Wołów - Trzebnica: Dzień trzeci

05 sierpnia 2008

Autor: Marcin Kopij

Od rana towarzyszyła nam idealna pogoda do pielgrzymowania. Wyszliśmy z Wołowa wczesnym rankiem w kierunku Trzebnicy. Po drodze czekał na nas smaczny poczęstunek w Rościsławicach. Mieszkańcy tej miejscowości są bardzo gościnni zastaliśmy pełne stoły kanapek, pomidorów i ogórków oraz chleba ze smalcem.

Autor zdjęć: Mateusz Łopatko
Autor zdjęć: Mateusz Łopatko



Kolejny etap prowadził nas do Obornik Śląskich, gdzie przeżywaliśmy Mszę Św. przygotowaną przez grupę biało-zieloną. Podczas Mszy przez Oborniki przeszła rzęsista ulewa, jednak tuż po zakończeniu Mszy niebo się rozjaśniło. Za kościołem czekał na nas pielgrzymkowy posiłek, zupa smakowała bardzo dobrze a na deser otrzymaliśmy ciasto i owoce.

Na nogach pojawiły się pierwsze pęcherze, jednak nikt się tym nie martwi gdyż wieczorem dotarliśmy do Trzebnicy, gdzie w klasztorze Sióstr Boromeuszek czekała na nas grupa zakonnic oraz ratowników z Niemiec, którzy specjalnie dla nas rozstawili na korytarzu gabinet medyczny.

O godz. 20 przy polowym ołtarzu przy bazylice spotkaliśmy się wszyscy aby wspólnie pomodlić się a na koniec zaśpiewać Apel Jasnogórski. Noclegi w Trzebnicy jak zawsze są bardzo wygodne, za co dziękujemy mieszkańcom tego miasta.

Comments (0)


Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/wolow-trzebnica-dzien-trzeci