Współczesna "wolność"

01 kwietnia 2007

Autor: pause

Dziś każdy z nas dąży do tego aby być wolnym, aby robić to co mu się podoba, na co ma ochotę, aby móc być sobą. A co tak naprawdę rozumiemy pod pojęciem wolność? Swobodę w wyrażaniu uczuć? Swobodę zachowań, czy może wolność wyboru? Tak naprawdę wolność to wszystko to co zostało wymienione.



Bóg dał nam wolność wyboru, abyśmy mogli wybrać sposób w jaki chcemy się zachowywać, co chcemy robić, ale także abyśmy mogli wybrać pokój i żyć w zgodzie. To właśnie owa wolność powinna sprawiać, że różni ludzie potrafią żyć obok siebie bez potrzeby segregacji i wzajemnego ograniczania się.

Wciąż zadaję sobie pytanie czy współcześni ludzie tak naprawdę wiedzą czym jest wolność, czym powinna być? Patrząc na te wszystkie marsze i parady manifestujące życie w pojedynkę lub homoseksualizm, wcale nie jestem taka pewna. Przykładem może być także niedawno wprowadzone prawo w Szkocji zalecające lekarzom oraz pielęgniarkom publicznej służby zdrowia, aby nie używali przy pacjentach słów "mama" i "tata". Zapytacie dlaczego? Ponieważ obrażają one homoseksualnych "rodziców", bo ograniczają ich wolność. To się dopiero nazywa poprawność polityczna. Zastanawiam się w tym momencie czy to właśnie ma być wolność? Czy jeśli wprowadzono by takie prawo i u nas, czy czułbyś się wolny? A może masz podobne wrażenie do mojego, że twoja wolność gdzieś przepadła, rozpłynęła się we mgle nakazów i zakazów nałożonych po to aby "wszyscy" ludzie mogli czuć się "wolni"?

Spróbuj jednak odpowiedzieć sobie na pytanie czy w dzisiejszym "tolerancyjnym" świecie i TY czujesz się wolny? Czy czujesz się swobodnie, "u siebie" idąc ulicami miasta, przemierzając wydeptane ścieżki supermarketów? Być może nie! Może narasta w tobie lęk, może nieustannie myślisz o tym jak się zachować, gdy spotkasz osobę odmienną od siebie, aby nie urazić jej uczuć religijnych, aby nie dotknąć jej przekonań. Możliwe, że niedługo będziesz obawiał się publicznie wymówić słowa "mamo" lub "tato", bo za obrażenie tymi słowami osób homoseksualnych będzie groziło więzienie.

Z całą pewnością nie chcę z obecnego miejsca wzywać do antyhomoseksualizmu czy rasizmu bądź jakiegokolwiek innego "anty-izmu". Pragnę jedynie zapytać się każdego z was czy takiej wolności chcemy, czy takiej wolności pragnął dla nas Bóg i czy po to dał nam wolny wybór abyśmy mogli wzajemnie decydować jaki rodzaj niewoli jest "odpowiedni" dla danej grupy ludzi? A w końcu czy to jak żyjemy dzisiaj można jeszcze nazwać swobodnym życiem i czy nasze wybory (dokonywane pod pręgierzem wolności politycznej) zasługują na miano wolnych?

Tyle w tym wszystkim znaków zapytania. Z pewnością nie jeden człowiek pogubił się w rozważaniach nad wolnością - ja także i to nie raz. Jednak, nie wiem jak inni, ale ja zawsze szukam oparcia w Bogu, w Jego naukach, w Jego słowie. Bo to właśnie On i moje życie z Nim jest dla mnie wolnością. Wolny wybór, który mi podarował jest wolnością doskonałą, jest on także kompromisem a nie ograniczeniem.

Anna Oling

Comments (0)


Głogów OnLine
http://www.malach.org/article.php/wspolczesna-wolnosc