Szatan atakuje nieustannie
01 marzec 2007 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 844
Opêtanie jest zawsze zwi±zane z grzechami ciê¿kimi, dotycz±cymi pierwszego przykazania Dekalogu. Trzeba podkre¶liæ, ¿e opêtanie nie zdarza siê jak choroba. Jest to zjawisko nale¿±ce do porz±dku duchowo-moralnego, gdzie cz³owiek sam wkracza w jakie¶ obszary ciemno¶ci.Szatan atakuje nieustannie
Z ks. dr. Aleksandrem Posackim SJ, filozofem, teologiem, znawc± historii mistyki, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu, wyk³adowc± akademickim, publicyst±, autorem wielu ksi±¿ek, rozmawia Jadwiga Knie-Górna
Czy fakt powo³ywania w Polsce coraz wiêkszej liczby egzorcystów oznacza nasilenie dzia³añ szatana?
- I tak, i nie. Szatan zawsze dzia³a³ podobnie, tylko ukrywa³o siê te sprawy, tak¿e egzorcy¶ci dzia³ali w atmosferze wiêkszego spokoju. Dzi¶, w epoce mediów, wszystko jest sztucznie nag³a¶niane. Mo¿na jednak pokusiæ siê o hipotezê, ¿e szatan we wspó³czesnych czasach dzia³a prê¿niej, co zwi±zane jest z nasileniem grzechów, z pewnym przyzwoleniem na z³o.
Je¶li mamy czasy relatywizmu, zamêtu pojêciowego, tak¿e w teologii, to one wp³ywaj± na dezorientacjê sumienia, które niestety jest kszta³towane przez mass media w duchu liberalizmu, hedonizmu czy te¿ koncentrowania siê na w³asnych egoistycznych celach. To wszystko sprzyja dzia³aniu szatana. Poza tym, w 30-leciu, czyli od lat 60. do 90. XX w. panowa³a epoka ekspansji pseudoduchowo¶ci, mass mediów i New Age. W Ko¶ciele panowa³ regres na egzorcyzmy. To spowodowa³o, ¿e na ¶wiecie zadomowi³o siê wiele satanistycznych teorii.
Niew±tpliwie szatan ma dzisiaj wiêksze mo¿liwo¶ci, wiêcej narzêdzi do wykorzystania. Dawniej wiêcej osób by³o ochrzczonych, bardziej przestrzegano moralno¶ci, Dekalogu, unikano grzechu.
- I tak, i nie. Szatan zawsze dzia³a³ podobnie, tylko ukrywa³o siê te sprawy, tak¿e egzorcy¶ci dzia³ali w atmosferze wiêkszego spokoju. Dzi¶, w epoce mediów, wszystko jest sztucznie nag³a¶niane. Mo¿na jednak pokusiæ siê o hipotezê, ¿e szatan we wspó³czesnych czasach dzia³a prê¿niej, co zwi±zane jest z nasileniem grzechów, z pewnym przyzwoleniem na z³o.
Je¶li mamy czasy relatywizmu, zamêtu pojêciowego, tak¿e w teologii, to one wp³ywaj± na dezorientacjê sumienia, które niestety jest kszta³towane przez mass media w duchu liberalizmu, hedonizmu czy te¿ koncentrowania siê na w³asnych egoistycznych celach. To wszystko sprzyja dzia³aniu szatana. Poza tym, w 30-leciu, czyli od lat 60. do 90. XX w. panowa³a epoka ekspansji pseudoduchowo¶ci, mass mediów i New Age. W Ko¶ciele panowa³ regres na egzorcyzmy. To spowodowa³o, ¿e na ¶wiecie zadomowi³o siê wiele satanistycznych teorii.
Niew±tpliwie szatan ma dzisiaj wiêksze mo¿liwo¶ci, wiêcej narzêdzi do wykorzystania. Dawniej wiêcej osób by³o ochrzczonych, bardziej przestrzegano moralno¶ci, Dekalogu, unikano grzechu.
Ksiê¿e Doktorze, czy mo¿na powiedzieæ, ¿e egzorcyzmy s± zjawiskami paranormalnymi?
- Z punktu widzenia teologicznego jest to zjawisko duchowe, za¶ prawo kanoniczne i teologia dogmatyczna okre¶laj± je jako sakramentalia, czyli jako pewn± formê modlitewn± czy nawet liturgiczn±. Powiedzia³bym, ¿e jest to bardziej cud ni¿ zjawisko paranormalne. Dlatego cud, bo prawdziwy egzorcyzm dzieje siê tylko i wy³±cznie z pomoc± Boga, gdy¿ tylko Bóg mo¿e pokonaæ i wypêdziæ szatana, wiêc jest to forma cudu.
Cud jest natomiast tak¿e zjawiskiem paranormalnym, je¶li u¿ywamy jêzyka, który jest wieloznaczny, bo równie¿ dotyczy on zjawisk ludzkich i demonicznych. Ponadto zjawiska, jakie towarzysz± opêtaniom i cudom zarówno w mistyce, jak i w przypadku opêtania, mo¿emy nazwaæ zjawiskami paranormalnymi. Zajmuje siê nimi parapsychologia.
Zjawiska paranormalne czy parapsychologiczne nie nale¿± w sensie ¶cis³ym do mistyki, ale mog± jej towarzyszyæ. Te zjawiska wystêpuj± tak w mistyce prawdziwej, jak i w pseudomistyce, np. tak jest z lewitacj±. Mo¿e ona wyst±piæ podczas egzorcyzmów, którym nierzadko towarzysz± zjawiska paranormalne.
Cud jest natomiast tak¿e zjawiskiem paranormalnym, je¶li u¿ywamy jêzyka, który jest wieloznaczny, bo równie¿ dotyczy on zjawisk ludzkich i demonicznych. Ponadto zjawiska, jakie towarzysz± opêtaniom i cudom zarówno w mistyce, jak i w przypadku opêtania, mo¿emy nazwaæ zjawiskami paranormalnymi. Zajmuje siê nimi parapsychologia.
Zjawiska paranormalne czy parapsychologiczne nie nale¿± w sensie ¶cis³ym do mistyki, ale mog± jej towarzyszyæ. Te zjawiska wystêpuj± tak w mistyce prawdziwej, jak i w pseudomistyce, np. tak jest z lewitacj±. Mo¿e ona wyst±piæ podczas egzorcyzmów, którym nierzadko towarzysz± zjawiska paranormalne.
Proszê o wskazanie na najczêstsze formy obecno¶ci kultu szatana we wspó³czesnym ¶wiecie.
- Przybiera on ró¿ne formy. Niestety, jeste¶my dzisiaj ma³o uczuleni na rozró¿nienie i zauwa¿enie ukrytego kultu szatana. Jawny kult istnieje w postaci rozmaitych form sekt, np. sekt satanistycznych, które te¿ maj± ró¿ne podgrupy; s± bardziej kultyczne, inne bardziej intelektualne, spontaniczne, prywatne. Jedne s± bardziej subtelne i zwi±zane w³a¶nie z intelektem, z duchowo¶ci±, inne s± bardziej prymitywne, drastyczne, w których sk³adane s± ofiary ze zwierz±t czy ludzi.
Istniej± jednak równie¿ formy ukryte, które nale¿y umieæ odczytaæ. Wszêdzie tam, gdzie cz³owiek przekracza swoje kompetencje, gdzie stara siê byæ bogiem, gdzie zabiega o to, by byæ kim¶, kto nie musi respektowaæ ¿adnych granic, tam znajduje siê doskona³e miejsce dla satanizmu ukrytego, dla satanizmu potencjalnego, lucyferyzmu. Ten niezwykle niebezpieczny obszar nazywam "bia³ym satanizmem”, inni mówi± o "neosatanizmie”. Jakiekolwiek reaktywowanie, przyzywanie szatana po imieniu jest niebezpieczne, bo wi±¿e siê z otwieraniem siê na tê duchowo¶æ. Wiemy, zreszt± potwierdza to sama tradycja, ¿e w przypadku satanizmu wystarczy samo zainteresowanie i otwarcie na niego, aby te rzeczywisto¶ci same przysz³y i zniewoli³y cz³owieka.
Istniej± jednak równie¿ formy ukryte, które nale¿y umieæ odczytaæ. Wszêdzie tam, gdzie cz³owiek przekracza swoje kompetencje, gdzie stara siê byæ bogiem, gdzie zabiega o to, by byæ kim¶, kto nie musi respektowaæ ¿adnych granic, tam znajduje siê doskona³e miejsce dla satanizmu ukrytego, dla satanizmu potencjalnego, lucyferyzmu. Ten niezwykle niebezpieczny obszar nazywam "bia³ym satanizmem”, inni mówi± o "neosatanizmie”. Jakiekolwiek reaktywowanie, przyzywanie szatana po imieniu jest niebezpieczne, bo wi±¿e siê z otwieraniem siê na tê duchowo¶æ. Wiemy, zreszt± potwierdza to sama tradycja, ¿e w przypadku satanizmu wystarczy samo zainteresowanie i otwarcie na niego, aby te rzeczywisto¶ci same przysz³y i zniewoli³y cz³owieka.
Dlaczego uciekanie siê do okultyzmu, czyli praktyk magicznych, spirytyzmu, wró¿biarstwa jest takie niebezpieczne?
- Przede wszystkim dlatego, ¿e mamy do czynienia z bardzo wyra¼nym zakazem biblijnym, podtrzymanym przez Ojców Ko¶cio³a i przypomnianym w nowym Katechizmie Ko¶cio³a. Jest to tradycja mówi±ca o grzechu ba³wochwalstwa w przypadku okultyzmu, wobec której konsensus jest niewzruszony. To stanowi wyra¼n± wskazówkê, ¿e mamy do czynienia z tajemnic±.
Rodzi siê w nas niekiedy pokusa, by tê tajemnicê rozszyfrowaæ, przekroczyæ granice ustanowione przez Boga. Jest to jednak "wiedza zakazana”. Wiedz± o tym dobrze okulty¶ci, którzy wprowadzaj± pewne stopnie inicjacji i pos³uguj± siê metodami ukrywania jej, gdy¿ zdaj± sobie sprawê, ¿e jest ona niebezpieczna.
Jest to oczywi¶cie krzywe zwierciad³o, ale ono te¿ na¶wietla problem. To jest raczej teoria, a my mamy tak¿e ogromn± praktykê, która wyra¼nie potwierdza, ¿e zajmowanie siê tego typu formami pseudoduchowo¶ci powoduje pewne zniewolenie duchowe, które wymaga pomocy egzorcystów i duchownych w sposób szczególny. Nasza wiedza potwierdza, ¿e ludzie, którzy dokonuj± tych praktyk czy te¿ tylko interesuj± siê nimi, niestety ponosz± szkody. Widaæ w nich pewn± degradacjê osobowo¶ci na p³aszczy¼nie psychologicznej, ale przede wszystkim spustoszenie w wymiarze duchowym. S± to problemy typu zniewoleñ demonicznych, które maj± ró¿ne stopnie i wymagaj± ju¿ tylko ingerencji duchowych.
Rodzi siê w nas niekiedy pokusa, by tê tajemnicê rozszyfrowaæ, przekroczyæ granice ustanowione przez Boga. Jest to jednak "wiedza zakazana”. Wiedz± o tym dobrze okulty¶ci, którzy wprowadzaj± pewne stopnie inicjacji i pos³uguj± siê metodami ukrywania jej, gdy¿ zdaj± sobie sprawê, ¿e jest ona niebezpieczna.
Jest to oczywi¶cie krzywe zwierciad³o, ale ono te¿ na¶wietla problem. To jest raczej teoria, a my mamy tak¿e ogromn± praktykê, która wyra¼nie potwierdza, ¿e zajmowanie siê tego typu formami pseudoduchowo¶ci powoduje pewne zniewolenie duchowe, które wymaga pomocy egzorcystów i duchownych w sposób szczególny. Nasza wiedza potwierdza, ¿e ludzie, którzy dokonuj± tych praktyk czy te¿ tylko interesuj± siê nimi, niestety ponosz± szkody. Widaæ w nich pewn± degradacjê osobowo¶ci na p³aszczy¼nie psychologicznej, ale przede wszystkim spustoszenie w wymiarze duchowym. S± to problemy typu zniewoleñ demonicznych, które maj± ró¿ne stopnie i wymagaj± ju¿ tylko ingerencji duchowych.
Dzi¶ sformu³owania: z³e moce, demony, si³y ciemno¶ci, opêtanie zazwyczaj wywo³uj± ironiczny u¶miech, a ironia w tych sprawach jest chyba bardzo niebezpieczna?
- Je¿eli ignorant czy kto¶, kto nie jest kompetentny wy¶miewa te pojêcia, ironizuje, to ja bêdê siê ¶mia³ z niego. Jest to wyj±tkowo niem±dra postawa. Trzeba na to reagowaæ, gdy¿ media s± w rêkach ignorantów w tej materii, którzy nie tylko wy¶miewaj± siê z istnienia szatana, ale tak¿e ukazuj± prawdê o nim w takim ¶wietle, aby pomieszaæ ludziom pojêcia.
Niestety tak¿e wielu pisarzy czy teologów, zupe³nie nieznaj±cych siê na tych sprawach, próbuje tak ogromn± chrze¶cijañsk± tradycjê, jak± jest rozeznanie duchowe w tych wszystkich przejawach, o który mówili¶my, bagatelizowaæ czy o¶mieszaæ. To trzeba koniecznie napiêtnowaæ. Musimy ludziom t³umaczyæ, ¿e walka duchowa czy zniewolenia duchowe w ró¿nych formach mog± byæ opisywane racjonalnie.
Otrzymujemy sygna³y od nowej generacji parapsychologów, ¿e kl±twy i magia czyni± spustoszenie. Nie jest to wiêc tylko wymys³ teologów. Wszechobecna ignorancja przeszkadza czy wrêcz blokuje prawdê o niebezpieczeñstwach, jakie nios± wspomniane praktyki. Nie zdajemy sobie wprost sprawy, jak wiele ludzi opowiada siê za z³em. O tym siê za ma³o mówi, równie¿ w Ko¶ciele. Nie zapominajmy, ¿e nieustannie trwa walka duchowa, w której jedni wyra¼nie opowiadaj± siê po stronie Dobra, a drudzy po stronie Z³a. Zastanówmy siê, po której my jeste¶my stronie...
Niestety tak¿e wielu pisarzy czy teologów, zupe³nie nieznaj±cych siê na tych sprawach, próbuje tak ogromn± chrze¶cijañsk± tradycjê, jak± jest rozeznanie duchowe w tych wszystkich przejawach, o który mówili¶my, bagatelizowaæ czy o¶mieszaæ. To trzeba koniecznie napiêtnowaæ. Musimy ludziom t³umaczyæ, ¿e walka duchowa czy zniewolenia duchowe w ró¿nych formach mog± byæ opisywane racjonalnie.
Otrzymujemy sygna³y od nowej generacji parapsychologów, ¿e kl±twy i magia czyni± spustoszenie. Nie jest to wiêc tylko wymys³ teologów. Wszechobecna ignorancja przeszkadza czy wrêcz blokuje prawdê o niebezpieczeñstwach, jakie nios± wspomniane praktyki. Nie zdajemy sobie wprost sprawy, jak wiele ludzi opowiada siê za z³em. O tym siê za ma³o mówi, równie¿ w Ko¶ciele. Nie zapominajmy, ¿e nieustannie trwa walka duchowa, w której jedni wyra¼nie opowiadaj± siê po stronie Dobra, a drudzy po stronie Z³a. Zastanówmy siê, po której my jeste¶my stronie...
Na czym polega istota opêtania?
- Biblia przedstawia to w sposób opisowy, ¿e jest to zaw³adniêcie przez duchy, "zdemonizowanie”. Teologia scholastyczna dopowiedzia³a pó¼niej, ¿e jest to opêtanie cia³a, ale nie duszy, bo dusza zawsze do nale¿y Boga.
Cia³o, które wed³ug wspó³czesnej wiedzy mo¿emy nazwaæ uk³adem psychofizycznym, którym steruje mózg, jest czym¶ innym od duchowo¶ci. Szatan bardzo g³êboko ingeruje w ten uk³ad ludzki; mo¿e wykorzystaæ cz³owieka jako medium. Cz³owiek mo¿e wpadaæ w trans, szatan mo¿e przemawiaæ przez niego, odebraæ jego w³adze umys³owe i osobowo¶ciowe, ale z punktu widzenia teologicznego nigdy nie jest w stanie zaw³adn±æ j±drem osobowo¶ci, którym jest dusza.
Cz³owiek zawsze mo¿e siê szukaæ pomocy. Fakt, ¿e poddaje siê egzorcyzmowi, choæ podczas niego zachowuje siê tak, a nie inaczej, ¶wiadczy, ¿e jego centrum duchowe jest jeszcze nietkniête i nie mo¿e byæ do koñca zdobyte przez szatana.
Opêtanie jest zawsze zwi±zane z grzechami ciê¿kimi, dotycz±cymi pierwszego przykazania Dekalogu. Trzeba podkre¶liæ, ¿e opêtanie nie zdarza siê jak choroba. Jest to zjawisko nale¿±ce do porz±dku duchowo-moralnego, gdzie cz³owiek sam wkracza w jakie¶ obszary ciemno¶ci, grzechu, otwieraj±c siê na ró¿ne formy kultu satanistycznego.
Cia³o, które wed³ug wspó³czesnej wiedzy mo¿emy nazwaæ uk³adem psychofizycznym, którym steruje mózg, jest czym¶ innym od duchowo¶ci. Szatan bardzo g³êboko ingeruje w ten uk³ad ludzki; mo¿e wykorzystaæ cz³owieka jako medium. Cz³owiek mo¿e wpadaæ w trans, szatan mo¿e przemawiaæ przez niego, odebraæ jego w³adze umys³owe i osobowo¶ciowe, ale z punktu widzenia teologicznego nigdy nie jest w stanie zaw³adn±æ j±drem osobowo¶ci, którym jest dusza.
Cz³owiek zawsze mo¿e siê szukaæ pomocy. Fakt, ¿e poddaje siê egzorcyzmowi, choæ podczas niego zachowuje siê tak, a nie inaczej, ¶wiadczy, ¿e jego centrum duchowe jest jeszcze nietkniête i nie mo¿e byæ do koñca zdobyte przez szatana.
Opêtanie jest zawsze zwi±zane z grzechami ciê¿kimi, dotycz±cymi pierwszego przykazania Dekalogu. Trzeba podkre¶liæ, ¿e opêtanie nie zdarza siê jak choroba. Jest to zjawisko nale¿±ce do porz±dku duchowo-moralnego, gdzie cz³owiek sam wkracza w jakie¶ obszary ciemno¶ci, grzechu, otwieraj±c siê na ró¿ne formy kultu satanistycznego.
Panuje przekonanie, ¿e szatan czê¶ciej atakuje kobiety ni¿ mê¿czyzn...
Rzeczywi¶cie, patrz±c statystycznie wiêksz± grupê opêtanych czy podejrzanych o opêtanie stanowi± kobiety ni¿ mê¿czy¼ni. Trzeba tu te¿ zaraz dopowiedzieæ, ¿e prócz opêtañ s± te¿ pozorne opêtania, fa³szywe opêtania, stany histeryczne czy psychopatologiczne.
Na pewno nie jest to zwi±zane z wiêksz± grzeszno¶ci± kobiet, a raczej z ich wiêksz± wra¿liwo¶ci±. Obecno¶æ kobiet zarówno w mistyce, jak i w mediumizmie jest wiêksza. Wiêcej kobiet interesuje siê okultyzmem i propaguje go. Wyp³ywa to z ich natury. £atwiej pob³±dziæ, gdy¿ mistyka jest bardzo delikatn± i niebezpieczn± dziedzin±. My¶lê, ¿e wspomniana wra¿liwo¶æ mo¿e byæ przyczyn± jakiego¶ samowolnego, niebezpiecznego otwarcia. Je¿eli osoba jest wra¿liwa, i z tego powodu np. wiêcej cierpi, to mo¿e te¿ szybciej ulegaæ pokusie sk³aniania siê ku pewnym mocom, czyli równie¿ do grzechu.
Byæ mo¿e jest to równie¿ z³udzenie, ¿e kobiet jest wiêcej, bo mo¿e wielu mê¿czyzn po prostu siê nie ujawnia. Mê¿czy¼ni generalnie nie lubi± siê obna¿aæ duchowo, upokarzaæ, przyznawaæ siê do swoich s³abo¶ci. Z ca³± pewno¶ci± jednak zniewolenia ich tak¿e dotykaj±. My¶lê, ¿e warto by³oby zastanowiæ siê g³êbiej, dlaczego w¶ród opêtanych jest wiêcej kobiet ni¿ mê¿czyzn.
Na pewno nie jest to zwi±zane z wiêksz± grzeszno¶ci± kobiet, a raczej z ich wiêksz± wra¿liwo¶ci±. Obecno¶æ kobiet zarówno w mistyce, jak i w mediumizmie jest wiêksza. Wiêcej kobiet interesuje siê okultyzmem i propaguje go. Wyp³ywa to z ich natury. £atwiej pob³±dziæ, gdy¿ mistyka jest bardzo delikatn± i niebezpieczn± dziedzin±. My¶lê, ¿e wspomniana wra¿liwo¶æ mo¿e byæ przyczyn± jakiego¶ samowolnego, niebezpiecznego otwarcia. Je¿eli osoba jest wra¿liwa, i z tego powodu np. wiêcej cierpi, to mo¿e te¿ szybciej ulegaæ pokusie sk³aniania siê ku pewnym mocom, czyli równie¿ do grzechu.
Byæ mo¿e jest to równie¿ z³udzenie, ¿e kobiet jest wiêcej, bo mo¿e wielu mê¿czyzn po prostu siê nie ujawnia. Mê¿czy¼ni generalnie nie lubi± siê obna¿aæ duchowo, upokarzaæ, przyznawaæ siê do swoich s³abo¶ci. Z ca³± pewno¶ci± jednak zniewolenia ich tak¿e dotykaj±. My¶lê, ¿e warto by³oby zastanowiæ siê g³êbiej, dlaczego w¶ród opêtanych jest wiêcej kobiet ni¿ mê¿czyzn.
Czy prawd± jest, ¿e demony najsilniej dzia³aj± podczas godzin nocnych?
- Demony czyni± takie sztuczki, ¿eby cz³owieka zwi±zaæ z przes±dem, ¿eby odwróciæ jego uwagê od wa¿nych rzeczy. My¶lê, ¿e generalnie noc jest takim czasem, kiedy mo¿e byæ wiêksza dyspozycja cz³owieka do takiego otwarcia, i tyle.
Prawd± jest natomiast, ¿e przez z³e demony by³y czêsto drêczone osoby bardzo g³êboko wierz±ce. Drêczonych by³o wielu mistyków i ¶wiêtych, tak¿e wspó³czesnych jak Ojciec Pio czy ¶wiêta siostra Faustyna. - Tu trzeba bardzo wyra¼nie odró¿niæ drêczenie zewnêtrzne od zniewolenia wewnêtrznego, do którego nale¿y opêtanie.
Drêczenie zewnêtrzne, które by³o udzia³em ¶w. o. Pio czy ¶w. Faustyny, jest udzia³em wszystkich ludzi w ¶wiecie opowiadaj±cych siê za dobrem. To w³a¶nie wywo³uje reakcjê strony przeciwnej. Szatan mo¿e drêczyæ cia³o, ale nie ma w³adzy nad duchowo¶ci± tego cz³owieka. Mo¿e nawet drêczyæ ca³ego cz³owieka, ale jest tu wyra¼na granica ukazuj±ca, ¿e mamy do czynienia z czym¶, co dzia³a tylko i wy³±cznie zewnêtrznie. Szatan kr±¿y i czyni wszystko, ¿eby dokuczyæ, ale jak siê okazuje, czêsto nie mo¿e wiele zdzia³aæ. A Bóg dopuszcza do tego, by ludziom ukazaæ, o jak± walkê tutaj chodzi. ¯eby ¶wiat widzia³, ¿e walka duchowa istnieje, ¿e mog± w niej zgin±æ ludzie. I o tym trzeba mówiæ!
Ko¶ció³ trochê przesta³ mówiæ o tych sprawach, przesta³ przypominaæ wiernym, ¿e dusze mog± pój¶æ do nieba, czy¶æca lub piek³a. Dlatego przypominam: trzymajmy siê nauki Ko¶cio³a, b±d¼my jej wierni i uczmy innych, ¿e je¶li nie bêd± siê modliæ i nie bêd± siê nawracaæ, to zostan± potêpieni! Mówmy otwarcie, ¿e aborcja jest czysto satanistycznym grzechem! Podkre¶lajmy jak bardzo jest to niebezpieczny grzech dla ¿ycia wiecznego. Ba³wochwalstwo i zabójstwo niewinnego cz³owieka to najgorsze grzechy i zarazem najpowszechniejsze we wspó³czesnym ¶wiecie, a my je ignorujemy, st±d ¿yjemy w takim ¶wiecie.
Przewodnik Katolicki nr 9 2007 r.
Prawd± jest natomiast, ¿e przez z³e demony by³y czêsto drêczone osoby bardzo g³êboko wierz±ce. Drêczonych by³o wielu mistyków i ¶wiêtych, tak¿e wspó³czesnych jak Ojciec Pio czy ¶wiêta siostra Faustyna. - Tu trzeba bardzo wyra¼nie odró¿niæ drêczenie zewnêtrzne od zniewolenia wewnêtrznego, do którego nale¿y opêtanie.
Drêczenie zewnêtrzne, które by³o udzia³em ¶w. o. Pio czy ¶w. Faustyny, jest udzia³em wszystkich ludzi w ¶wiecie opowiadaj±cych siê za dobrem. To w³a¶nie wywo³uje reakcjê strony przeciwnej. Szatan mo¿e drêczyæ cia³o, ale nie ma w³adzy nad duchowo¶ci± tego cz³owieka. Mo¿e nawet drêczyæ ca³ego cz³owieka, ale jest tu wyra¼na granica ukazuj±ca, ¿e mamy do czynienia z czym¶, co dzia³a tylko i wy³±cznie zewnêtrznie. Szatan kr±¿y i czyni wszystko, ¿eby dokuczyæ, ale jak siê okazuje, czêsto nie mo¿e wiele zdzia³aæ. A Bóg dopuszcza do tego, by ludziom ukazaæ, o jak± walkê tutaj chodzi. ¯eby ¶wiat widzia³, ¿e walka duchowa istnieje, ¿e mog± w niej zgin±æ ludzie. I o tym trzeba mówiæ!
Ko¶ció³ trochê przesta³ mówiæ o tych sprawach, przesta³ przypominaæ wiernym, ¿e dusze mog± pój¶æ do nieba, czy¶æca lub piek³a. Dlatego przypominam: trzymajmy siê nauki Ko¶cio³a, b±d¼my jej wierni i uczmy innych, ¿e je¶li nie bêd± siê modliæ i nie bêd± siê nawracaæ, to zostan± potêpieni! Mówmy otwarcie, ¿e aborcja jest czysto satanistycznym grzechem! Podkre¶lajmy jak bardzo jest to niebezpieczny grzech dla ¿ycia wiecznego. Ba³wochwalstwo i zabójstwo niewinnego cz³owieka to najgorsze grzechy i zarazem najpowszechniejsze we wspó³czesnym ¶wiecie, a my je ignorujemy, st±d ¿yjemy w takim ¶wiecie.
Przewodnik Katolicki nr 9 2007 r.








































Odno¶niki