G³ogów OnLine - Ewangelia Jezusa wg. ¶w. £ukasza (cz.3)G³ogówKatolickie forum wielotematyczneGalerie zdjêæ, g³ogów, zdjêcia religijne, zabytki g³ogowaKatalog stron g³ogowa, oraz stron katolickichPublikuj artyku³, dodaj newsa, informacjeDownload, pliki, muzyka, mp3Kontakt z redakcj±

Google
G³ogów
28 sierpnia 2008 |
REGION:   GSL »  Peku »  PWSZ »  DSW »  MOK - Imprezy »  Kino.kom »  DKF Szpula »  Cisi »  Powiat »  TZG »  Twierdza G³ogów »  Wiad. z G³ogowa
WA¯NE:   Drogi Jakuba »  Hospicjum »  Wspó³praca »  Patronat »  YouTube »  Oferty Pracy »  Korepetycje »  Projektowanie stron www

image046

Debiut dziecka w roli przedszkolaka
Pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu to czas wyzwañ i emocji zarówno dla dziecka jak i jego rodziców, to wa¿ny etap w ich ¿yciu. Do tej nowej sytuacji rodzice musz± przygotowaæ i siebie, i dziecko. Jak ³agodnie przej¶æ przez trudny okres debiutu w roli przedszkolaka radzi dr Teresa Neckar-Ilnicka, pedagog z Dolno¶l±skiej Szko³y Wy¿szej.
Jeszcze raz wracam do sprawy Agaty
Cyber-dowody
¯ycie przegra³o, wygra³a "Wyborcza"
Obiad z neurotoksyn
Przemoc in vitro
Przestrzenny nie³ad
¦wiat o nich nie pamiêta³


Ewangelia Jezusa wg. ¶w. £ukasza (cz.3)

Ewangelia Jezusa wg. ¶w. £ukasza

Rozdzia³y od 1 do 10 | Rozdzia³y od 10 do 20 | Rozdzia³y od 21 do 24

21 1 Gdy podniós³ oczy, zobaczy³, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. 2 Zobaczy³ te¿, jak uboga jaka¶ wdowa wrzuci³a tam dwa pieni±¿ki, 3 i rzek³: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuci³a wiêcej ni¿ wszyscy inni. 4 Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarê z tego, co im zbywa³o; ta za¶ z niedostatku swego wrzuci³a wszystko, co mia³a na utrzymanie. 5 Gdy niektórzy mówili o ¶wi±tyni, ¿e jest przyozdobiona piêknymi kamieniami i darami, powiedzia³: 6 Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamieñ na kamieniu, który by nie by³ zwalony. 7 Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nast±pi? I jaki bêdzie znak, gdy siê to dziaæ zacznie? 8 Jezus odpowiedzia³: Strze¿cie siê, ¿eby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i bêd± mówiæ: Ja jestem oraz: Nadszed³ czas. Nie chod¼cie za nimi. 9 I nie trwo¿cie siê, gdy pos³yszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi siê staæ, ale nie zaraz nast±pi koniec. 10 Wtedy mówi³ do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11 Bêd± silne trzêsienia ziemi, a miejscami g³ód i zaraza; uka¿± siê straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. 12 Lecz przed tym wszystkim podnios± na was rêce i bêd± was prze¶ladowaæ. Wydadz± was do synagog i do wiêzieñ oraz z powodu mojego imienia wlec was bêd± do królów i namiestników. 13 Bêdzie to dla was sposobno¶æ do sk³adania ¶wiadectwa. 14 Postanówcie sobie w sercu nie obmy¶laæ naprzód swej obrony. 15 Ja bowiem dam wam wymowê i m±dro¶æ, której ¿aden z waszych prze¶ladowców nie bêdzie siê móg³ oprzeæ ani siê sprzeciwiæ. 16 A wydawaæ was bêd± nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o ¶mieræ przyprawi±. 17 I z powodu mojego imienia bêdziecie w nienawi¶ci u wszystkich. 18 Ale w³os z g³owy wam nie zginie. 19 Przez swoj± wytrwa³o¶æ ocalicie wasze ¿ycie. 20 Skoro ujrzycie Jerozolimê otoczon± przez wojska, wtedy wiedzcie, ¿e jej spustoszenie jest bliskie. 21 Wtedy ci, którzy bêd± w Judei, niech uciekaj± w góry; ci, którzy s± w mie¶cie, niech z niego uchodz±, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodz±! 22 Bêdzie to bowiem czas pomsty, aby siê spe³ni³o wszystko, co jest napisane. 23 Biada brzemiennym i karmi±cym w owe dni! Bêdzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: 24 jedni polegn± od miecza, a drugich zapêdz± w niewolê miêdzy wszystkie narody. A Jerozolima bêdzie deptana przez pogan, a¿ czasy pogan przemin±. 25 Bêd± znaki na s³oñcu, ksiê¿ycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawa³nicy. 26 Ludzie mdleæ bêd± ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeñ zagra¿aj±cych ziemi. Albowiem moce niebios zostan± wstrz±¶niête. 27 Wtedy ujrz± Syna Cz³owieczego, nadchodz±cego w ob³oku z wielk± moc± i chwa³±. 28 A gdy siê to dziaæ zacznie, nabierzcie ducha i podnie¶cie g³owy, poniewa¿ zbli¿a siê wasze odkupienie. 29 I powiedzia³ im przypowie¶æ: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. 30 Gdy widzicie, ¿e wypuszczaj± p±czki, sami poznajecie, ¿e ju¿ blisko jest lato. 31 Tak i wy, gdy ujrzycie, ¿e to siê dzieje, wiedzcie, i¿ blisko jest królestwo Bo¿e. 32 Zaprawdê, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, a¿ siê wszystko stanie. 33 Niebo i ziemia przemin±, ale moje s³owa nie przemin±. 34 Uwa¿ajcie na siebie, aby wasze serca nie by³y ociê¿a³e wskutek ob¿arstwa, pijañstwa i trosk doczesnych, ¿eby ten dzieñ nie przypad³ na was znienacka, 35 jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkaj± na ca³ej ziemi. 36 Czuwajcie wiêc i módlcie siê w ka¿dym czasie, aby¶cie mogli unikn±æ tego wszystkiego, co ma nast±piæ, i stan±æ przed Synem Cz³owieczym. 37 Przez dzieñ naucza³ Jezus w ¶wi±tyni, wieczorem za¶ wychodzi³ i noce spêdza³ na górze zwanej Oliwn±. 38 A rano ca³y lud ¶pieszy³ do Niego, aby Go s³uchaæ w ¶wi±tyni.

Góra dokumentu



22 1 Nadchodzi³a uroczysto¶æ Prza¶ników, tak zwana Pascha. 2 Arcykap³ani i uczeni w Pi¶mie szukali sposobu, jak by Go zabiæ, gdy¿ bali siê ludu. 3 Wtedy szatan wszed³ w Judasza, zwanego Iskariot±, który by³ jednym z Dwunastu. 4 Poszed³ wiêc i umówi³ siê z arcykap³anami i dowódcami stra¿y, jak ma im Go wydaæ. 5 Ucieszyli siê i u³o¿yli siê z nim, ¿e dadz± mu pieni±dze. 6 On zgodzi³ siê i szuka³ sposobno¶ci, ¿eby im Go wydaæ bez wiedzy t³umu. 7 Tak nadszed³ dzieñ Prza¶ników, w którym nale¿a³o ofiarowaæ Paschê. 8 Jezus pos³a³ Piotra i Jana z poleceniem: Id¼cie i przygotujcie nam Paschê, by¶my mogli j± spo¿yæ. 9 Oni Go zapytali: Gdzie chcesz, aby¶my j± przygotowali? 10 Odpowiedzia³ im: Oto gdy wejdziecie do miasta, spotka siê z wami cz³owiek nios±cy dzban wody. Id¼cie za nim do domu, do którego wejdzie, 11 i powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta ciê: Gdzie jest izba, w której móg³bym spo¿yæ Paschê z moimi uczniami? 12 On wska¿e wam salê du¿±, us³an±; tam przygotujecie. 13 Oni poszli, znale¼li tak, jak im powiedzia³, i przygotowali Paschê. 14 A gdy nadesz³a pora, zaj±³ miejsce u sto³u i Aposto³owie z Nim. 15 Wtedy rzek³ do nich: Gor±co pragn±³em spo¿yæ Paschê z wami, zanim bêdê cierpia³. 16 Albowiem powiadam wam: Ju¿ jej spo¿ywaæ nie bêdê, a¿ siê spe³ni w królestwie Bo¿ym. 17 Potem wzi±³ kielich i odmówiwszy dziêkczynienie rzek³: We¼cie go i podzielcie miêdzy siebie; 18 albowiem powiadam wam: odt±d nie bêdê ju¿ pi³ z owocu winnego krzewu, a¿ przyjdzie królestwo Bo¿e. 19 Nastêpnie wzi±³ chleb, odmówiwszy dziêkczynienie po³ama³ go i poda³ mówi±c: To jest Cia³o moje, które za was bêdzie wydane: to czyñcie na moj± pami±tkê! 20 Tak samo i kielich po wieczerzy, mówi±c: Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was bêdzie wylana. 21 Lecz oto rêka mojego zdrajcy jest ze Mn± na stole. 22 Wprawdzie Syn Cz³owieczy odchodzi wed³ug tego, jak jest postanowione, lecz biada temu cz³owiekowi, przez którego bêdzie wydany. 23 A oni zaczêli wypytywaæ jeden drugiego, kto by móg³ spo¶ród nich to uczyniæ. 24 Powsta³ równie¿ spór miêdzy nimi o to, który z nich zdaje siê byæ najwiêkszy. 25 Lecz On rzek³ do nich: Królowie narodów panuj± nad nimi, a ich w³adcy przyjmuj± nazwê dobroczyñców. 26 Wy za¶ nie tak [macie postêpowaæ]. Lecz najwiêkszy miêdzy wami niech bêdzie jak najm³odszy, a prze³o¿ony jak s³uga! 27 Któ¿ bowiem jest wiêkszy? Czy ten, kto siedzi za sto³em, czy ten, kto s³u¿y? Czy¿ nie ten, kto siedzi za sto³em? Otó¿ Ja jestem po¶ród was jak ten, kto s³u¿y. 28 Wy¶cie wytrwali przy Mnie w moich przeciwno¶ciach. 29 Dlatego i Ja przekazujê wam królestwo, jak Mnie przekaza³ je mój Ojciec: 30 aby¶cie w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz ¿eby¶cie zasiadali na tronach, s±dz±c dwana¶cie pokoleñ Izraela. 31 Szymonie, Szymonie, oto szatan domaga³ siê, ¿eby was przesiaæ jak pszenicê; 32 ale Ja prosi³em za tob±, ¿eby nie usta³a twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. 33 On za¶ rzek³: Panie, z Tob± gotów jestem i¶æ nawet do wiêzienia i na ¶mieræ. 34 Lecz Jezus odrzek³: Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dzi¶ kogut, a ty trzy razy wyprzesz siê tego, ¿e Mnie znasz. 35 I rzek³ do nich: Czy brak wam by³o czego, kiedy was posy³a³em bez trzosa, bez torby i bez sanda³ów? Oni odpowiedzieli: Niczego. 36 Lecz teraz - mówi³ dalej - kto ma trzos, niech go we¼mie; tak samo torbê; a kto nie ma, niech sprzeda swój p³aszcz i kupi miecz! 37 Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi siê spe³niæ na Mnie: Zaliczony zosta³ do z³oczyñców. To bowiem, co siê do Mnie odnosi, dochodzi kresu. 38 Oni rzekli: Panie, tu s± dwa miecze. Odpowiedzia³ im: Wystarczy. 39 Potem wyszed³ i uda³ siê, wed³ug zwyczaju, na Górê Oliwn±: towarzyszyli Mu tak¿e uczniowie. 40 Gdy przyszed³ na miejsce, rzek³ do nich: Módlcie siê, aby¶cie nie ulegli pokusie. 41 A sam oddali³ siê od nich na odleg³o¶æ jakby rzutu kamieniem, upad³ na kolana i modli³ siê 42 tymi s³owami: Ojcze, je¶li chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech siê stanie! 43 Wtedy ukaza³ Mu siê anio³ z nieba i umacnia³ Go. 44 Pogr±¿ony w udrêce jeszcze usilniej siê modli³, a Jego pot by³ jak gêste krople krwi, s±cz±ce siê na ziemiê. 45 Gdy wsta³ od modlitwy i przyszed³ do uczniów, zasta³ ich ¶pi±cych ze smutku. 46 Rzek³ do nich: Czemu ¶picie? Wstañcie i módlcie siê, aby¶cie nie ulegli pokusie. 47 Gdy On jeszcze mówi³, oto zjawi³ siê t³um. A jeden z Dwunastu, imieniem Judasz, szed³ na ich czele i zbli¿y³ siê do Jezusa, aby Go poca³owaæ. 48 Jezus mu rzek³: Judaszu, poca³unkiem wydajesz Syna Cz³owieczego? 49 Towarzysze Jezusa widz±c, na co siê zanosi, zapytali: Panie, czy mamy uderzyæ mieczem? 50 I który¶ z nich uderzy³ s³ugê najwy¿szego kap³ana i odci±³ mu prawe ucho. 51 Lecz Jezus odpowiedzia³: Przestañcie, dosyæ! I dotkn±wszy ucha, uzdrowi³ go. 52 Do arcykap³anów za¶, dówódcy stra¿y ¶wi±tynnej i starszych, którzy wyszli przeciw Niemu, Jezus rzek³: Wyszli¶cie z mieczami i kijami jak na zbójcê? 53 Gdy codziennie bywa³em u was w ¶wi±tyni, nie podnie¶li¶cie r±k na Mnie, lecz to jest wasza godzina i panowanie ciemno¶ci. 54 Schwycili Go wiêc, poprowadzili i zawiedli do domu najwy¿szego kap³ana. A Piotr szed³ z daleka. 55 Gdy rozniecili ogieñ na ¶rodku dziedziñca i zasiedli wko³o, Piotr usiad³ tak¿e miêdzy nimi. 56 A jaka¶ s³u¿±ca, zobaczywszy go siedz±cego przy ogniu, przyjrza³a mu siê uwa¿nie i rzek³a: I ten by³ razem z Nim. 57 Lecz on zaprzeczy³ temu, mówi±c: Nie znam Go, kobieto. 58 Po chwili zobaczy³ go kto¶ inny i rzek³: I ty jeste¶ jednym z nich. Piotr odrzek³: Cz³owieku, nie jestem. 59 Po up³ywie prawie godziny jeszcze kto¶ inny pocz±³ zawziêcie twierdziæ: Na pewno i ten by³ razem z Nim; jest przecie¿ Galilejczykiem. 60 Piotr za¶ rzek³: Cz³owieku, nie wiem, co mówisz. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówi³, kogut zapia³. 61 A Pan obróci³ siê i spojrza³ na Piotra. Wspomnia³ Piotr na s³owo Pana, jak mu powiedzia³: Dzi¶, zanim kogut zapieje, trzy razy siê Mnie wyprzesz. 62 Wyszed³ na zewn±trz i gorzko zap³aka³. 63 Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrawali siê z Niego i bili Go. 64 Zas³aniali Mu oczy i pytali: Prorokuj, kto Ciê uderzy³. 65 Wiele te¿ innych obelg miotali przeciw Niemu. 66 Skoro dzieñ nasta³, zebra³a siê starszyzna ludu, arcykap³ani i uczeni w Pi¶mie i kazali przyprowadziæ Go przed swoj± Radê. 67 Rzekli: Je¶li Ty jeste¶ Mesjasz, powiedz nam! On im odrzek³: Je¶li wam powiem, nie uwierzycie Mi, 68 i je¶li was zapytam, nie dacie Mi odpowiedzi. 69 Lecz odt±d Syn Cz³owieczy siedzieæ bêdzie po prawej stronie Wszechmocy Bo¿ej. 70 Zawo³ali wszyscy: Wiêc Ty jeste¶ Synem Bo¿ym? Odpowiedzia³ im: Tak. Jestem Nim. 71 A oni zawo³ali: Na co nam jeszcze potrzeba ¶wiadectwa? Sami przecie¿ s³yszeli¶my z ust Jego.

Góra dokumentu



23 1 Teraz ca³e ich zgromadzenie powsta³o; i poprowadzili Go przed Pi³ata. 2 Tam zaczêli oskar¿aæ Go: Stwierdzili¶my, ¿e ten cz³owiek podburza nasz naród, ¿e odwodzi od p³acenia podatków Cezarowi i ¿e siebie podaje za Mesjasza - Króla. 3 Pi³at zapyta³ Go: Czy Ty jeste¶ Królem ¿ydowskim? Jezus odpowiedzia³ mu: Tak, Ja Nim jestem. 4 Pi³at wiêc o¶wiadczy³ arcykap³anom i t³umom: Nie znajdujê ¿adnej winy w tym cz³owieku. 5 Lecz oni nastawali i mówili: Podburza lud, szerz±c sw± naukê po ca³ej Judei, od Galilei, gdzie rozpocz±³, a¿ dot±d. 6 Gdy Pi³at to us³ysza³, zapyta³, czy cz³owiek ten jest Galilejczykiem. 7 A gdy siê upewni³, ¿e jest spod w³adzy Heroda, odes³a³ Go do Heroda, który w tych dniach równie¿ przebywa³ w Jerozolimie. 8 Na widok Jezusa Herod bardzo siê ucieszy³. Od dawna bowiem chcia³ Go ujrzeæ, poniewa¿ s³ysza³ o Nim i spodziewa³ siê, ¿e zobaczy jaki znak, zdzia³any przez Niego. 9 Zasypa³ Go te¿ wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedzia³. 10 Arcykap³ani za¶ i uczeni w Pi¶mie stali i gwa³townie Go oskar¿ali. 11 Wówczas wzgardzi³ Nim Herod wraz ze swoj± stra¿±; na po¶miewisko kaza³ ubraæ Go w l¶ni±cy p³aszcz i odes³a³ do Pi³ata. 12 W tym dniu Herod i Pi³at stali siê przyjació³mi. Przedtem bowiem ¿yli z sob± w nieprzyja¼ni. 13 Pi³at wiêc kaza³ zwo³aæ arcykap³anów, cz³onków Wysokiej Rady oraz lud 14 i rzek³ do nich: Przywiedli¶cie mi tego cz³owieka pod zarzutem, ¿e podburza lud. Otó¿ ja przes³ucha³em Go wobec was i nie znalaz³em w Nim ¿adnej winy w sprawach, o które Go oskar¿acie. 15 Ani te¿ Herod - bo odes³a³ Go do nas; a oto nie pope³ni³ On nic godnego ¶mierci. 16 Ka¿ê Go wiêc wych³ostaæ i uwolniê. 17 <A by³ obowi±zany uwalniaæ im jednego na ¶wiêta>. 18 Zawo³ali wiêc wszyscy razem: Straæ Tego, a uwolnij nam Barabasza! 19 By³ on wtr±cony do wiêzienia za jaki¶ rozruch powsta³y w mie¶cie i za zabójstwo. 20 Pi³at, chc±c uwolniæ Jezusa, ponownie przemówi³ do nich. 21 Lecz oni wo³ali: Ukrzy¿uj, ukrzy¿uj Go! 22 Zapyta³ ich po raz trzeci: Có¿ On z³ego uczyni³? Nie znalaz³em w Nim nic zas³uguj±cego na ¶mieræ. Ka¿ê Go wiêc wych³ostaæ i uwolniê. 23 Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagaj±c siê, aby Go ukrzy¿owano; i wzmaga³y siê ich krzyki. 24 Pi³at wiêc zawyrokowa³, ¿eby ich ¿±danie zosta³o spe³nione. 25 Uwolni³ im tego, którego siê domagali, a który za rozruch i zabójstwo by³ wtr±cony do wiêzienia; Jezusa za¶ zda³ na ich wolê. 26 Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wraca³ z pola, i w³o¿yli na niego krzy¿, aby go niós³ za Jezusem. 27 A sz³o za Nim mnóstwo ludu, tak¿e kobiet, które zawodzi³y i p³aka³y nad Nim. 28 Lecz Jezus zwróci³ siê do nich i rzek³: Córki jerozolimskie, nie p³aczcie nade Mn±; p³aczcie raczej nad sob± i nad waszymi dzieæmi! 29 Oto bowiem przyjd± dni, kiedy mówiæ bêd±: Szczê¶liwe niep³odne ³ona, które nie rodzi³y, i piersi, które nie karmi³y. 30 Wtedy zaczn± wo³aæ do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas! 31 Bo je¶li z zielonym drzewem to czyni±, có¿ siê stanie z suchym? 32 Przyprowadzono te¿ dwóch innych - z³oczyñców, aby ich z Nim straciæ. 33 Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszk±, ukrzy¿owali tam Jego i z³oczyñców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. 34 Lecz Jezus mówi³: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedz±, co czyni±. Potem rozdzielili miêdzy siebie Jego szaty, rzucaj±c losy. 35 A lud sta³ i patrzy³. Lecz cz³onkowie Wysokiej Rady drwi±co mówili: Innych wybawia³, niech¿e teraz siebie wybawi, je¶li On jest Mesjaszem, Wybrañcem Bo¿ym. 36 Szydzili z Niego i ¿o³nierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, 37 mówi±c: Je¶li Ty jeste¶ królem ¿ydowskim, wybaw sam siebie. 38 By³ tak¿e nad Nim napis w jêzyku greckim, ³aciñskim i hebrajskim: To jest Król ¿ydowski. 39 Jeden ze z³oczyñców, których [tam] powieszono, ur±ga³ Mu: Czy Ty nie jeste¶ Mesjaszem? Wybaw wiêc siebie i nas. 40 Lecz drugi, karc±c go, rzek³: Ty nawet Boga siê nie boisz, chocia¿ tê sam± karê ponosisz? 41 My przecie¿ - sprawiedliwie, odbieramy bowiem s³uszn± karê za nasze uczynki, ale On nic z³ego nie uczyni³. 42 I doda³: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. 43 Jezus mu odpowiedzia³: Zaprawdê, powiadam ci: Dzi¶ ze Mn± bêdziesz w raju. 44 By³o ju¿ oko³o godziny szóstej i mrok ogaran±³ ca³± ziemiê a¿ do godziny dziewi±tej. 45 S³oñce siê zaæmi³o i zas³ona przybytku rozdar³a siê przez ¶rodek. 46 Wtedy Jezus zawo³a³ dono¶nym g³osem: Ojcze, w Twoje rêce powierzam ducha mojego. Po tych s³owach wyzion±³ ducha. 47 Na widok tego, co siê dzia³o, setnik odda³ chwa³ê Bogu i mówi³: Istotnie, cz³owiek ten by³ sprawiedliwy. 48 Wszystkie te¿ t³umy, które zbieg³y siê na to widowisko, gdy zobaczy³y, co siê dzia³o, wraca³y bij±c siê w piersi. 49 Wszyscy Jego znajomi stali z daleka; a równie¿ niewiasty, które Mu towarzyszy³y od Galilei, przypatrywa³y siê temu. 50 By³ tam cz³owiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, cz³onek Wysokiej Rady. 51 Nie przysta³ on na ich uchwa³ê i postêpowanie. By³ z miasta ¿ydowskiego Arymatei, i oczekiwa³ królestwa Bo¿ego. 52 On to uda³ siê do Pi³ata i poprosi³ o cia³o Jezusa. 53 Zdj±³ je z krzy¿a, owin±³ w p³ótno i z³o¿y³ w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie by³ pochowany. 54 By³ to dzieñ Przygotowania i szabat siê rozja¶nia³. 55 By³y przy tym niewiasty, które z Nim przysz³y z Galilei. Obejrza³y grób i w jaki sposób zosta³o z³o¿one cia³o Jezusa. 56 Po powrocie przygotowa³y wonno¶ci i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowa³y spoczynek szabatu.

Góra dokumentu



24 1 W pierwszy dzieñ tygodnia posz³y skoro ¶wit do grobu, nios±c przygotowane wonno¶ci. 2 Kamieñ od grobu zasta³y odsuniêty. 3 A skoro wesz³y, nie znalaz³y cia³a Pana Jezusa. 4 Gdy wobec tego by³y bezradne, nagle stanê³o przed nimi dwóch mê¿czyzn w l¶ni±cych szatach. 5 Przestraszone, pochyli³y twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: Dlaczego szukacie ¿yj±cego w¶ród umar³ych? 6 Nie ma Go tutaj; zmartwychwsta³. Przypomnijcie sobie, jak wam mówi³, bêd±c jeszcze w Galilei: 7 Syn Cz³owieczy musi byæ wydany w rêce grzeszników i ukrzy¿owany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie. 8 Wtedy przypomnia³y sobie Jego s³owa 9 i wróci³y od grobu, oznajmi³y to wszystko Jedenastu i wszystkim pozosta³ym. 10 A by³y to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba; i inne z nimi opowiada³y to Aposto³om. 11 Lecz s³owa te wyda³y im siê czcz± gadanin± i nie dali im wiary. 12 Jednak¿e Piotr wybra³ siê i pobieg³ do grobu; schyliwszy siê, ujrza³ same tylko p³ótna. I wróci³ do siebie, dziwi±c siê temu, co siê sta³o. 13 Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sze¶ædziesi±t stadiów od Jerozolimy. 14 Rozmawiali oni z sob± o tym wszystkim, co siê wydarzy³o. 15 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sob±, sam Jezus przybli¿y³ siê i szed³ z nimi. 16 Lecz oczy ich by³y niejako na uwiêzi, tak ¿e Go nie poznali. 17 On za¶ ich zapyta³: Có¿ to za rozmowy prowadzicie z sob± w drodze? Zatrzymali siê smutni. 18 A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedzia³ Mu: Ty jeste¶ chyba jedynym z przebywaj±cych w Jerozolimie, który nie wie, co siê tam w tych dniach sta³o. 19 Zapyta³ ich: Có¿ takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co siê sta³o z Jezusem Nazarejczykiem, który by³ prorokiem potê¿nym w czynie i s³owie wobec Boga i ca³ego ludu; 20 jak arcykap³ani i nasi przywódcy wydali Go na ¶mieræ i ukrzy¿owali. 21 A my¶my siê spodziewali, ¿e On w³a¶nie mia³ wyzwoliæ Izraela. Tak, a po tym wszystkim dzi¶ ju¿ trzeci dzieñ, jak siê to sta³o. 22 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przerazi³y nas: by³y rano u grobu, 23 a nie znalaz³szy Jego cia³a, wróci³y i opowiedzia³y, ¿e mia³y widzenie anio³ów, którzy zapewniaj±, i¿ On ¿yje. 24 Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiada³y, ale Jego nie widzieli. 25 Na to On rzek³ do nich: O nierozumni, jak nieskore s± wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 26 Czy¿ Mesjasz nie mia³ tego cierpieæ, aby wej¶æ do swej chwa³y? 27 I zaczynaj±c od Moj¿esza poprzez wszystkich proroków wyk³ada³ im, co we wszystkich Pismach odnosi³o siê do Niego. 28 Tak przybli¿yli siê do wsi, do której zd±¿ali, a On okazywa³, jakoby mia³ i¶æ dalej. 29 Lecz przymusili Go, mówi±c: Zostañ z nami, gdy¿ ma siê ku wieczorowi i dzieñ siê ju¿ nachyli³. Wszed³ wiêc, aby zostaæ z nimi. 30 Gdy zaj±³ z nimi miejsce u sto³u, wzi±³ chleb, odmówi³ b³ogos³awieñstwo, po³ama³ go i dawa³ im. 31 Wtedy oczy im siê otworzy³y i poznali Go, lecz On znikn±³ im z oczu. 32 I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pa³a³o w nas, kiedy rozmawia³ z nami w drodze i Pisma nam wyja¶nia³? 33 W tej samej godzinie wybrali siê i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, 34 którzy im oznajmili: Pan rzeczywi¶cie zmartwychwsta³ i ukaza³ siê Szymonowi. 35 Oni równie¿ opowiadali, co ich spotka³o w drodze, i jak Go poznali przy ³amaniu chleba. 36 A gdy rozmawiali o tym, On sam stan±³ po¶ród nich i rzek³ do nich: Pokój wam! 37 Zatrwo¿onym i wylêk³ym zdawa³o siê, ¿e widz± ducha. 38 Lecz On rzek³ do nich: Czemu jeste¶cie zmieszani i dlaczego w±tpliwo¶ci budz± siê w waszych sercach? 39 Popatrzcie na moje rêce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie siê Mnie i przekonajcie: duch nie ma cia³a ani ko¶ci, jak widzicie, ¿e Ja mam. 40 Przy tych s³owach pokaza³ im swoje rêce i nogi. 41 Lecz gdy oni z rado¶ci jeszcze nie wierzyli i pe³ni byli zdumienia, rzek³ do nich: Macie tu co¶ do jedzenia? 42 Oni podali Mu kawa³ek pieczonej ryby. 43 Wzi±³ i jad³ wobec nich. 44 Potem rzek³ do nich: To w³a¶nie znaczy³y s³owa, które mówi³em do was, gdy by³em jeszcze z wami: Musi siê wype³niæ wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Moj¿esza, u Proroków i w Psalmach. 45 Wtedy o¶wieci³ ich umys³y, aby rozumieli Pisma, 46 i rzek³ do nich: Tak jest napisane: Mesjasz bêdzie cierpia³ i trzeciego dnia zmartwychwstanie, 47 w imiê Jego g³oszone bêdzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, pocz±wszy od Jerozolimy. 48 Wy jeste¶cie ¶wiadkami tego. 49 Oto Ja ze¶lê na was obietnicê mojego Ojca. Wy za¶ pozostañcie w mie¶cie, a¿ bêdziecie uzbrojeni moc± z wysoka. 50 Potem wyprowadzi³ ich ku Betanii i podniós³szy rêce b³ogos³awi³ ich. 51 A kiedy ich b³ogos³awi³, rozsta³ siê z nimi i zosta³ uniesiony do nieba. 52 Oni za¶ oddali Mu pok³on i z wielk± rado¶ci± wrócili do Jerozolimy, 53 gdzie stale przebywali w ¶wi±tyni, <wielbi±c i> b³ogos³awi±c Boga.

Góra dokumentu



Ostatnia Aktualizacja 07 listopada 2007; 1,138 Ods³on Wersja do Wydruku


Aktualno¶ci
Remonty chodników ul. Kutrzeby i Przemys³owej
G³ogów: Przy ul. Kutrzeby prowadzony jest remont nawierzchni chodnika. Nowa nawierzchnia zostanie wykonana z p³ytek betonowych z odzysku -114, 60 m² oraz z kostki bazaltowej z odzysku-93,52 m².
G³ogów: Ul. Merkurego w remoncie
Wykorzystajmy rzekê
Zmiana organizacji ruchu
Remont wiaduktu
Festyn motoryzacyjny!
Zmieniony czas pracy Starostwa
Pomoc dla poszkodowanych kolarzy
Kultura w g³ogowie
G³ogowianie potrzebuj±cym

Projektowanie stron www
WOJOWNICY NASZYCH CZASÓW
REKLAMA
G³ogów, Meble
Biuro regionalne Oriflame w G³ogowie
Internet G³ogów, sta³y dostêp do Internetu
G³ogów Biznes
G³ogów: Fotografia cyfrowa, reklama, poligrafia, sitodruk
Hosting
Malach » Zasady zam. tekstów » Kalendarz » FAQ » Wymiana banerami » Chcesz mieæ w³asn± stronê? Kliknij! » Sponsorzy
Copyright © 2007 Malach | Design: Greenart
Index galeri | Index strony | StatIndex | Protected by BOWI Group
statystyki www stat.plG³ogów