Bezpieczniej na imprezach masowych
12 listopad 2011 | Doda³: Admin - Malach | Ods³on 459
12 listopada br. wchodzi w ¿ycie ustawa o zmianie ustawy o bezpieczeñstwie imprez masowych oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacjê przygotowa³o MSWiA we wspó³pracy z Ministerstwem Sprawiedliwo¶ci. G³ównym celem wprowadzenia nowych przepisów jest umo¿liwienie skutecznej walki ze zjawiskiem chuligañstwa stadionowego oraz zapewnienie bezpieczeñstwa podczas turnieju EURO 2012, którego Polska jest wspó³organizatorem.
































Wolontariat
W dniu 16 czerwca w godzinach 9:30 - 12:30 planujemy zorganizowaæ akcjê promuj±c± zdrowy styl ¿ycia dla uczniów klas pierwszych SP 3 i 14 ich rodziców oraz mieszkañców ulicy Folwarcznej.
14 lutego rusza kolejna ods³ona akcji „Zima w twierdzy”. Zanim jednak kolejni mi³o¶nicy historii miasta zwiedz± zabytkowe obiekty, dzi¶ zostan± one dok³adnie posprz±tane. - Sprz±tanie twierdzy odbêdzie siê z inicjatywy Piotra Weryszko. Przyjdzie m³odzie¿ i bêdziemy doprowadzaæ do porz±dku wszystkie obiekty, które przyjdzie nam zwiedzaæ podczas kolejnej akcji. Z grona tych uczniów rekrutowaæ siê bêd± przyszli przewodnicy – mówi Józef Wilczak z wydzia³u promocji miasta.
Gimnazjali¶ci uratowali psa od pewnej ¶mierci w Odrze. Dzi¶ odwagi gratulowa³ im prezydent Jan Zubowski. Podziêkowa³ im tak¿e za wra¿liwo¶æ na cierpienie zwierz±t, jak± wykazali uczniowie Gimnazjum nr 3. Do zdarzenia dosz³o kilka dni temu. Dwoje nastolatków - Honorata Wasilewska i Kacper Jankowiak, spacerowa³o nad Odr±. W pewnym momencie zauwa¿yli p³yn±cego w rzece psa.
G³ogów. Na ich widok ludzie pukaj± siê w czo³o i pytaj±, czy w domu zabrak³o ciep³ej wody. Ale dla morsów im zimniej, tym przyjemniej. G³ogowska grupa liczy ponad 10 osób. Spotykaj± siê w soboty i niedziele, zawsze o sta³ej godzinie. W tym roku musieli zmieniæ miejsce k±pieli, bo poprzednie, tzw. glinianki, zosta³o kupione przez biznesmena i ogrodzone. Najm³odszy mors ma oko³o 30 lat, najstarszy - 64. Na miejscu najpierw od¶nie¿aj± lód, a potem ³omem wykuwaj± spory przerêbel. Kiedy rozbior± siê do majtek i... czapek, robi± rozgrzewkê. Biegaj±, skacz±, machaj± rêkami i nacieraj± siê w ¶niegiem. W wodzie siêgaj±cej szyi spêdzaj± kilka minut i znowu wychodz± na ¶nieg. I tak kilka razy.
G³ogów. Okres przed¶wi±teczny wielu z nas po¶wiêci na zakupy. Ten czas traktowany jest równie¿ przez ¶wiat przestêpczy, jako znakomita okazja do „zarobienia na ¶wiêta”. - Zwiêksza siê zagro¿enie kradzie¿ami portfeli, dokumentów i kluczy. Uwa¿aæ te¿ musimy na wirtualnych zakupach w sklepach internetowych - mówi Bogdan Kaleta, oficer prasowy g³ogowskiej policji.
Za³o¿y³ j± dzi¶ rano alpinista Hubert Dubienko. Od piêciu lat ratuszowa wie¿a w G³ogowie ubierana jest w miko³ajow± czapkê. Jest czerwona, ma osiem metrów d³ugo¶ci i widaæ j± z daleka. Zak³ada j± g³ogowianin Hubert Dubienko, alpinista z firmy Lupus Art. Prace, w zale¿no¶ci od pogody, trwaj± oko³o dwóch dni.
Z wykszta³cenia jest konserwatorem zabytków metalowych, ale na co dzieñ zajmuje siê rekonstrukcj± przemiotów z okresu ¶redniowiecza. O tym, ¿e akurat ten fach stanie siê dla Witolda £uczyñskiego pasj±, zdecydowa³ przypadek. Jego dzieci, chc±c przy³±czyæ siê do bractwa rycerskiego potrzebowa³y sprzêtu, którego nigdzie nie mo¿na by³o kupiæ.
Piêkne, zabytkowe miasto G³ogów sprzyja randkowym woja¿om. Gdzie spêdzisz romantyczne chwile, pe³ne uniesieñ? Du¿± popularno¶ci± ciesz± siê dawne bulwary nad Odr±, park przy ul. Budowlanych i urocze zak±tki Starego Miasta. Zakochanych mo¿na spotkaæ tak¿e na skwerze przy Pomniku Dzieci G³ogowskich w pobli¿u muzeum.
G³ogów. Na co dzieñ walcz± z ogniem i innymi zagro¿eniami, w wolnym czasie zdobywaj± szczyty. Dwóch g³ogowskich stra¿aków zdoby³o w tym roku Elbrus – najwy¿sz± górê Kaukazu. Wyprawa wymaga³a wielu miesiêcy przygotowañ.
Zbierali je trzy godziny. G³ogowianie Krzysztof Garliñski i jego syn Maciej przywie¼li z lasu ko³o Krzepielowa a¿ 16 kilogramów prawdziwków. Niemal wszystkie to dorodne, zdrowe okazy. Najwiêkszy wa¿y³ 98 dag, a obwód jego kapelusza wyniós³ 68 cm. Kiedy grzybiarze otworzyli baga¿nik samochodu przy redakcji Tygodnika G³ogowskiego, by pochwaliæ siê prawdziwkami, od razu znale¼li siê chêtni, by je kupiæ. – Mam du¿± rodzinê, wiêc trzeba siê podzieliæ – ¶mia³ siê pan Krzysztof.











