Słowo Ojca Świętego z Błoń krakowskich do oazy i o oazie
Słowo Ojca Świętego z Błoń krakowskich do oazy i o oazie
"Wiem, że jest tu obecna spora grupa członków Ruchu Światło-Życie. Przez całą noc czuwali na modlitwie w kościele świętych Piotra i Pawła w parafii Wszystkich Świętych, aby dziś spotkać się z papieżem na tej uroczystej Mszy św. Pamiętam, że dokładnie przed trzydziestu laty, 16 sierpnia, w Błyszczu koło Tylmanowej uczestniczyłem w tzw. Dniach Wspólnoty. Powiedziałem wtedy, że osobiście bliski jest mi ten styl życia, jaki zaproponował młodym sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. I tego zdania nie zmieniłem.
Bogu dziękuję za ten ruch, który przyniósł tyle błogosławionych owoców w sercach młodzieży w minionych trudnych latach, a i dziś stanowi prężne środowisko duchowego rozwoju młodzieży i rodzin. Kochani Oazowicze, jako biskup Krakowa starałem się wspierać Was swą obecnością, a jako biskup Rzymu nieustannie jestem z Wami w moich modlitwach i serdecznych myślach. Umiłowanie Eucharystii i Biblii niech zawsze rzuca Boże światło na drogi Waszego życia."
Bądźcie Kościołem w świecie współczesnym
List Jana Pawła II do bp Tadeusza Błaszkiewicza
List papieża Jana Pawła II przekazany w uroczystej formie: piękny papier, kolorowy herb papieski, wręczony bpowi Tadeuszowi Błaszkiewiczowi osobiście przez Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, wysyłającego wcześniej specjalną prośbę o przyjazd do rezydencji prymasowskiej. Dectretum laudis w momencie wielorakich ataków na Ruch Światło-Życie i na ks. F. Blachnickiego. [W: F. Blachnicki, Godziny Taboru, Carlsberg-Lublin 1989, s. 165-166]
Rzym, 15 sierpnia 1980 r.
Drogi Bracie w Biskupstwie!
Pragnę przesłać na ręce Księdza Biskupa kilka słów, które kieruję do uczestników Ruchu Światło-Życie, zwłaszcza do Młodzieży.
Dziękuję Wam za listy i obszerny materiał dotyczący waszego życia, działalności i problemów, z jakimi boryka się na co dzień Wasza Wspólnota. Pozwala mi to, podobnie jak bezpośrednie kontakty z niektórymi grupami przybywającymi, dzięki Bogu, do Rzymu, z którymi spotykam się wedle możliwości, przedłużać niejako momenty, które przeżywałem razem z Wami w Polsce, jako Metropolita Krakowski.
W korespondencji i rozmowach uderza mnie duża dojrzałość chrześcijańska, z jaką podejmujecie różne sprawy, zwłaszcza te trudne, czy to w życiu osobistym, czy też wspólnotowym. Tak, tylko w wierze znajduje człowiek prawdę, pełną prawdę o tym, co jest w nim samym i wokół niego. W wierze prostej, dziecięcej, a równocześnie świadomej, dojrzałej i wypróbowanej. Takiej wiary domagają się dzisiaj od chrześcijan nasze czasy. Cieszę się więc, że w tym właśnie kierunku zwracacie Wasze młode serca i umysły, że tam szukacie i znajdujecie prawdę o Was i o innych. Cieszę się i dziękuję Bogu, że w tym kierunku zwraca się młodzież polska a także i młodzież z różnych krajów świata. Patrzę na to z wielką nadzieją, otwartym sercem i ogromną wdzięcznością wobec Chrystusa Pana i Jego Niepokalanej Matki. Po zawodach i bolesnych doświadczeniach, jakich doznały ostatnie pokolenia i jakich niestety wciąż doznają pokolenia współczesne, Bóg nawiedza swój Lud w sposób szczególny. I to jest znak, znak naszych czasów, który odczytywać musimy z wielką wrażliwością, z wielką gotowością serc.
Jakże więc nie dziękować Bogu, że Wy tę wielką i niepowtarzalną przygodę, jaką jest Wasza młodość, staracie się przeżywać w szczególny sposób w duchowej komunii młodych z Chrystusem. Tę drogę, drogę duchowej komunii, otwarcia na drugiego człowieka, wybrał Bóg już w tajemnicy stworzenia; drogę tę potwierdził i udoskonalił Chrystus, powołując do życia Kościół jako wspólnotę Ludu Bożego. Na tej drodze realizuje siebie człowiek, który jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Na tej też drodze przychodzi do człowieka Bóg i Jego Zbawienie. Pogłębiajcie tę prawdę w Waszych spotkaniach, na modlitwie, przy czytaniu i rozważaniu Pisma świętego, przez żywy udział w Eucharystii. Służcie wiernie Kościołowi, a szczególnie tej jego części, którą jest Kościół w naszej Ojczyźnie. Bierzcie za Niego odpowiedzialność na konkretnym odcinku Waszego młodego życia. Bądźcie Kościołem w świecie współczesnym. Bądźcie drogą, na której Bóg przychodzi do Was samych, a przez Was do Waszych Braci i Sióstr.
Proszę o Światło Ducha Świętego dla Was i całej Młodzieży Polskiej. Polecam Was Matce Odwiecznego Słowa, Stolicy Mądrości. Niech Ona ma Was w swojej nieustającej opiece i strzeże po macierzyńsku Waszej drogi.
Księdzu Biskupowi, opiekunowi Ruchu Światło-Życie z ramienia Kościoła, Księdzu Moderatorowi Krajowemu, Moderatorom, wszystkim Oazom i wszystkim ich Członkom ślę z całego serca Apostolskie Błogosławieństwo
Jan Paweł II o Ruchu Światło-Życie podczas Apelu Jasnogórskiego w dniu 12 czerwca 1987.
"W tej godzinie Jasnogórskiego Apelu pragnę myślą i sercem przywołać tutaj każdego człowieka. (...) Ileż trzeba by tu wymienić osób świadczących sobie wzajemnie dobro, ileż wspólnot, ileż środowisk, ileż ruchów. (...) Kiedy to mówię, przypominają mi się przynajmniej dwa, które od tamtej mojej pielgrzymki szczególnie dają o sobie znać. To są nasze rodzime oazy, Ruch Światło-Życie, to są również przybyłe do nas z Zachodu neokatechumenaty"
Wypowiedź kardynała Karola Wojtyły po dokonaniu aktu oddania Ruchu Niepokalanej Matce Kościoła
"Moi drodzy, po tym wszystkim, co tu było powiedziane w poszczególnych modlitwach, zarówno w tej, którą odmówiliśmy na górze, jak też w tej, którą odmówiliśmy tutaj przy poświęceniu statuy Matki Bożej, Matki Chrystusowej i Matki Kościoła, po tym wszystkim, co było powiedziane w akcie oddania, myślę, że jakiekolwiek słowo jest zbędne, bo cała pełnia treści zawiera się tam.
Pragnę tylko wyjaśnić, że jeszcze dzisiaj rano byłem przekonany, iż jest rzeczą niemożliwą przybyć tutaj. Potem jednak w taki sposób poprzesuwaliśmy pewne obowiązki, że powstało małe "okienko". Właśnie przez to "okienko" wyszedłem z Krakowa, przyszedłem (nie na nogach) do Krościenka i przez to samo "okienko" muszę teraz wyjść, szybko, natychmiast z Krościenka i wrócić do Krakowa. Ale, proszę Księży i wszystkich tutaj zgromadzonych braci i sióstr, czułem jakąś wewnętrzną potrzebę, ażeby tutaj przybyć właśnie w uroczystość Maryi Matki Kościoła, uroczystość, która jakkolwiek jest ogromnym potencjałem treści, to jednak dopiero stopniowo toruje sobie drogę w świadomości, zarówno naszej, jak też i całego Kościoła. Dopiero w świetle Soboru Watykańskiego II, zwłaszcza Konstytucji dogmatycznej o Kościele, zwłaszcza rozdziału VIII tej Konstytucji, rozjaśniamy sobie tę prawdę, która skądinąd wydaje się naszym sercom tak bliska i tak oczywista.Jeżeli tutaj przybywam, ażeby się z Wami przez tę chwilę w tym małym "okienku" - jak powiedziałem - spotkać, to także i dlatego, że pragnę położyć jakiś akcent na tę całą apostolską inicjatywę, która tutaj znalazła sobie swoje gniazdo, czy też raczej swoje źródło, i która stąd stara się promieniować. Właśnie z tą myślą tutaj przybyłem w uroczystość Matki Kościoła, ażeby tę inicjatywę w szczególny sposób Jej polecić, zawierzyć, oddać pod Jej opiekę. I od strony wewnętrznej, od strony tej tajemnicy Bożej, która w inicjatywie tej się zawiera i rozwija w wielu duszach, i od strony zewnętrznej także, bo Kościół musi istnieć w warunkach zewnętrznych, i od tej zewnętrznej strony także potrzebuje wielkiej opieki Matki swojej, Matki Kościoła, i opieki Bożej przez Jej pośrednictwo.
Więc z tą myślą tutaj przybyłem i myślę, że spełniłem przy tym jakiś wewnętrzny nakaz serca, które od dzisiaj rana nie dawało mi spokoju, ażeby jednak to "okienko" gdzieś otworzyć i tutaj przybyć. Niech to także o czymś świadczy. Więcej już nie powiem także i dlatego, że "okienko" się zamyka. Chcę tylko wszystkich serdecznie pozdrowić, zostawić tutaj pod opieką Maryi Matki Kościoła i przy tym źródle, ażeby z niego czerpali jak najobficiej, i dzisiaj, i w ciągu całych najbliższych wakacji, i zawsze, w miarę jak ta inicjatywa będzie się wewnętrznie i zewnętrznie rozprzestrzeniać.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!"
Jan Paweł II: bliski jest mi wasz styl życia
Zanim zakończymy tę liturgię modlitwą Anioł Pański, pragnę zwrócić się do młodzieży. Niestety podczas tej wizyty nie było możliwe osobne spotkanie z młodymi, ale widzę ich na całej trasie mojej pielgrzymki. Wiem, że jest tu obecna spora grupa członków Ruchu Światło- Życie. Przez całą noc czuwali na modlitwie w kościele świętych Piotra i Pawła w parafii Wszystkich Świętych, aby dziś spotkać się z papieżem na tej uroczystej Mszy św. Pamiętam, że dokładnie przed trzydziestu laty, 16 sierpnia, na Błyszczu koło Tylmanowej uczestniczyłem w tzw. Dniach Wspólnoty. Powiedziałem wtedy, że osobiście bliski jest mi ten styl życia, który zainaugurował i zaproponował młodym sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. I tego zdania nie zmieniłem.
Bogu dziękuję za ten ruch, który przyniósł tyle błogosławionych owoców w sercach młodzieży w minionych trudnych latach, a i dziś stanowi prężne środowisko duchowego rozwoju młodzieży i rodzin. Kochani Oazowicze, jako biskup Krakowa starałem się wspierać Was swą obecnością, a jako biskup Rzymu nieustannie jestem z Wami w moich modlitwach i serdecznych myślach. Bóg wam zapłać!
Umiłowanie Eucharystii i Biblii niech zawsze rzuca Boże światło na drogi Waszego życia.
Głogów OnLine
http://www.malach.org/staticpages/index.php/oaza-slowa