Myśli ks. Markiewicza - MARYJA
"MARYJA"
1. Fundamentem gmachu świętości i wielkości Najśw. Maryi Panny jest
Niepokalane Poczęcie. Dlatego Maryja z głębi wdzięcznego serca bezustannie
powtarza; "Wielbi dusza moja Pana, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny"
(Łk 1,46 i 49). Wzywa również wszystkie rozumne stworzenia do wspólnego
z Nią dziękczynienia; zwłaszcza, że łaskę tę otrzymała nie tylko dla siebie,
ale i dla nas, dla naszego zbawienia. Więc mówi: "Uwielbiajcie ze mną Pana"
(Ps 34,4) (CD, s. 256).
2. Matka Chrystusowa, która najbardziej zbliżyła się do swojego
Boskiego Syna, słynie z najwyższej pokory, siebie uznając tylko za najniższą
służebnicę Bożą. Dlatego moc Chrystusowa wywyższyła Ją w niebie, wynosząc
na stolicę najwyższą po Bogu. A na ziemi wysławia Ją przez cudowne orędownictwo
i cuda, dziejące się za Jej przyczyną po wszystkie czasy na całej kuli
ziemskiej (CD, s. 184).
3. W Sercu Jezusa zawsze będzie moje serce. Przez Serce Maryi
będę wielbił Jezusa. Przez Serce Maryi i Serce Jezusa będę wielbił Trójcę
Przenajświętszą. Oby wszyscy czcili Boga przez Serce Maryi i Serce Jezusa
(ZŻW, 30 VII 1867).
4. Wszystko przez Serce Jezusa i przez Serce Maryi, bo przez Serce
Maryi przychodzi się do Serca Jezusa, a kto czyni przez Serce Maryi, ten
czyni i przez Serce Jezusa, bo Ona Królową Serca Jezusowego (ZŻW, 03 IX
1867).
5 . O Maryjo Pani moja ,Matko moja naucz, mnie z Jezusem i dla
Jezusa cierpieć miłośnie! (ZŻW, 8 1X1866).
6. Uczyniłeś mnie kochankiem Twoim. Opływałem w słodycze i dary nadprzyrodzone.
Oglądałem Maryję (ZŻW, 31 VIII 1867).
7. Miłuję Jezusa miłością Maryi, a Maryję - miłością Jezusa (Kasper
Drużbicki) (ZŻW, 2 IX 1870).
8. Maryja - Matka moja, życzliwie i z radością mnie słucha. Żaden bliski
ani przyjaciel tak mnie nie kocha, jak Matka, Maryja. W nieszczęściu, w
zwątpieniu, w smutku ucieknę się do Maryi. W pokusie, w grzechach, pospieszę
do Maryi, ponieważ Maryja jest ucieczką grzeszników (ZŻW, 12 X1869).
9. Uproś mi święte wytrwanie, uproś mi miłość ku
Twojemu Synowi i ku Tobie, Matko moja, tak godna kochania. Kocham Cię,
Królowo nieba, i mam nadzieję kochać Cię zawsze (Rekolekcje dla SS Karmelitanek).
10. Najczystsza Matko, uproś dla mnie czystość serca, abym
mógł tylko czcić i chwalić Boga. Najmniejszej skazy niech nie będzie we
mnie dobrowolnie (ZŻW, 10 VI1869).
11. O Matko Boża, Maryjo, Tyś ucieczką, orędowniczką i nadzieją moją,
wyjednaj mi przez Twoją przemożną przyczynę stateczność, abym zawsze prosił
Boga o wytrwanie w dobrym, aż do końca. Proszę Cię o to ze względu na miłość
Pana Jezusa (CD, s, 248).
12. Maryja bowiem nazywa się Wspomożeniem Wiernych i obiecuje pomoc
temu, kto Jej służy. "Którzy przeze mnie działać będą, nie zbłądzą" (Syr
24,22). Trzeba jeszcze zawsze prosić o święte wytrwanie, zwłaszcza wśród
pokus, często wzywając imion Jezusa i Maryi. - Jeśli to czynić będziecie
z pewnością się zbawicie (CD, s. 252).
13. Maryjo, Domie złoty - obym płonął ogniem miłości, ja, nicość piekielna,
cały... ukrzyżowany za Chrystusa (ZŻW, 15 VI1869).
14. Mamy gorliwie służyć Matce Bożej i odznaczać się czynną gorliwością
o chwałę Jej Syna. Droga do tego jest jedyna i prosta, której chcemy i
będziemy strzec: posłuszeństwo Kościołowi i tym, którzy w jego imieniu
do nas przemawiają. Chcemy mieć wiarę świętą za matkę, chcemy jej służyć
na wzór naszych ojców... (CD, s. 257).
15. O Królowo nieba, Matko Boleściwa, któraś uczestniczyła w cierpieniach,
zgotowanych przez nas Twojemu Synowi, a więc zadanych i przeze mnie, Tyś
także moją Matką, pełną miłosierdzia. Wyproś mi tę łaskę, abym już nigdy
nie obraził Boga i trwał w Jego miłości (CD, s. 171-172).
16. O Królowo Nieba, Maryjo, oręduj za mną u Pana Jezusa. Przez najdroższą
krew Zbawiciela i przez Twoją wszechpotężną przyczynę, Maryjo, spodziewam
się mocno, iż będę zbawiony (CD, s. 137).
17. O Maryjo, Matko wytrwałości, wyproś mi ten wielki dar miłości Bożej.
Kto bowiem Boga nie miłuje, tego dusza obumarła. "Kto nie miłuje, ten trwa
w śmierci" (l J 3,14). Wyproś mi, Matko Boża, łaskę, abym Boga miłował
zawsze nacie wszystko i połączył się z Nim na wieki (CD, s. 245).
18. Najśw. Panno Maryjo, Ty jesteś Matką tak wielkiego Syna,
a zarazem jesteś moją Matką. Na Twoje zatem ręce składam biedne moje serce,
błagając, abyś raczyła łaskawie oddać je Panu Jezusowi (CD, s. 182).
19. Najśw. Maryjo, Bolesna Matko Boża, wyproś mi przez resztę dni mego
życia wielką cierpliwość i ufność oraz świętą śmierć, która mi otworzy
drogę do zjednoczenia z Bogiem w miłości (CD, s. 206).
20. Daj mi, Jezu, wykonać, jakoś dał - postanowić. Tylko w Tobie moja
nadzieja - za przyczyną Najświętszej Matki Twojej, bo ja najlichsze narzędzie
Twoje - sam ze siebie nic nie mogę, tylko złe. W Sercu Twoim zamykam się
na wieki, bo Ty tak każesz. Słucham (ZŻW, 11X1872).
21. Cisi posiądą ziemię (por. Mt 5,5) - pozyskają ludzi. Pan
Jezus poleca tę cnotę szczególnie, wskazując na siebie - "Uczcie się ode
Mnie..." (Mt 11,29). I na Maryi - obok czystości - ta cnota jaśnieje, przeto
mówimy: uczyń nas cichymi i czystymi. Ciągle wołać będę do Maryi o tę cnotę
(ZŻW, 21 VII 1873).
22. Gdy zgrzeszę - potem w czasie wolnym upadnę przed obrazem Maryi,
z prośbą mówiąc "Zdrowaś", aby mi wyjednała łaskę, żebym nie upadł ponownie
(ZŻW, 31 VIII 1867).
23. Matko Boska, uproś mi żal za grzechy powszednie i wstręt ku nim,
abym już nigdy nimi Pana mego nie obrażał. Raczej umrzeć, aniżeli skłamać
(ZŻWf 14 X1880).
24. Najświętsza Matko, użycz mi łaski, abym nigdy nie utracił Jezusa
i zawsze Go kochał, gdyż jest On największym dobrem, i abym zawsze Mu służył
dzień i noc (ZŻW, 14 X 1880).
25. Matko Najświętsza, oręduj za mną, przyczyń się za mną dla zasług
Twoich (ZŻW, 15 X 1880),
26. Najświętsza Matko, wesprzyj mnie, bądź przy mnie. Dzięki Twemu
przemożnemu wstawiennictwu (ZŻW, 18X1880).
27. Najświętsza Panno Maryjo, wyproś mi odpuszczenie grzechów (ZŻW,
11 XII 1881).
28. Maryja i Józef całe życie strawili w ukryciu. Ich uczynki niepokaźne
w oczach ludzkich, ale w oczach Boga - doskonałe. Raczej mniej, ale gruntownie.
Intencja czysta, a gorąca miłość ma towarzyszyć każdemu uczynkowi. Wszystko
dla Pana Jezusa (ZŻW, 7 VII 1883).
29. Mam Pana Boga naśladować. Oto, gdy świat leżał w złościach, Pan
Bóg nie mści się nad nim, nie zżyma się, ale w miłości Swojej Sam pierwszy
zbliża się doń, zsyła anioła swego do Maryi Najpokorniejszej, do Istoty
najwięcej pokornej. Swój ze swoim rad przestaje. Oto warunek konieczny,
aby być godnym narzędziem w sprawach Bożych. "Fiat!" drugie - nieskończenie
większe i donioślejsze od pierwszego ?Fiat", które kiedyś wyszło z ust
Bożych; a to drugie wychodzi z ust wielce pokornej Maryi (ZŻW, l IX1876).
30. Stańmy wszyscy, jak jeden mąż, z ludem naszym religijnym przy sztandarze
Maryi Królowej Polski z godłem "Wszystko przez Maryję", albowiem wedle
nauki Kościoła wszystkie łaski co do duszy i co do ciała przychodzą przez
pośrednictwo Maryi. Od was, kapłani polscy, głównie zależy, aby naród polski
był rzeczywiście narodem Maryi, a Ona jego Królową (PiP 15/1912/ nr 4,
s. 3 7).
31. Módlcie się do Najśw. Panny o większą ufność, wiarę i miłość
- dla nas (List do J. Latu-ska,4II1905).
Głogów OnLine
http://www.malach.org/staticpages/index.php/Maryja