Szkaplerz, czyli p³aszcz Maryi
11 lipiec 2007 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 2,654
Przyj±æ szkaplerz, to otworzyæ siê na tê pomoc, jak± Maryja chce ofiarowaæ swoim dzieciom. Jest to pomoc dana w czasach trudnych, a wiêc tak¿e dana na czasy gdy czujemy siê i jeste¶my zagro¿eni, wystawieni na pokusy czy niszczeni przez z³o.
¦w. Szymon Sztok zosta³ genera³em karmelitów w 1247 roku, w bardzo trudnych dla tego zakonu czasach. Gdy muzu³manie zaczêli odzyskiwaæ w³adzê w Ziemi ¦wiêtej, Pustelnicy z góry Karmel (st±d nazwa zakonu) musieli wraz pielgrzymami i zakonami rycerskimi wycofaæ siê na Stary Kontynent. W Europie zakon przechodzi³ czas dalszych prze¶ladowañ i przeciwno¶ci. 16 lipca 1251 roku w nocy ¶w. Szymon modli siê do Matki Naj¶wiêtszej o ratunek dla prze¶ladowanego zakonu. Odpowied¼ Maryi jest natychmiastowa i widzialna. Objawia mu siê, wrêcza szkaplerz i zapewnia: „Ka¿dy, kto bêdzie umiera³ odziany w ten strój, zostanie wybawiony. To znak zbawienia, ochrona w niebezpieczeñstwach, gwarancja pokoju i pojednania”. Maryjna obietnica idzie jeszcze dalej. Tradycja przekazuje j± jako przywilej sobotni – zapewnienie, ¿e nosz±cy szkaplerz trafi± do nieba najpó¼niej w najbli¿sz± sobotê (dzieñ po¶wiêcony Maryi) po swojej ¶mierci. Czy ¶redniowieczne objawienie Maryi mo¿e byæ zaproszeniem dla nas? Dalszy rozkwit zakonu karmelitów, wielka liczba ¶wiêtych, wychowanych przez szkaplerzn± praktykê (z Janem Paw³em II w³±cznie) i opisane cuda szczególnych maryjnych interwencji, to nie wszystkie zachêty, jakie daje nam Niebo. Dwa wielkie maryjne Objawienia wskazuj± tak¿e na szkaplerz jako dar na nasze czasy. Ostatnie objawienie w Lourdes ma miejsce w dzieñ Matki Bo¿ej Szkaplerznej. W ostatnim objawieniu fatimskim Maryja ukazuje siê tak¿e, jako Matka Bo¿a Szkaplerzna. Jak to maryjne zaproszenie mo¿emy osobi¶cie zrozumieæ?
Nie jest to jednak pomoc magiczna, zapewniaj±ca zbawienie bez konkretnego wysi³ku nawrócenia i ¿ycia ³ask±. Przez szkaplerz Maryja jakby okrywa nas swoim p³aszczem nie tylko dla naszej ochrony, ale przede wszystkim na znak powo³ania. Przypomnijmy sobie biblijn± scenê powo³ania proroka Elizeusza. Przychodzi do niego Eliasz i okrywa go swoim p³aszczem. Nie musi nic wyja¶niaæ. Dla Elizeusza wszystko jest jasne. Od tego dnia staje siê uczniem i s³ug± najwiêkszego proroka Starego Testamentu. Je¶li w pewnym momencie ¿ycia budzi siê w nas pragnienie przyjêcia szkaplerza, to w tym ju¿ jest ukryta interwencja Maryi. To Ona przysz³a i zarzuci³a na nas swój p³aszcz. A my jak Elizeusz, odrywamy siê duchowo od dotychczasowego ¿ycia, aby staæ siê uczniem i s³ug± najwiêkszego proroka Nowego Testamentu. Maryja wprowadza nas na górê Karmel – symbol ¿ycia duchowego i zjednoczenia z Bogiem. Co jednak znaczy trochê magicznie brzmi±ce zapewnienie o przywileju sobotnim? Potraktujmy je tak: je¶li przyjmujê szkaplerz Maryi, to Ona tak mnie w ¿yciu poprowadzi, aby tutaj na ziemi moje serce zosta³o oczyszczone z braku mi³o¶ci i uzdolnione do komunii z Bogiem. Przywilej sobotni to przywilej czy¶ca prze¿ytego w najszybszy i najbardziej owocuj±cy sposób, czyli na ziemi.
I ca³kiem na koniec jedna uwaga praktyczna. Jak przyj±æ szkaplerz? Przyjêcie szkaplerza jest zwi±zane z konkretnym obrzêdem. Choæ mo¿e odprawiæ go ka¿dy kap³an u¿ywaj±c odpowiedniego formularza, to jednak najlepiej zrobiæ to 16 lipca, w dzieñ Matki Bo¿ej Szkaplerznej, nawiedzaj±c najbli¿szy klasztor karmelitów. Rodzina karmelitañska obchodzi tego dnia uroczysto¶æ, a dla nas odwiedzenie karmelitañskiej wspólnoty staje siê zewnêtrznym znakiem w³±czenia siê w duchowe dobra zakonu, jakich poprzez na³o¿enie szkaplerza dostêpujemy.
o. Pawe³
Przewodnik Katolicki nr 28 2007 r.








































Odno¶niki