Katalog firm
G³ogówG³ogowianiePublikuj w G³ogowskim serwisieG³ogów - informator miejskiKultura w mie¶cie G³ogówWiara w miescie G³ogówForum g³ogowskieG³ogowska Galeria MediówKatalog og³oszeñ g³ogowskich, sprzedam kupiê, zamieniêBiznes G³ogowski, reklama, firmy G³ogówKontakt
09 luty 2012
Zarejestruj siê! | Zaloguj siê
Radio Rodzina Online

¦wiadectwo uzdrowionej zakonnicy

Publikujemy ¶wiadectwo siostry Marie-Simon Pierre, która za wstawiennictwem Jana Paw³a II zosta³a uzdrowiona z zaawansowanej choroby Parkinsona. ¦wiadectwo ukaza³o siê w miesiêczniku postulacji "Totus Tuus" w maju 2006 r. Siostra nale¿y do francuskiego zgromadzenia Ma³ych Sióstr Macierzyñstwa Katolickiego.

"Cierpia³am na chorobê Parkinsona, któr± zdiagnozowano w czerwcu 2001 roku. Choroba dotknê³a ca³± lew± stronê cia³a, powoduj±c powa¿ne utrudnienia, jako ¿e jestem osob± leworêczn±. Pocz±tkowo choroba rozwija³a siê w sposób ³agodny, ale po trzech latach jej objawy pog³êbi³y siê, wzmagaj±c dr¿enie, sztywnienie, ból, bezsenno¶æ... Od 2 kwietnia 2005 roku z tygodnia na tydzieñ stawa³a siê coraz powa¿niejsza, mój stan pogarsza³ siê z dnia na dzieñ, nie mog³am ju¿ pisaæ, (powtórzê: jestem leworêczna), a kiedy próbowa³am, to co napisa³am by³o prawie nieczytelne. Samochód mog³am prowadziæ tylko na krótkich odcinkach, gdy¿ moja lewa noga czêsto "blokowa³a siê" i taka sztywno¶æ bynajmniej nie u³atwia³aby jazdy. Potrzebowa³am coraz wiêcej czasu na wykonywanie mojej pracy, a poniewa¿ pracujê w ¶rodowisku szpitalnym, powodowa³o to wiele trudno¶ci. By³am zmêczona, wycieñczona.

Po og³oszeniu diagnozy trudno mi by³o patrzeæ na Jana Paw³a II w telewizji. Mimo tego by³am przy nim bardzo blisko w modlitwie i wiedzia³am, i¿ on móg³ zrozumieæ to, co prze¿ywa³am. Podziwia³am jego si³ê i odwagê, która mobilizowa³a mnie do niepoddawania siê i do pokochania tego cierpienia, gdy¿ bez mi³o¶ci ono pozbawione by³oby sensu. Mogê stwierdziæ, i¿ by³a to codzienna walka, ale moim jedynym pragnieniem by³o móc prze¿ywaæ j± w wierze i z mi³o¶ci± przyj±æ wolê Ojca.

W Wielkanoc 2005 roku zapragnê³am ogl±daæ naszego Ojca ¦wiêtego Jana Paw³a II w telewizji, gdy¿ czu³am w duchu, i¿ bêdê mog³a to uczyniæ po raz ostatni. Ca³y ranek przygotowa³am siê do tego spotkania wiedz±c, i¿ bêdzie ono bardzo trudne dla mnie (ukazaæ mi mia³o bowiem to, jaka bêdê za kilka lat). Nie by³o mi ³atwo, gdy¿ jestem wzglêdnie m³oda. Jednak nieprzewidziane zak³ócenia w przekazie telewizyjnym uniemo¿liwi³y mi ogl±danie programu.

Wieczorem 2 kwietnia 2005 roku ca³a nasza wspólnota zgromadzi³a siê, aby dziêki po³±czeniu na ¿ywo z Rzymem we francuskiej telewizji diecezji paryskiej (KTO) trwaæ na czuwaniu modlitewnym na Placu ¦wiêtego Piotra. Wraz z siostrami z bezpo¶redniej relacji dowiedzia³y¶my siê o ¶mierci Jana Paw³a II. Nagle zawali³ mi siê ca³y ¶wiat, straci³am przyjaciela, który mnie rozumia³ i dawa³ mi si³y, by i¶æ naprzód. W kolejnych dniach czu³am wielk± pustkê, ale jednocze¶nie mia³am pewno¶æ, i¿ by³ On nieustannie obecny.

13 maja, w ¶wiêto Matki Bo¿ej Fatimskiej, papie¿ Benedykt XVI otworzy³ Proces Beatyfikacyjny Jana Paw³a II. Pocz±wszy od 14 maja moje siostry ze wszystkich wspólnot we Francji i w Afryce modli³y siê o wstawiennictwo Jana Paw³a II, prosz±c o moje uzdrowienie. Modlitwy trwa³y bez przerwy a¿ do chwili, kiedy stwierdzono, i¿ jestem zdrowa.

By³am wówczas na wakacjach. Kiedy czas odpoczynku skoñczy³ siê, 26 maja wróci³am ca³kowicie wycieñczona chorob±. Od 14 maja towarzyszy³ mi ci±gle pewien werset z Ewangelii wed³ug ¶wiêtego Jana: 'Je¶li uwierzysz, ujrzysz chwa³ê Bo¿±'.

Jest 1 czerwca, nie dajê ju¿ rady, walczê, aby nie poddaæ siê i utrzymaæ na nogach. 2 czerwca po po³udniu idê do prze³o¿onej, aby prosiæ j± o zwolnienie mnie z obowi±zków wynikaj±cych z pracy. Ona nalega, abym wytrzyma³a do czasu, kiedy wrócê z Lourdes w sierpniu i dodaje: 'Jan Pawe³ II jeszcze nie powiedzia³ ostatniego s³owa'. Podczas spotkania z prze³o¿on±, Jan Pawe³ II by³ obecny przy naszej rozmowie, która odby³a siê w atmosferze pokoju i pogody ducha. Prze³o¿ona podaje mi w pewnej chwili pióro i prosi o napisanie 'Jan Pawe³ II': jest godzina 17.00. Z wielk± trudno¶ci± piszê 'Jan Pawe³ II'. Patrz±c na nieczytelne pismo przez d³ugi moment pozostajemy w ciszy. Dzieñ toczy siê dalej normalnie.

Po modlitwie wieczornej o godzinie 21.00 wesz³am do mojego biura, by nastêpnie udaæ siê do pokoju. By³o to miêdzy 21.30 a 21.45. Wówczas odczu³am pragnienie, by wzi±æ pióro i pisaæ. Jak gdyby kto¶ mówi³ mi: "we¼ pióro i pisz". Ku wielkiemu zdziwieniu, pismo by³o wyra¼nie czytelne. Nie pojê³am dobrze, co siê dzieje, po³o¿y³am siê na ³ó¿ku. By³o to dok³adnie dwa miesi±ce po tym, jak Jan Pawe³ II opu¶ci³ nas i uda³ siê do Domu Ojca. O 4.30 obudzi³am siê zdziwiona, i¿ mog³am spaæ. Od razu wsta³am z ³ó¿ka, moje cia³o ju¿ nie bola³o, nie czu³am ¿adnego zesztywnienia, a wewnêtrznie nie by³am ju¿ ta sama. Potem, jakie¶ wewnêtrzne wezwanie, jaka¶ si³a sk³oni³a mnie, bym posz³a modliæ siê przez Naj¶wiêtszym Sakramentem. Zesz³am do oratorium. Modli³am siê przed ¦wiêtym Sakramentem. Ogarn±³ mnie wielki pokój i b³ogo¶æ. Co¶ ogromnego, jaka¶ tajemnica, które trudno opisaæ. Nastêpnie, ci±gle przez Naj¶wiêtszym Sakramentem rozwa¿a³am tajemnice ¶wiat³a Jana Paw³a II. A o godzinie 6.00 wysz³am, by razem z siostrami modliæ siê w kaplicy i uczestniczyæ w Eucharystii. Musia³am przebyæ oko³o 50 metrów i wówczas zda³am sobie sprawê, i¿ podczas gdy sz³am, moja lewa rêka rusza³a siê, choæ zazwyczaj pozostawa³a nieruchomo wzd³u¿ cia³a. Dostrzeg³am równie¿ pewn± lekko¶æ w ca³ym ciele, zwinno¶æ, której nie do¶wiadcza³am od dawna. Podczas Eucharystii ogarnê³a mnie wielka rado¶æ i pokój. By³ to 3 czerwca, uroczysto¶æ Naj¶wiêtszego Serca Pana Jezusa. Po wyj¶ciu ze Mszy by³am przekonana, i¿ zosta³am uzdrowiona... dr¿enie w rêce ca³kowicie ust±pi³o. Znowu zabra³am siê za pisanie a w po³udnie nagle ca³kowicie odstawi³am wszystkie leki.

7 czerwca posz³am na okresow± wizytê do neurologa, który od 4 lat mnie leczy³. Ze zdziwieniem stwierdzi³ ca³kowity zanik wszystkich objawów, chocia¿ od 5 dni nie kontynuowa³am kuracji. Nastêpnego dnia prze³o¿ona generalna powierzy³a wszystkim wspólnotom odprawianie dziêkczynienia. Ca³e zgromadzenie rozpoczê³o wówczas nowennê dziêkczynn± do Jana Paw³a II.

Minê³o ju¿ 10 miesiêcy od czasu, kiedy przerwa³am kuracjê. Powróci³am do normalnej pracy, piszê bez ¿adnej trudno¶ci, znowu prowadzê samochód, nawet na d³ugich odleg³o¶ciach. Czujê siê tak, jak gdybym narodzi³a siê po raz drugi, jakbym rozpoczê³a nowe ¿ycie, gdy¿ nic nie jest tak, jak przedtem.

Dzisiaj mogê stwierdziæ, i¿ przyjaciel odszed³ z naszej ziemi, ale mimo tego jest bardzo bliski memu sercu. On sprawi³, i¿ wzros³o we mnie pragnienie adoracji Naj¶wiêtszego Sakramentu oraz mi³o¶æ do Eucharystii, która zajmuje najwa¿niejsze miejsce w moim codziennym ¿yciu. To, co Pan da³ mi prze¿yæ dziêki wstawiennictwu Jana Paw³a II jest wielk± tajemnic±, trudn± do wyja¶nienia w s³owach, gdy¿ tak jak jest wielka, tak jest silna... ,ale dla Boga nie ma nic niemo¿liwego. Tak, 'je¶li uwierzysz, ujrzysz chwa³ê Bo¿±'."

bz/ Totus Tuus, KAI
Radio Watykañskie
Reklama w Malachu g³ogowskim serwisie informacyjnym

REKLAMA
Informator Duszpasterski to bezp³atny dwutygodnik, który jest dostêpny w g³ogowskich Parafiach - Domy energooszczêdne
- Domki Pobierowo
G³ogów Towarzystwo Ziemi G³ogowskiejGóryMuzeum Archeologiczno - Historyczne w G³ogowieApostolatCzas Serca - Wydawnictwo DehonNiecodziennik BibliotecznyOpokaRadio Elka G³ogówRadio WatykañskieRuah