
Dzi¶ ka¿dy z nas d±¿y do tego aby byæ wolnym, aby robiæ to co mu siê podoba, na co ma ochotê, aby móc byæ sob±. A co tak naprawdê rozumiemy pod pojêciem wolno¶æ? Swobodê w wyra¿aniu uczuæ? Swobodê zachowañ, czy mo¿e wolno¶æ wyboru? Tak naprawdê wolno¶æ to wszystko to co zosta³o wymienione.
Bóg da³ nam wolno¶æ wyboru, aby¶my mogli wybraæ sposób w jaki chcemy siê zachowywaæ, co chcemy robiæ, ale tak¿e aby¶my mogli wybraæ pokój i ¿yæ w zgodzie. To w³a¶nie owa wolno¶æ powinna sprawiaæ, ¿e ró¿ni ludzie potrafi± ¿yæ obok siebie bez potrzeby segregacji i wzajemnego ograniczania siê.
Wci±¿ zadajê sobie pytanie czy wspó³cze¶ni ludzie tak naprawdê wiedz± czym jest wolno¶æ, czym powinna byæ? Patrz±c na te wszystkie marsze i parady manifestuj±ce ¿ycie w pojedynkê lub homoseksualizm, wcale nie jestem taka pewna. Przyk³adem mo¿e byæ tak¿e niedawno wprowadzone prawo w Szkocji zalecaj±ce lekarzom oraz pielêgniarkom publicznej s³u¿by zdrowia, aby nie u¿ywali przy pacjentach s³ów "mama" i "tata". Zapytacie dlaczego? Poniewa¿ obra¿aj± one homoseksualnych "rodziców", bo ograniczaj± ich wolno¶æ. To siê dopiero nazywa poprawno¶æ polityczna. Zastanawiam siê w tym momencie czy to w³a¶nie ma byæ wolno¶æ? Czy je¶li wprowadzono by takie prawo i u nas, czy czu³by¶ siê wolny? A mo¿e masz podobne wra¿enie do mojego, ¿e twoja wolno¶æ gdzie¶ przepad³a, rozp³ynê³a siê we mgle nakazów i zakazów na³o¿onych po to aby "wszyscy" ludzie mogli czuæ siê "wolni"?
Spróbuj jednak odpowiedzieæ sobie na pytanie czy w dzisiejszym "tolerancyjnym" ¶wiecie i TY czujesz siê wolny? Czy czujesz siê swobodnie, "u siebie" id±c ulicami miasta, przemierzaj±c wydeptane ¶cie¿ki supermarketów? Byæ mo¿e nie! Mo¿e narasta w tobie lêk, mo¿e nieustannie my¶lisz o tym jak siê zachowaæ, gdy spotkasz osobê odmienn± od siebie, aby nie uraziæ jej uczuæ religijnych, aby nie dotkn±æ jej przekonañ. Mo¿liwe, ¿e nied³ugo bêdziesz obawia³ siê publicznie wymówiæ s³owa "mamo" lub "tato", bo za obra¿enie tymi s³owami osób homoseksualnych bêdzie grozi³o wiêzienie.
Z ca³± pewno¶ci± nie chcê z obecnego miejsca wzywaæ do antyhomoseksualizmu czy rasizmu b±d¼ jakiegokolwiek innego "anty-izmu". Pragnê jedynie zapytaæ siê ka¿dego z was czy takiej wolno¶ci chcemy, czy takiej wolno¶ci pragn±³ dla nas Bóg i czy po to da³ nam wolny wybór aby¶my mogli wzajemnie decydowaæ jaki rodzaj niewoli jest "odpowiedni" dla danej grupy ludzi? A w koñcu czy to jak ¿yjemy dzisiaj mo¿na jeszcze nazwaæ swobodnym ¿yciem i czy nasze wybory (dokonywane pod prêgierzem wolno¶ci politycznej) zas³uguj± na miano wolnych?
Tyle w tym wszystkim znaków zapytania. Z pewno¶ci± nie jeden cz³owiek pogubi³ siê w rozwa¿aniach nad wolno¶ci± - ja tak¿e i to nie raz. Jednak, nie wiem jak inni, ale ja zawsze szukam oparcia w Bogu, w Jego naukach, w Jego s³owie. Bo to w³a¶nie On i moje ¿ycie z Nim jest dla mnie wolno¶ci±. Wolny wybór, który mi podarowa³ jest wolno¶ci± doskona³±, jest on tak¿e kompromisem a nie ograniczeniem.
Anna Oling