
Motu proprio "Summorum Pontificum" - zasady stosowania przedsoborowej liturgii. Normy dotycz±ce u¿ywania przedsoborowego msza³u ³aciñskiego og³oszono 7 lipca w Watykanie. Zawiera je list apostolski motu proprio Benedykta XVI, zaczynaj±cy siê od s³ów „Summorum Pontificum”. Wraz z nim Papie¿ skierowa³ list do biskupów.
Jak podkre¶li³ dyrektor programowy naszej rozg³o¶ni, ks. Andrzej Koprowski „Ojciec ¦wiêty zauwa¿a, ¿e informacje i os±dy wypowiadane bez znajomo¶ci tekstu spowodowa³y spore zamieszanie. Od pewnego czasu pojawia³y siê reakcje czêsto sprzeczne ze sob± – od radosnej akceptacji po twardy opór – a wszystko wobec projektu dokumentu, którego nikt nie zna. Ojciec ¦wiêty z moc± potwierdza autorytet Soboru Watykañskiego II i to, ¿e jego dokument w niczym nie podwa¿a tego autorytetu. Msza³ opublikowany przez Papie¿a Paw³a VI, jak i jego dwukrotne edycje z polecenia Jana Paw³a II jest i pozostaje form± zwyczajn± Liturgii eucharystycznej. Zarazem ostatnie wydanie wcze¶niejszego msza³u, dokonane przez Jana XXIII w 1962 roku, u¿ywanego tak¿e podczas obrad Soboru Watykañskiego II, zostaje dopuszczone jako forma nadzwyczajna celebracji eucharystycznej” – powiedzia³ ks. Koprowski.
„Chodzi o doprowadzenie do pojednania wewn±trz Ko¶cio³a – stwierdza Papie¿ w Li¶cie. – Nie ma ¿adnej sprzeczno¶ci miêdzy jednym a drugim wydaniem Msza³u Rzymskiego. W historii liturgii jest wzrost i rozwój, a nie rozbicie czy pêkniêcie”. Jak komentuje ks. Koprowski, „wzruszaj±ca jest delikatno¶æ, z jak± Benedykt XVI zwraca siê do biskupów w li¶cie towarzysz±cym motu proprio, podkre¶laj±c, ¿e dokument papieski w niczym nie umniejsza autorytetu i odpowiedzialno¶ci biskupów. Co wiêcej, prosi, by po okresie 3 lat od wej¶cia w ¿ycie motu proprio – napisali do Stolicy Apostolskiej swoje uwagi i do¶wiadczenia – gdyby okaza³o siê, ¿e pojawi³y siê powa¿ne trudno¶ci trzeba bêdzie szukaæ nowych rozwi±zañ”.
W motu proprio „Summorum Pontificum” Papie¿ przypomina, ¿e po reformie liturgicznej Paw³a VI z 1970 r. wielu wiernych okazywa³o przywi±zanie do liturgii w jej przedsoborowym kszta³cie. Kieruj±c siê pastersk± trosk±, Jan Pawe³ II w r. 1984 zezwoli³ indultem Kongregacji ds. Kultu Bo¿ego „Quattuor abhinc annos” na u¿ywanie Msza³u promulgowanego przez Piusa V po Soborze Trydenckim, a wydanego po raz ostatni w r. 1962 przez Jana XXIII. Prosz±cym o to mogli udzielaæ zezwolenia biskupi, do czego ich Jan Pawe³ II raz jeszcze zachêci³ w r. 1988 listem apostolskim motu proprio „Ecclesia Dei”.
Benedykt XVI zwraca uwagê, ¿e przedsoborowy Msza³ nigdy nie zosta³ prawnie uchylony. Ustala nowe warunki korzystania z niego.
Przy sprawowaniu Eucharystii bez udzia³u ludu ka¿dy kap³an diecezjalny czy zakonny obrz±dku ³aciñskiego bêdzie móg³ u¿ywaæ codziennie – z wyj±tkiem Triduum Paschalnego – albo Msza³u w wydaniu Jana XXIII z 1962 r., albo Msza³u Paw³a VI z r. 1970. Nie trzeba do tego ¿adnego osobnego zezwolenia Stolicy Apostolskiej ani biskupa. W takich Mszach mog± te¿ uczestniczyæ pragn±cy tego wierni.
Z przedsoborowego Msza³u mog± tak¿e korzystaæ wspólnoty zakonne we w³asnych kaplicach. Je¶li jednak jaka¶ wspólnota czy ca³e zgromadzenie chce to czyniæ czêsto albo stale, konieczna jest decyzja wy¿szych prze³o¿onych.
W parafiach, gdzie istnieje sta³a grupa wiernych przywi±zanych do tradycyjnej liturgii, proboszcz ma siê chêtnie przychyliæ do ich pro¶by o Eucharystiê celebrowan± wed³ug Msza³u z 1962 r. Tak± Mszê mo¿na odprawiaæ w dni powszednie, a jedn± równie¿ w niedziele i ¶wiêta. Kiedy wierni o to prosz±, proboszcz mo¿e zezwoliæ te¿ na nie przy takich okazjach, jak ma³¿eñstwo, pogrzeb czy pielgrzymka. W ko¶cio³ach, które nie s± parafialne ani klasztorne, zezwolenia udzielaj± ich rektorzy. Czytania biblijne na takich Mszach mog± byæ w jêzykach wspó³czesnych, z wydañ zatwierdzonych przez Stolicê Apostolsk±.
Gdyby grupa wiernych prosz±cych o przedsoborow± liturgiê nie otrzyma³a zezwolenia proboszcza, ma siê zwróciæ do biskupa. A je¶li nie mo¿e on im takiej celebracji zapewniæ, nale¿y siê odnie¶æ do Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”.
O ile przemawia za tym dobro dusz, proboszcz mo¿e te¿ zezwoliæ na u¿ywanie przedsoborowego rytua³u przy udzielaniu sakramentów chrztu, ma³¿eñstwa, pokuty i namaszczenia chorych. Tak samo ordynariusz mo¿e udzielaæ bierzmowania zgodnie z dawnym pontyfika³em. Brewiarz w wydaniu z 1962 r. odmawiaæ mog± wszyscy duchowni. Biskup mo¿e utworzyæ parafiê personaln± dla wiernych korzystaj±cych z tradycyjnej liturgii lub wyznaczyæ dla nich rektora ko¶cio³a czy kapelana.
Nad stosowaniem norm wydanego dzi¶ motu proprio ma czuwaæ Papieska Komisja „Ecclesia Dei”. Obowi±zuj± one od ¶wiêta Podwy¿szenia Krzy¿a 14 wrze¶nia 2007 r.
ak/ RV
Pozytywne przyjêcie papieskiego motu proprio
Europejscy biskupi pozytywnie komentuj± papieskie motu proprio reguluj±ce stosowanie przedsoborowej liturgii. Szczególnie dotyczy to krajów jêzyka niemieckiego. Kard. Karl Lehmann zwróci³ uwagê, ¿e Msza trydencka przez wieki obowi±zywa³a w Ko¶ciele, kszta³tuj±c pobo¿no¶æ eucharystyczn± wiernych i to nale¿y doceniæ. Tym niemniej przewodnicz±cy Konferencji Episkopatu Niemiec uwa¿a, ¿e „Summorum Pontificum” niewiele zmieni w ¿yciu katolickich wspólnot.
Podobnego zdania s± biskupi Szwajcarii. Zajm± siê oni papieskim motu proprio na wrze¶niowej sesji plenarnej. Przewodnicz±cy szwajcarskiego episkopatu bp Kurt Koch zaznaczy³, ¿e intencj± Benedykta XVI nie by³o wywo³ywanie polemiki wokó³ liturgii, ale raczej wewnêtrzne pojednanie w Ko¶ciele.
Jako krok na rzecz wspólnoty w prawdzie i mi³o¶ci okre¶lili papieski dokument biskupi Austrii. W o¶wiadczeniu podpisanym przez prezydium konferencji episkopatu podkre¶lono, ¿e Ojciec ¦wiêty przyczynia siê w ten sposób do pokonania roz³amu w Ko¶ciele. Austriaccy biskupi przypomnieli jednocze¶nie, ¿e ³acina jest jêzykiem ojczystym rzymskiej liturgii i do jej u¿ywania w celebracji zaprasza papie¿.
Polski episkopat wyda³ komunikat, w którym wyra¿a solidarno¶æ z Benedyktem XVI w jego trosce o jedno¶æ ca³ego Ko¶cio³a. „Nowe normy mog± pomóc w rozwi±zaniu napiêæ tam, gdzie powsta³y one w wyniku wprowadzania reformy liturgii po Soborze Watykañskim II” – stwierdzono w komunikacie podpisanym przez abp. Józefa Michalika i bp. Piotra Liberê.
Nieco ostro¿niej na temat papieskiego dokumentu wypowiadaj± siê biskupi Francji. Episkopat tego kraju informowa³ Benedykta XVI o w±tpliwo¶ciach, jakie budzi publikacja motu proprio w konkretnej sytuacji ko¶cio³a lokalnego zantagonizowanego pod wzglêdem stosunku do tradycji liturgicznej. Przewodnicz±cy Konferencji Episkopatu Francji podkre¶li³ jednak papiesk± intencjê, jak± jest pojednanie zwa¶nionych „postêpowców” i „tradycjonalistów”. „Bardziej ni¿ do tolerancji Ojciec ¦wiêty wzywa jednych i drugich do wzajemnego zrozumienia i akceptacji – stwierdzi³ kard. Jean-Pierre Ricard. W papieskiej decyzji nie ma ani przegranych, ani zwyciêzców”.
Do konfliktu na tle stosunku do soborowych reform nawi±za³ te¿ kard. Cormac Murphy-O’Connor. Arcybiskup Westminsteru wyrazi³ nadziejê, ¿e papieski dokument zostanie dobrze przyjêty przez biskupów i przyczyni siê do prawdziwego pojednania wewn±trz Ko¶cio³a. „Udzielenie zezwolenia na Mszê trydenck± oznacza, ¿e nie istniej± dwa porz±dki prawne, ale jeden o dwóch obliczach” – stwierdzi³ brytyjski kardyna³. Doda³ jednocze¶nie, ¿e prawdziwym problemem jest nie tyle samo sprawowanie liturgii wed³ug przedsoborowego rytu, co ¿±danie tego przez wiernych w ramach demonstrowania niezgody na decyzje Vaticanum II.
Opiniê kard. O’Connora po¶rednio potwierdza reakcja prze³o¿onego lefebvrystów. Kieruj±cy Stowarzyszeniem Kap³añskim Piusa X bp Bernard Fellay wyrazi³ uznanie i wdziêczno¶æ z powodu papieskiej decyzji przywracaj±cej nale¿ne miejsce w Ko¶ciele liturgii trydenckiej. Zwierzchnik tradycjonalistów podkre¶li³ jednak, ¿e jest to dopiero punkt wyj¶cia dla przedyskutowania powa¿niejszych problemów doktrynalnych zwi±zanych z, jak to okre¶li³, odchyleniami Soboru Watykañskiego II. Wspomnia³ tak¿e o potrzebie zdjêcia ekskomuniki, w jak± popad³ w 1988 r. nie¿yj±cy ju¿ abp Marcel Lefebvre i wy¶wiêceni przezeñ biskupi, w tym sam Bernard Fellay.
tc/ KAI, ANSA, AGI
Radio Watykañskie