Myśli ks. Markiewicza - PRACA

"PRACA"

1. Praca jest lekarstwem przepisanym przez Boga przeciw chorobom i słabościom naszej grzesznej natury, ona przyczynia się do rozwoju władz i zdolności cielesnych i umysłowych, ona jest najodpowiedniejszym środkiem utrzymania, uczy poczucia własnej godności, daje niezależność. Jest podstawą życia społecznego i prawdziwej oświaty, wzmacnia i hartuje siły człowieka, jest źródłem zdrowia i potęgi narodów (CD, s, 194).


2. Praca jest potrzebna dla utrzymania życia, potrzebna dla zdrowia, potrzebna dla utrzymania moralności, potrzebna do szczęścia ludzkiego (PiP RA nr U/1901/, s. 86).


3. Wszelkiego rodzaju godziwą pracę ustanowił Pan Bóg, aby każdy z nas sam sobie zarobił na utrzymanie swoje. A za tym praca jest tak potrzebna, jak potrzebnym jest pokarm i odzienie dla człowieka (PiPR.9nt(   ~l /1906/, s. 42).


4. Człowiek powinien pracować przez cale życie swoje - bądź ciałem, bądź duszą, bądź wszystkimi władzami umysłu swego. To jest, każdy z nas stworzony jest do potrójnej pracy: do pracy cielesnej - czyli fizycznej, do pracy duchowej i do pracy umysłowej (PiP 11/1908/nr 11, s. 81).


5. Żadna nauka ani filozofia nie zastąpią wian i pracy duchowej na niej opartej. Bez religii i pracy duchowej nie ma moralności ( Związek i doniosłość pracy duchowej, s. 89).


6. Praca wszelka: fizyczna i umysłowa, podejmowana od świtu do nocy, zastosowana do sił i zdolności każdego, jest pierwszym źródłem naszych dochodów materialnych, utrzymuje nasze zdrowie ciała, ochrania nas od większych pokus, a co najważniejsze - jest nam miłym obowiązkiem włożonym na nas przez naszego Stwórcę i Pana, który obiecał, że sam będzie za to dla nas nagrodą zbytnio wielką (PiP R. 7 nr 2/1904/, s. 12).


7. Praca ręczna wykształcenia umysłowego nie wyklucza, ale nawet dla dojścia do pożądanej doskonałości wielce go potrzebuje (PDW, t. 2, s. 222).


8. Człowiek nie może zaniedbać pewnego rozwoju umysłowego i duchowego bez obniżenia nie tylko swej godności ludzkiej, ale nawet i siły zarobkowej, która jest tym większa, im lepiej się rozumie zasadę i warunki wykonywanej roboty (PiP R. 3 nr 10/1900/s. 74).


9. Musicie pracować: swój rozum, swoją wolę i swoje uczynki musicie urządzić wedle przykazań Bożych (PiP R.7 nr W/1904/, s. 73).


10. Od pracy zależy szczęście doczesne i wieczne. Ona jest środkiem najwłaściwszym do odpokutowania za nasze grzechy, ona chroni ludzi od większych pokus, od próżnowania, pijaństwa, rozpusty, kradzieży, rozbojów, włóczęgostwa itp. Ona hamuje nasze złe żądze, utwierdza nas w cnocie, a szczególnie w zamiłowaniu do życia ukrytego, zaprawia do pokory, cichości, cierpliwości (CD, s. 194).


11. Chrystus Pan każdemu człowiekowi, choćby  najmniej uzdolnionemu, z naciskiem, pod grozą wiecznego potępienia nakazuje pracę. Każdy więc obowiązany jest, w miarę otrzymanych łask i sił, przyczyniać się do wspólnej pracy społeczeństwa; inaczej bowiem nie osiągnie królestwa niebieskiego, które gwałt cierpi, a tylko gwałtownicy porywają je (por, Mt 11,12) (CD, s. 195-196).


12. Życie człowieka jest twarde i ciężkie: jest bojowaniem na tej ziemi, dlatego trzeba się do niego przysposobić hartowną pracą, aby zbytnio nie przygniatało, ani nie raniło (PDW, t. 2} s. 245).


13. Praca służy nam także jako jeden z najdzielniejszych środków umartwienia naszego ciała ku powściąganiu pożądliwości naszych i jako ochrona i obrona przeciw zasadzkom czartowskim (PiPR.9 nr 6/1906/s. 421,


14. Zacznijmy rozbrat z duchem świata, zrywając te pęta, w które lenistwo i pycha kraj nasz okuły; nagnijmy nasze twarde karki do pracy, kochajmy się w pracy, chlubmy się pracą (PDW, t. 2, s. 81).


15. Kto chce w tym życiu być zadowolonym i z Bogiem na wieki królować, niechaj tutaj -na ziemi - stale z Nim, dla Niego, i przez Niego działa, mając Go za swój cel ostateczny (PiP 12/1909/, s. 59).


16. Aby praca była rzetelną i płodną w zbawienne owoce, musi być oparta na Bogu i miłością uświęconą, podejmowana na wzór Boskiego Zbawiciela bez szukania rozgłosu, w milczeniu i cichości (PiP R.9 nr 6/1906/, s. 42).


17. Miłość bowiem, a nie rodzaj pracy, stanowi o stopniu szczęśliwości na tej ziemi i w niebie (PDW, t, 2, s. 254).


18. Chrystus Pan w Nazarecie przy rodzicielskim warsztacie pracował ręcznie; w świątyni zatapiał się w księgach świętych i wykładał je, więc pracował umysłowo; nieustannie się modlił, cierpiał, pościł, bój z szatanem prowadził, więc pracował duchowo i tych trzech rodzajów pracy przykład nam zostawił (PiP R3 nr W/1900/, s. 73).


19 Bóg wcielony pracuje własnymi rękami prawie przez całe swoje życie. Przemawia On do nas własnym przykładem: "Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem", a zwłaszcza nie wstydźcie się ręcznej pracy. Tę bowiem nakazał Stwórca człowiekowi już na pierwszych stronicach Pisma świętego: "W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty" (Rdz3,19) (CD, s. 193).


20. Tak naśladując Go i ofiarowując uczynki nasze w połączeniu z zasługami Chrystusa Pana, oddamy Bogu cześć najdoskonalszą, sprowadzimy szczególne błogosławieństwo Boże na podjęte przez nas prace i zjednamy sobie wielką chwałę w niebie (CD, s. 199).


21. Idźmy w ślady Chrystusowe; będąc Panem nieba i ziemi i najwyższą doskonałością, w całym swoim ziemskim życiu nie wysuwa się naprzód przed ludzi, nie wyróżnia się niczym, nie oddziela się od tłumu i nie przybiera żadnych oznak swojej wielkości. Przeciwnie, zabiega o ostatnie miejsce, ukrywa się i zataja, przyjmując na siebie skrajne ubóstwo, najniższe prace i posługi oraz najbardziej uniżone posłuszeństwo, i tak oddaje swojemu Ojcu Niebieskiemu wszelką cześć i chwalę w sposób najdoskonalszy (CD, s. 198).


22. Cokolwiek czynię, przez Niego i z Nim czynię. Już nie ja, ale Chrystus (por. Ga 2,20) czyni dobro, które ja czynię (ZŻW, 22 VII 1873).


23. Nic na próżno - każde słowo, każdy czyn na chwałę Bożą; i każde działanie na większą chwałę Bożą (ZŻW, 2IX 1870).


24. Czas wszelki poświęcę Panu Bogu i obojętny jestem na posługę, jakąkolwiek i gdziekolwiek jej zażąda. Albowiem to słuszne, pożyteczne i konieczne (ZŻW, 2 VII 1874).


25. Przed podjęciem jakiegokolwiek dzieła muszę prosić o łaskę, ponieważ tylko wsparci łaską Bożą możemy coś zbawiennego uczynić - przez wewnętrzne westchnienia i czyny (ZŻW, 25 X 1877).


26. Łaska jest mi potrzebna przed każdą pracą, dlatego muszę o nią wcześniej prosić, zanim coś zacznę czynić. Najświętsza Matko, wesprzyj mnie, bądź przy mnie dzięki Twemu przemożnemu wstawiennictwu (ZŻW, 18 X 1880).


27. Wszystko uczynię za łaską Bożą. Nic mi nie jest trudne dla Boga (ZŻW, 28 VII 1878).


28. Pan Jezus ma powód do skargi na mnie, ponieważ nie przynoszę Mu owoców pożądanych. Oddaję się Mu całkowicie, ażeby się Jemu tylko podobać (ZŻW, 24 VII 1874).


29. Doskonale wszystko czynić: dokładnie słuchać spowiedzi, dokładnie odprawiać Msze, dokładnie odmawiać brewiarz. Już za samą Mszę św. i brewiarz - doskonale odprawiane - mógłbym być świętym kapłanem (ZŻW, 3IX1872).


30. Cieszmy się, że Pan Jezus jest dla nas najdobrotliwszym Ojcem a nie Sędzią i gotów nam przebaczyć, gdy podejmiemy szczerą pokutę. Znośmy więc wszelakie cierpienia i krzywdy w cichości, z poddaniem się woli Bożej, ofiarowując je na zadośćuczynienie za nasze grzechy, i spełniajmy jak najwierniej wszystkie nasze obowiązki. A wtedy z otuchą oczekiwać będziemy drugiego przyjścia Zbawiciela na sąd, mając nadzieję, że staniemy przy Nim, po Jego prawicy (CD, s. 128).



Głogów OnLine
http://www.malach.org/staticpages/index.php/praca