlatego serce cz³owieka potrzebuje zakotwiczenia. Potrzebuje prawdziwego skarbu, z którym siê zwi±¿e, ¿eby nie szukaæ skarbów pozornych, które nie mog± przynie¶æ nam rado¶ci ani zaspokoiæ g³odu serca. Gdy serce nie jest zakotwiczone w bezpiecznym porcie, wtedy staje siê podobne do statku miotanego falami wzburzonego morza.
Jedynym bezpiecznym portem dla ludzkiego serca jest Bóg - Mi³o¶æ. Serce zakotwiczone w Bogu to serce, które kocha Go nade wszystko. I w³a¶nie dlatego mo¿e ono bardzo mocno i wiernie kochaæ ludzi. Serce zakotwiczone w Bogu to serce, które nigdy nie oddziela mi³o¶ci do Boga od mi³o¶ci do ludzi. To serce, które wie, ¿e nie mo¿e kochaæ cz³owieka, je¶li nie kocha Boga.
Serce zakotwiczone w Bogu to serce rozmodlone. To serce, które codziennie wychodzi na spacer z Bogiem, by zakotwiczyæ siê w Mi³o¶ci jeszcze silniej ni¿ wczoraj. To serce skruszone, bo ¶wiadome, ¿e poza Bogiem nie znajdzie wyciszenia i pokoju. Takie serce czuje siê bezpieczne, jest bowiem kochane przez Kogo¶, kto kocha najbardziej, bo jest sam± Mi³o¶ci±.
Serce zakotwiczone w Bogu jest wolne od lêków i od grzechów. To serce spokojne i ¶wiête. Mia³ racjê Augustyn, gdy wo³a³: "Niespokojne s± serca nasze, dopóki nie spoczn± w Bogu".
Szczê¶liwi s± ci ludzie, którzy zakotwiczyli swoje serca w Bogu tu i teraz, dzisiaj. Ich serca pozostaj± radosne i spokojne niezale¿nie od prze¿ywanych wydarzeñ i nastrojów. Serce jest skarbem cz³owieka tylko wtedy, gdy w nim mieszka najwiêkszy skarb - Bóg, który jest mi³o¶ci± i który uczy kochaæ.
ks. Marek Dziewiecki
(Radom)
Wielkopostny Czas Serca 








































Odno¶niki