W sobotę zakończony został na Wawelu krakowski etap procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II. Kilkaset stron zebranych akt zostanie przekazanych do Rzymu.
Trybunał rogatoryjny przedstawił w przygotowanych przez siebie aktach analizę pism i dokumentów Karola Wojtyły powstałych w czasach krakowskich. Znajdują się tu również zeznania świadków. Większa cześć prac trybunału objęta była klauzulą tajności - jawne były tylko pierwsze i ostatnie, 29. posiedzenie. Podobnie jest z aktami. Oryginał zostanie w archiwum krakowskiej kurii, ale bez zgody Stolicy Apostolskiej nie będzie można ich otworzyć.
Nie znamy listy świadków, którzy świadczyli w Krakowie o świętości Jana Pawła II. Z przecieków prasowych wiadomo, że wśród tych osób byli politycy, jak Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. Na liście znaleźli się też zapewne najbliżsi współpracownicy papieża i jego przyjaciele z młodzieńczych czasów. Łącznie przesłuchano około 100 osób.
Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II odbywa się na specjalnych zasadach. Następca naszego wielkiego rodaka, Benedykt XVI zrezygnował z pięcioletniego okresu oczekiwania po śmierci przyszłego świętego i zdecydował o niemal natychmiastowym rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego.
www.Polska.pl